FIFA 20 FUT: Bruno Fernandes to February POTM Premier League!

Radosław Dąbrowski Aktualności o grach Publikacja: 17.03.2020, 12:55 Aktualizacja: 17.03.2020, 13:00
Na boiskach brytyjskiej Premier League działo się w lutym naprawdę wiele, w przeciwieństwie do marcowych rozgrywek zawieszonych ze względu na zagrożenie koronawirusem. Po ogłoszeniu przez EA Sports listy sześciu kandydatów gracze wybrali na najlepszego gracza miesiąca Brunona Fernandesa z Manchesteru United. Jak zdobyć jego kartę February POTM Premier League?
bruno fernandes otrzymal nagrode potm premier league za luty
12 Udostępnień

Z tego artykułu dowiesz się:

POTM Premier League za luty 2020 ogłoszony!

Gracze trybu FUT w FIFA 20 otrzymali już kartę Premier League POTM February. Zwycięzcą został Bruno Fernandes i musimy przyznać, że była to naprawdę zasłużona nagroda. Zawodnik ożywił skostniały skład Manchesteru United i zapewnił najbardziej utytułowanej brytyjskiej drużynie piłkarskiej szanse w wyścigu o pierwszą czwórkę ligi angielskiej, gwarantującą miejsce w przyszłorocznej Lidze Mistrzów.

Teraz pozostało tylko wykonanie kilku zadań Squad Builiding Challenge (polskie Wyzwanie Budowanie Składu, w skrócie SBC), aby otrzymać ocenioną na 90 kartę Brunona Fernandesa w wersji February POTM Premier League. Gracz zaliczył potężny update w stosunku do swojej podstawowej wersji, ale zdecydowanie mu się to należało. Podobnie zresztą jak fanom Manchesteru United, którzy mogli narzekać dotychczas na brak wybitnych kart z zawodnikami swojego ulubionego zespołu.

Jak zdobyć kartę Brunona Fernandesa?

Aby zdobyć kartę Premier League POTM February w trybie FUT w FIFA 20, należało będzie wykonać specjalne wyzwanie SBC. Jego warunki zależne są od poziomu gracza wybranego na zawodnika miesiąca. W przypadku Brunona Fernandesa statystyki robią wrażenie, a więc i zdobycie jego karty nie jest najłatwiejsze.

bruno fernandes potm w fifa 20

Jakie są warunki SBC o kartę Bruno Fernandes w wersji February POTM Premier League? Musimy wykonać pięć następujących SBC:

  • Manchester United Players min. 1 | Ocena zespołu: min. 85 | Zgranie: min. 70
  • Premier League Players min. 1 | Ocena zespołu: min. 86 | Zgranie: min. 65
  • 86-Rated Squad | Ocena zespołu: min. 86 | Zgranie: min. 65
  • 87-Rated Squad | Ocena zespołu: min. 87 | Zgranie: min. 60
  • 87-Rated Squad | Ocena zespołu: min. 87 | Zgranie: min. 55

Jako że koszt ukończenia tych wyzwań sięgać może ponad 700 000 coinsów, warto zastanowić się nad nieco słabszą wersją IF (in form) ocenioną na 88. Na rynku nabyć można ją za nieco ponad 300 000.

Ci gracze byli nominowani do nagrody!

Zanim poznaliśmy nominowanych do roli najlepszego w tym okresie zawodnika ligi angielskiej samemu pobawiliśmy się w prognozy i wskazaliśmy kandydatów do zdobycia tej nagrody. Jak ostateczne nominacje miały się do naszych przewidywań? Na stronie EA Sports zagłosujcie na swoich faworytów, po czym zapoznajcie się z naszymi wcześniejszymi przewidywaniami. Nie wszystkie się sprawdziły, gdyż na liście sportowej gałęzi EA znajdują się:

  • Alonso
  • Aubameyang
  • Calvert-Lewin
  • Doherty
  • Bruno Fernandes
  • Pope

A o kim myśleliśmy my?

Pierwszym bardzo mocnym nazwiskiem jest Diogo Jota. Występujący na co dzień w Wolverhampton Wanderers pomocnik to jeden z powodów, dla których Wilki zachwycają nie tylko w Anglii. Jeżeli hat-trick strzelony Espanyolowi w Lidze Europy to za mało, wystarczy spojrzeć na występy Portugalczyka w Premier League. Jota swoimi dwoma trafieniami przyczynił się w dużej mierze do pokonania Norwich City, a ponadto wpisał się również na listę strzelców w niedawnej (odbytej 1. marca, lecz w ramach rozpoczętej jeszcze w lutym 28. kolejki) zakończonej zwycięstwem po zaciętej, morderczej walce batalii na Tottenham Hotspur Stadium. Nasz kandydat był także jedną z wyróżniających się postaci w dających tylko punkt, ale za to nie przegranych, spotkaniach z czołówką ligi – Manchesterem United oraz Leicester City. Manager świeżo upieczonego uczestnika 1/8 finału Ligi Europy Nuno Espírito Santo przyzwyczaił już nas, że ma w swojej gwardii regularnie walczących żołnierzy i obok takich piłkarzy jak João Moutinho czy Rúben Neves bez wątpienia Jota jest jednym z nich.

Burnley to drużyna, której wielu sympatyków Premier League życzy spadku, narzekając na styl gry preferowany przez managera Seana Dyche’a oraz przesadną brutalność, wykazywaną przez jego piłkarzy. Jeszcze kilkanaście tygodni temu wydawało się, że zespół z Turf Moor może rzeczywiście bronić się przed spadkiem, ale w lutym zawędrował w ligowej tabeli na dziewiąte miejsce i ponownie (niczym w sezonie 2017/2018) puka do drzwi europejskich pucharów. Komu to zawdzięcza? A na przykład Nicke’owi Pope’owi. Bramkarz Burnley na cztery rozegrane w lutym spotkania tylko raz pozwolił się zaskoczyć. To właśnie m.in. dzięki niemu ekipa Dyche’a nie przegrała żadnego z meczów, gromadząc na swoim koncie aż osiem punktów. Warto dodać, że passa bez porażki trwa już od 19. stycznia i od tamtej pory Pope zachowywał czyste konto przeciwko np. Manchesterowi United oraz (już w lutym) Arsenalowi. Nie brakuje doniesień, że w czerwcu Gareth Southgate może mieć poważny orzech do zgryzienia i jeżeli zawodnik Burnley utrzyma formę, to kosztem Jordana Pickforda może stać się pierwszym wyborem trenera reprezentacji Anglii podczas zbliżających się Mistrzostw Europy.

W lutym skutecznością imponowali Mohamed Salah, Pierre-Emerick Aubameyang, a tempa nie zwalniają piłkarze Chrisa Wildera i niejeden zawodnik z Sheffield United zasługiwałby na umieszczenie go wśród kandydatów. Miniony miesiąc stanowi również dowód na to, jak fantastycznym piłkarzem jest Kevin De Bruyne. Co prawda z racji obecności w finale Pucharu Ligi Angielskiej Manchester City zagrał o jeden mecz ligowy mniej w porównaniu z rywalami, ale te trzy spotkania i tak wystarczyły, aby móc się przekonać o kunszcie belgijskiego pomocnika. Były piłkarz Chelsea czy Werderu Brema przypieczętował zwycięstwo nad West Hamem, zagrał bardzo dobre zawody na King Power Stadium przeciwko Leicester City, a nawet w przegranym meczu z Tottenhamem nie zszedł poniżej optymalnego poziomu. De Bruyne to piłkarz szalenie inteligentny, imponujący przeglądem pola, różnorodnością zagrań oraz (od niedawna) zdolnościami przywódczymi – zdarzało mu się bowiem pod nieobecność Davida Silvy zakładać opaskę kapitana Obywateli.

Na wyróżnienia zasługują także Steven Bergwijn oraz Yerry Mina. Pierwszy z tego duetu do Premier League trafił podczas zimowego okienka transferowego z PSV Eindhoven i bardzo szybko zaaklimatyzował się w nowym środowisku. W debiutanckim występie w barwach Tottenhamu trafił do siatki Manchesteru City, a w minionej kolejce dołożył trafienie w rywalizacji z Wolverhampton. Pod nieobecność kontuzjowanych Harry’ego Kane’a oraz Heung-min Sona może być ważnym ogniwem, uzupełniającym te braki w drużynie José Mourinho.

Jeżeli chodzi o Kolumbijczyka, to właśnie dzięki jego postawie Everton wyraźnie poprawił grę w formacji defensywnej, co skutkuje regularnym przesuwaniem się w górę w ligowej tabeli i pod wodzą Carlo Ancelottiego Mina prezentuje się na miarę występów znanych nam np. z Mundialu w Rosji. A jak pokazał mecz z Watfordem – Mina radzi sobie równie skutecznie w ofensywie, raptem w trzy minuty doprowadzając do remisu ze stanu 0:2.

Graczem stycznia w FIFA 20 został Sergio Aguero

Od początku marca o Sergio Agüero jest ponownie głośno, a to za sprawą otwarcia wyniku w finale Pucharu Ligi Angielskiej. Można rzec, że po słabszym lutym Argentyńczyk powraca do optymalnej formy, którą prezentował jeszcze w styczniu. W pierwszym miesiącu nowego roku został bowiem wybrany najlepszym graczem Premier League.

Co prawda napastnik Manchesteru City od wielu lat regularnie zawodzi swoimi występami w europejskich pucharach oraz w barwach reprezentacji Argentyny, ale na ligowym podwórku właściwie od początku jego przygody z Obywatelami każdego sezonu stanowi gwarancję wielu goli. W styczniu w Premier League trafił do siatki rywali sześciokrotnie (w tym hat-trick przeciwko Aston Villi na wyjeździe) oraz dorzucił bramkę meczu trzeciej rundy Pucharu Anglii w spotkaniu z Port Vale. Wyjątkowa skuteczność Agüero to klarowne uargumentowanie decyzji o przyznaniu mu tej prestiżowej, comiesięcznej nagrody.

Grafika: EA Sports.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o