Cyberpunk 2077 – przedwczesne wydania kolekcjonerskie i tryb fotograficzny

Bartosz Witoszka Aktualności o grach Publikacja: 3.12.2020, 14:22 Aktualizacja: 3.12.2020, 14:22
Pozostał dokładnie tydzień do oficjalnej premiery Cyberpunka 2077. Oczywiście, nie jest niemożliwe kolejne przesunięcie daty wydania gry, jednak byłoby to logistycznie trudne do wykonania, zwłaszcza że część osób otrzymała już swoje wydanie nowej produkcji Redów. Wszystko w wyniku pomyłki Best Buy, jednej z popularnych amerykańskich sieci sklepów. CD Projekt Red opublikowało również zwiastun, w którym pokazano, jak będzie wyglądał tryb fotograficzny.
Judy Alvarez, której głosu użyczy Marta Żmuda-Trzebiatowska
0 Udostępnień

CD Projekt Red wystosowało już specjalne oświadczenie

Jako że do premiery Cyberpunka 2077 pozostał raptem tydzień, musicie się przygotować na codzienne, mniej lub bardziej istotne informacje związane z tym tytułem, które będą na ustach większości entuzjastów elektronicznej rozrywki. Nie inaczej było w przypadku przedwcześnie wysłanych edycji kolekcjonerskich najnowszego dziecka Redów. Kierownikiem całego zamieszania okazała się amerykańska sieć sklepów Best Buy, której najwyraźniej pomyliły się daty.

Na Twitterze kolejni gracze chwalą się swoimi kolekcjonerami, a na Reddicie pojawił się wątek, w którym jeden z graczy zauważył, iż aktualizacja udostępniona w dniu premiery (tzw. Day one patch) na PlayStation 4 będzie miała aż 56,3 GB. Oryginalny post szybko został usunięty, a w późniejszych komentarzach autor wpisu doprecyzował, że nie wie, czy chodziło o poprawki naprawiające błędy, czy może całą zawartość, jaka zostanie udostępniona graczom w dniu premiery (DLC i inne tego typu rzeczy).

Reakcja CD Projekt Red była szybka – mleko się rozlało, więc w oświadczeniu poproszono jedynie, by nie streamować ani nie publikować materiałów z gry przed jej oficjalną premierą. W przeciwnym razie:

[…] będziemy zmuszeni nasłać na was MAX-TAC (wiecie, tych drabów, którzy pozbywają się niechcianych materiałów z internetu)

Dla niezorientowanych, MAX-TAC to oddział policji w Cyberpunk 2020, który specjalizujący się w zwalczaniu osób cierpiących na cyberpsychozę. Nie wiem, czy było to najtrafniejsze określenie (“nasłać na was”) ze strony firmy, zwłaszcza że gracze nic tutaj nie zawinili, a po prostu dostali wcześniej grę, za którą zapłacili.

“A teraz fotografuj mnie, jak jedną ze swoich francuskich dziewczyn”

Tak czy inaczej, to zapewne nie ostatni epizod związany z przedpremierowym zamieszaniem wokół Cyberpunka 2077, a tymczasem wczoraj pojawił się materiał, w którym CD Projekt Red zaprezentował, jak będzie wyglądać tryb fotograficzny.

Spoiler: będzie to niemal identyczne rozwiązanie znane z PlayStation 4. Gracze dostaną możliwość swobodnej zmiany położenia kamery, a także różnego rodzaju opcje upiększania swojego ujęcia, by uzyskać najlepszy dla siebie efekt. Sam nigdy nie wciągnąłem się w takie rzeczy, ale media społecznościowe pełne są pięknie przygotowanych ujęć, więc z pewnością opcja ta spodoba się wielu osobom.

Przypomina, że Cyberpunk 2077 pojawi się najprawdopodobniej już 10 grudnia na komputerach osobistych, PlayStation 4, Xboksie One i Stadii, ale grę będzie można też uruchomić na PS5 i Xbox Series X|S, dzięki wstecznej kompatybilności. Stosowna aktualizacja mająca wykorzystać pełny potencjał konsol nowej generacji ma pojawić się w 2021 roku.

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments