Za dzieciaka miałem okazję ogrywać dużo gier logicznych. Nie zabrakło w nich zagadek związanych z lustrami i promieniami. W dzisiejszej recenzji omówię tytuł, którego gameplay dokładnie na tym polega. Oto jak dobrze okiełznać założenia gamedevowego projektu i stworzyć małe arcydzieło. Przed wami recenzja jednej z naprawdę niedocenianych moim zdaniem polskich produkcji niezależnych. Archaica: The Path of Light to dziecko małego niezależnego studia TwoMammoths.

O czym opowiada Archaica?

Fabuła tej gry nie pełni żadnej ważnej roli. Jest tylko i wyłącznie wytłumaczeniem stylistyki poziomów. Poznajemy ją poprzez czytanie specjalnych paneli, które będziemy w stanie odblokować, znajdując odpowiednią ilość znajdziek na danym poziomie. Te zaś nie są bardzo schowane, nieznalezienie ich graniczy z cudem. Część historii poznamy poprzez odblokowanie dostępu do specjalnych dodatkowych poziomów, które są o wiele trudniejsze od standardowych.

w Archaica: The Path of Light naszym zadaniem jest ułożenie świetlnych puzzli

Nie będę ukrywał, że kompletnie nic nie zrozumiałem z fabuły gry. Choć przykładałem do niej sporo uwagi, to całość jest opowiadana tylko i wyłącznie w formie tekstu, który na dobrą sprawę jesteśmy w stanie w bardzo łatwy sposób ominąć. Aby zagłębić się w osadzoną w grze historię, musiałem przeczytać jej opis w internecie. Twórcy (na całe szczęście) skupili się zamiast tego na gameplayu, o którym w dalszej części recenzji przeczytacie praktycznie same dobre rzeczy.

Obracanie luster to tylko początek

Archaica: The Path of Light to seria następujacych po sobie poziomów, gdzie przy pomocy osadzonych na siatce specjalnych luster dążymy do podświetlenia promieniami kryształów. Sama gra została podzielona na wstęp uczący nas podstaw, 5 kolejnych krain wnoszących dodatkowe urozmaicenia oraz wcześniej wspomniane dodatkowe poziomy o znacznie wyższym poziomie trudności od reszty. Według danych z internetu gra powinna zająć około 8 godzin. Choć uważam się za maniaka i masochistę trudnych gier, ukończenie produkcji zajęło mi o wiele dłużej.

Podczas przechodzenia kolejnych poziomów będziemy natrafiali stopniowo na kolejne urozmaicenia. Początkowo mamy do dyspozycji tylko lustra odbijające promienie o 90 i 45 stopni. Później dochodzi kolejne, które potrafi zdublować promień. To z pomocą tych trzech elementów przez większość rozgrywki będziemy głowić się nad poprawnym ułożeniem danych nam kawałków układanki. W późniejszych etapach gry dojdą kolejne elementy, które utrudniają przejście poziomów.

Wraz z liczbą możliwych potencjalnych kombinacji rośnie temperatura naszych mózgów. Gra bardzo często podchodzi nas budową poziomów, sugerując możliwe wykorzystanie danych elementów. Niejeden raz okazało się, że mój pomysł, przy którym upierałem się dziesiątki minut, okazywał się błędny – rozwiązanie było zupełnie inne. Aby przejść Archaikę, należy praktycznie zawsze korzystać z myślenia „out of the box”, bo inaczej nie ukończymy większości dostępnych poziomów.

Oprawa audiowizualna – praktycznie bez zarzutów, ale…

Grafika w recenzowanym tytule jest miła dla dla oka. Designy poziomów różnią się od siebie, a ich budowa sprawia, że mimo identycznego motywu przewodniego w każdym rozdziale będziemy w stanie z łatwością je rozróżnić. Recenzowana pozycja została ograna na Nintendo Switch i bez problemu utrzymywała stały, płynny klatkarz.

Muzyka w grze jest bardzo delikatna i w zasadzie ogranicza się do niczym wyróżniających się ambientów. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że może być to wada produkcji, ale w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Niczym nie wyróżniające się udźwiękowienie nie wyprowadza nas z równowagi i pozwala skupić się na odszukiwaniu patternu, którym rozwiążemy level.

recenzja Archaica: The Path of Light zdecydowanie jest pozytywna

Wróćmy na chwilę do oprawy graficznej Archaica: The Path of Light. Ta wiąże się z jednym dosyć poważnym mankamentem. Na części poziomów mamy do czynienia z mieszaniem kolorów promieni, abyśmy mogli zasilić kryształy odpowiednim kolorem. Problem polega na tym, że każdy z laserów jest praktycznie całkowicie biały, a jedynie jego poświata jest naprawdę jasnego koloru. Niejednokrotnie brak czytelności barwy powodował niekonieczne wydłużenie przejścia poziomu, ponieważ nie byłem pewien, czy mieszając dane kolory cokolwiek się stało, czy może otworzyłem ten potrzebny do rozwiązania zagadki.

Co sądzę o Archaica: Path of Light?

Archaica to jedna z trudniejszych gier puzzle, w jakie grałem w życiu. Poziom trudności stale rośnie. Pierwsze 60% gry potrafiło mnie zmusić do myślenia przez parę-paręnaście minut, później mózgowe paraliże trwały nawet ponad godzinę i nie pomagało zwoływanie konsylium na Discordzie , gdy to razem z kumplami siedzieliśmy nad daną zagadką.

gameplay Archaica: The Path of Light jest naprawdę wyczerpujący intelektualnie

Wysoki poziom trudności sprawił, że niezmiernie dobrze się bawiłem w momencie rozwiązania układanki po wymyśleniu miliona możliwych układów. To świetna gra dla osób, które będą do niej wracali od czasu do czasu, próbując swoich sił ponownie, gdy mózg zdąży ochłonąć. To nie jest gra na długie posiedzenia, ponieważ umysłowe zmęczenie przejmie nad nami kontrolę i z dłuższego posiedzenia nie będzie wynikało nic pozytywnego.

Dodatkowo wspomnę dwa plusy tego tytułu. Po pierwsze, w grze zaimplementowano wsparcie kontrolerów third party, co nie zawsze występuje przy produkcjach na Nintendo Switch. Całość gry przeszedłem przy użyciu kontrolera od 8BitDo, który nie lubił się poprzednio przy np. klonie Monster Huntera jakim jest Dauntless. Po drugie, miłym akcentem jest polska lokalizacja, która nie zawsze występuje w przypadku rodzimych produkcji.

Recenzja Archaica: The Path of Light – podsumowanie

To świetna dla fanów gier typu puzzle, do której można usiąść raz dziennie, by zużyć resztki naszych sił, które zwykle przeznaczamy na logiczne myślenie. Spędzimy z nią grube godziny, wywlekając na wierzch wszystkie żyły na twarzy.

To nie jest gra dla osób o słabym progu cierpliwości. Gdyby nie wspomniany wcześniej mankament z mało przejrzystym kolorem promieni, to uważałbym Archaikę za grę, która idealnie pokryła się w rzeczywistości ze swoimi założeniami.

Zdjecie recenzji

Bardzo dobra

Idealna dla masochistów i fanów gier logicznych. Świetna na wiele godzin rozgrywki!

Oceń grę

  • żadna zagadka nie jest kalką innej

  • wysoki poziom trudności

  • stosunek jakości do ceny (około 50 zł)

  • dobrze zrobiona optymalizacja i oprawa audiowizualna

  • polska wersja językowa


  • to nie jest gra dla osób, które nie lubią trudnych gier

  • kolor laserów ciężki do rozróżnienia

Tony Hawk’s Pro Skater 1 + 2. Remaster idealny

Nowy gameplay Layers of Fear 2 pozwala mieć nadzieję, że druga odsłona przeboju Bloober Team także przypadnie do gustu graczom.

Loki w Fortnite

Nowy gameplay Layers of Fear 2 pozwala mieć nadzieję, że druga odsłona przeboju Bloober Team także przypadnie do gustu graczom.

Nie żyje pierwowzór psa z Fallout 4

Nowy gameplay Layers of Fear 2 pozwala mieć nadzieję, że druga odsłona przeboju Bloober Team także przypadnie do gustu graczom.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Zagrano.pl - Recenzje, premiery, zapowiedzi

Zagrano.pl to portal dla dojrzałych graczy i fanów jakościowej rozrywki. Znajdziesz tu nie tylko newsy ze świata gier na każdą z platform, ale też trafne i wyważone opinie o najnowszych i nieco starszych produkcjach. Zagrano.pl to jednak coś więcej niż gry. To newsy i ciekawostki na temat ulubionych seriali i kinowych nowości oraz recenzje komiksów i gier planszowych. Nie wiesz, czy długo wyczekiwany tytuł na PlayStation 4 wart jest ogrania? Sprawdź opinie naszych recenzentów! Planujesz kupić nowe słuchawki czy gogle VR, ale nie wiesz, na co dokładnie się zdecydować?

Doświadczeni gracze specjalnie dla ciebie testują najnowsze sprzęty i podpowiadają, co sprawdza się najlepiej. Na Zagrano.pl odnajdą się wszyscy: niedzielni gamerzy i oraz gracze z wieloletnim doświadczeniem. Daty premier wyczekiwanych tytułów, newsy i wrażenia z przedpremierowych pokazów gier, ciekawostki i wyjaśnienia dotyczące tych elementów gry, które bywają szczególnie zastanawiające. Świat technologii i dobrej rozgrywki nie ma przed nami tajemnic. Tradycja też jednak ma znaczenie, dlatego obszernie piszemy m.in. o komiksach, które cieszą się coraz większą popularnością (nie tylko wśród dojrzałych graczy). A dla tych, którzy nie mogliby żyć bez ulubionych seriali przygotowujemy solidną porcję ciekawostek na temat ich ulubionych bohaterów. Technologia, tradycja, recenzje, rozrywka i przede wszystkim jakość. Wszystko to zebraliśmy w jednym miejscu - na zagrano.pl. Twoim miejscu.

W aktualnościach znajdziesz najświeższe informacje ze świata gier i technologii. Newsy pobierane są ze sprawdzonych źródeł i dotyczą szerokiej tematyki - każdy gracz (i nie tylko gracz) znajdzie tu interesującą go informację. Chcesz sprawdzić, czy data premiery wyczekiwanej gry na PlayStation 4 nie została przesunięta lub na jakim etapie są prace nad nową produkcją? Albo kiedy na Netflixie pojawi się dobrze rekomendowany serial? Jeśli takie informacje są już dostępne - znajdziesz je także u nas.

Wiemy, jak trudno jest obecnie znaleźć sprawdzone informacje i jak ciężko jest wydobyć je z wielu fake newsów. Dlatego przekazywana jest nas wiedza weryfikowana jest przez kilku autorów, a jeśli aktualności dotyczą pogłosek i plotek na temat danej produkcji - wtedy jest to jasno podkreślane. Szanujemy czas graczy i pasjonatów technologii.

Subiektywna opinia może kogoś przekonać lub zniechęcić do zakupu gry, komiksu czy planszówki. Może też rzucić światło na mankamenty produkcji, których nie zauważa się wcześniej lub uznaje się je za mało istotne. Z kolei podkreślenie zalet może przekonać kogoś do kupna gry, której dany gracz wcześniej nawet nie chciał mieć w swojej kolekcji.

Nasi recenzenci dokładnie prześwietlają wszystkie produkcje i produkty po to, aby ułatwić wybór innym. Spędzają godziny przed konsolami i komputerami, a także przy stole za planszą lub przed ekranem z Netflixem, żeby wychwycić wszystkie nieprawidłowości i drobne smaczki. Później rzetelnie dzielą się wrażeniami z innymi graczami, widzami, czytelnikami.

I choć ich przeżycia są ważne, to każdy z recenzentów nie zapomina też o zdrowym obiektywizmie. Właśnie dlatego nasze recenzje są kompletne.

Komputery osobiste to coś, bez czego nie potrafimy już wyobrazić sobie życia. Pojawiły się w na początku lat 70. Pierwsze tego typu maszyny zostały wyprodukowane przez firmy Hewlett-Packard, IBM oraz Xerox. Spory o to, który producent był pionierem, trwają do dziś. Za pierwszy komputer osobisty zbliżony w swoim charakterze do obecnych maszyn, uważany jest Altair 8800, dzieło firmy MITS. Pojawił się w 1975 roku, a jego nazwa została prawdopodobnie zaczerpnięta ze „Star Treka”.

Kolejne lata w branży to dominacja dwóch firm – IBM oraz Microsoftu. IBM wprowadził modę na komputery osobiste i wyprodukował modele, które cieszyły się dużą popularnością. Z kolei firma Bila Gatesa, Microsoft, dostarczał do nich systemy operacyjne. Na początku był to DOS, a później kolejne wersje znanego wszystkim Windowsa. Zaletą komputerów była możliwość rozbudowy poprzez wymianę części. To z kolei napędzało rynek i ułatwiło rozwój branży. Z czasem komputery wyposażano w coraz bardziej wydajne podzespoły.

Obecne komputery znacznie różnią się od swoich pierwowzorów. Poza maszynami stacjonarnymi mamy możliwość korzystania z takich urządzeń jak laptop, netbook, ultrabook czy tablet. Warto pamiętać o tym, że komputery osobiste to nie tylko narzędzia do pracy. Z powodzeniem mogą konkurować z konsolami. Wśród kultowych gier dostępnych wyłącznie na tę platformę, znajdziemy takie tytuły, jak serie Age Of Empires, Heroes of Might and Magic, Cywilizacja, Settlers, Football Manager, czy pierwsze części Diablo lub Fallouta.

Xbox to dobrze znana marka stworzona przez giganta z Redmond, czyli Microsoft. Do tej pory w ramach serii na rynku pojawiły się trzy konsole, należące do szóstej, siódmej i ósmej generacji. Pierwszy model to Xbox, który zadebiutował w listopadzie 2001. W 2005 roku pojawił się jego następca, czyli Xbox 360.

Najnowszy model to Xbox One. Trafił na rynek 21 maja 2013 roku. Jego wielką zaletą jest częściowa kompatybilność wsteczna. Oznacza to, że bez problemu zagramy w większość starszych gier. Xbox one wyposażony jest w 8-rdzeniowy procesor z częstotliwością 1.75 GHz i 8 GB RAM-u. Atrakcyjnym dodatkiem do konsoli jest Kinect, czyli czujnik ruchu umożliwiający granie bez kontrolera. Do sterowania możemy wykorzystać własne ciało oraz głos.

W 2016 roku pojawiła się ulepszona wersja konsoli – Xbox One S. Charakteryzuje się białym kolorem i jest o 40% mniejsza niż wersja oryginalna. Jeśli chodzi o kwestie techniczne, nowy model umożliwia obsługę filmów w 4K oraz przeskalowanie gier do takiej rozdzielczości. Pełną obsługę i granie w 4K zapewniła dopiero kolejna wersja konsoli, czyli Xbox One X.

Historia PlayStation rozpoczęła się 3 grudnia 1994, kiedy pierwsza konsola Sony została wydana w Japonii. Jej „ojcem” nazywany jest Ken Kutaragi. PS4 to czwarta konsola z rodziny PlayStation wyprodukowana przez firmę Sony Computer Entertainment. Model należy do konsoli ósmej generacji. Został wyposażona w 8GB RAM-u oraz 8-rdzeniowy procesor, który zaprojektowała firma AMD. Konsola zadebiutowała w świecie elektronicznej rozrywki 20 lutego 2013 roku w Nowym Jorku. Obecnie dostępna jest także w wersji Slim (mniejszy rozmiar) oraz Pro (większa moc obliczeniowa, obsługa technologii 4K).

Standardowo konsola wyposażona jest w kontroler DualShock. Mamy możliwość podłączenia również innych akcesoriów, jak na przykład kierownice, pistolety czy kontrolery PlayStation Move, które razem z goglami VR umożliwiają grę w wirtualnej rzeczywistości.

PlayStation to najpopularniejsza marka konsoli dostępnych na rynku, posiadająca największą bazę graczy. Liczba sprzedanych egzemplarzy PS4 przekroczyła 75 milionów. Do gry przez sieć wymagane jest wykupienie PlayStation Plus. W ramach abonamentu subskrybenci otrzymują każdego miesiąca kilka gier do pobrania bez dodatkowych opłat.

Wśród ekskluzywnych tytułów, wydanych jedynie na konsole PlayStation, znajdują się takie gry, jak God of War, Bloodborne, Crash Bandicoot, popularna seria Uncharted, Gran Turismo czy The Last of Us.

Nintendo to japońska firma bardzo dobrze znana w świecie elektronicznej rozrywki. Jej specjalność to produkcja konsoli, w tym modeli przenośnych. Sukces przyniosło firmie wypuszczenie na rynek konsoli NES (Nintendo Entertainment System) w 1983 roku, w czasie kryzysu w branży gier. Kolejnym dobrym posunięciem było stworzenie Game Boya, który szybko stał się flagową produkcją Nintendo i dla wielu osób do dziś jest kultowy. Kolejne warte uwagi konsole wypuszczone przez Nintendo to SNES, Nintendo 64, Nintendo 3DS, następne wersje Game Boya oraz wyposażona w bezprzewodowe kontrolery Wii.

Nintendo Switch to najnowsze dzieło japońskiej firmy. Poręczna konsola zadebiutowała 3 marca 2017 roku. To bezpośredni następca Wii U. Główną zaletą Switcha jest to, że można grać zarówno w wersji przenośnej, jak i podłączyć konsolę do telewizora. Sprzęt został wyposażony w procesory firmy Nvidia, oparte na technologii Tegra X1. W zestawie znajdują się dwa kontrolery. Poza standardowymi rozwiązaniami, zostały wyposażone w żyroskop, akcelerometr oraz wibracje haptyczne. Dodatkowo prawy kontroler, Joy-Con R posiada także sensor podczerwieni, który pozwala identyfikować gesty i obiekty. Najpopularniejsze gry wydane na Switcha to The Legend of Zelda: Breath of the Wild, Super Mario Odyssey, Mario Kart 8 Deluxe, Celeste czy Rocket League.

Technologia nie ma przed nami tajemnic. Sprawdzamy zarówno nietłukące się wyświetlacze (czy rzeczywiście takie istnieją?), jak i najnowsze klawiatury czy gogle wirtualnej rzeczywistości. Podpowiadamy, jakie modele komputerów, gogli, smartfonów i klawiatur są najlepsze. Tylko porządny sprzęt uzyska nasze pozytywne opinie - nie akceptujemy technologii, która zamiast ułatwiać życie powoduje frustrację graczy lub użytkowników.

Jeśli więc nie wiesz, na co się zdecydować- nieważne czego szukasz - sprawdź nasze opinie o sprzętach. Być może właśnie dzięki nam wybierzesz dokładnie to, czego potrzebujesz.

Netflix to najpopularniejsza internetowa wypożyczalnia. Platforma oferuje dostęp online do filmów i seriali w ramach miesięcznego abonamentu. Swoim zasięgiem obejmuje prawie cały świat (oprócz Chin, Syrii, Krymu oraz Korei Północnej). Według danych ze stycznia 2018 roku, liczba osób opłacających abonament to 117 milionów.
 
Firma została założona w Kalifornii w 1997 roku. Na początku jej działalność opierała się na wypożyczaniu płyt DVD pocztą. Dopiero dziesięć lat później, po wypożyczeniu ponad miliarda płyt, Netflix wzbogacił swoją ofertę, udostępniając produkcje online. W Polsce platforma zadebiutowała oficjalnie we wrześniu 2016 roku. 
 
Dzięki serwisowi mamy możliwość oglądania produkcji filmowych oraz seriali w ramach usługi VOD. Platforma jest dostępna przez internet, ale niektóre pozycje można oglądać także offline. Po opłaceniu abonamentu możemy oglądać wszystkie materiały dostępne na stronie – nie ma żadnych dodatkowych opłat.
 
Firma zajmuje się także produkcją. Seria Netflix Originals to filmy i seriale stworzone lub współtworzone przez Netflixa. Najpopularniejsze tytuły to seriale: Stranger Things, Orange is the New Black czy Narcos oraz filmy: Gra Geralda, Okja , Mudbound.

Chcesz wiedzieć, po jakie komiksy warto sięgnąć albo przekonać się, że ten gatunek to nie tylko Thorgal i Sandman? Jeśli tak, to dobrze trafiłeś - w tym dziale odnajdą się zarówno zagorzali fani komiksów, jak i kompletni laicy, którzy dopiero zaczęli interesować się tematem.

Naszym najważniejszym przesłaniem jest to, że komiksy są dla każdego. Różne rodzaje historii dopasowane są do wieku i doświadczenia czytelnika oraz jego gustu. Nasi recenzenci podpowiadają, na co warto zwrócić uwagę oraz na bieżąco informują o nadchodzących premierach i najważniejszych wydarzeniach.

Nie możesz doczekać się premiery kolejnego sezonu swojego ulubionego serialu i zależy ci na wszystkich nowinkach, jakie go dotyczą? A może szukasz opinii na temat nowej produkcji, do której nie jesteś do końca przekonany? Nie martw się, jesteśmy tu dla ciebie. Na bieżąco piszemy o nadchodzących premierach i wszystkich ciekawostkach związanych z serialami, a m.in. Netflix nie ma przed nami tajemnic. Dzięki temu działowi możesz spędzić ze swoimi ulubionymi serialowymi bohaterami jeszcze więcej czas niż tylko ten, który poświęcasz im siedząc przed ekranem.