Kara za geoblokadę gier. Komisja Europejska osądza Valve i inne firmy

Bartosz Witoszka Aktualności o grach Publikacja: 21.01.2021, 10:04 Aktualizacja: 21.01.2021, 10:04
Podejrzewam, że oficjalna strona Unii Europejskiej nie jest czymś, na co często zagląda przeciętny gracz, ale w tym przypadku warto zrobić wyjątek. Wczoraj Komisja Europejska opublikowała komunikat, z którego wynika, że Valve oraz pięciu dużych wydawców gier z Europy, Japonii i Stanów Zjednoczonych, zapłaci łącznie 7,8 milionów euro kary. Wszystko przez sprzedawanie kluczy gier ograniczonych geoblokadą w latach 2010-2015.
The Elder Scrolls V: Skyrim
0 Udostępnień

Valve i geoblokady na Steamie pod lupą

Jeśli w latach 2010-2015 kupiliście grę na komputery osobiste w pudełku, to na odwrocie mogliście trafić na napis, który informował, że klucz aktywacyjny znajdujący się w środku będzie zdatny do użytku tylko w niektórych państwach naszego regionu. Przykładowo Skyrima z 2011 roku kupionego w Polsce będziecie mogli aktywować (oprócz rzecz jasna w Kraju nad Wisłą) wyłącznie w Czechach, Rumuni, Estonii oraz na Łotwie, Litwie, Słowacji i Węgrzech. W 2017 roku Komisja Europejska postanowiła przyjrzeć się tego typu praktykom, a wczoraj na oficjalnej stronie UE pojawił się raport w tej sprawie.

Wynika z niego, że ów blokada regionalna objęła ponad 100 gier wydanych na Steamie w latach 2010-2015, a pięciu zaangażowanych w to wydawców (oraz Valve) złamało prawo Unii Europejskiej dotyczące praktyk antymonopolowych. Mowa konkretnie o Bandai Namco, Capcomie, Focus Home Interactive, Koch Media i ZeniMax (właściciel Bethesdy, twórcy i wydawcy wspomnianego na początku Skyrima), którzy razem z Valve będą musieli zapłacić aż 7,8 miliona euro kary.

KE zdecydowała się na kary pieniężne

Włodarze Steama jako jedyni z grona osądzonych nie wyrazili chęci współpracy z Komisją Europejską, co poskutkowało nałożeniem wyższej kary w wysokości 1,6 miliona euro. Pozostałych pięciu wydawców zgodziło się na ugodę, dzięki czemu ich grzywny były niższe o około 10-15% niż zakładano na początku. Dalej jednak mowa o dość dużych kwotach:

  • Bandai Namco – 340 tysięcy euro
  • Capcom – 396 tysięcy euro
  • Focus Home Interactive – 2,888 miliona euro
  • Koch Media – 977 tysięcy euro
  • ZeniMax – 1,664 miliona euro

Ponad 50% wszystkich Europejczyków gra w gry wideo. Branża gier wideo w Europie kwitnie i jest obecnie warta ponad 17 miliardów euro. Dzisiejsze sankcje przeciwko praktykom „blokowania geograficznego” Valve i pięciu wydawców gier wideo przypominają, że zgodnie z unijnym prawem konkurencji, firmom nie wolno na podstawie umowy użytkownika ograniczać sprzedaży transgranicznej. Takie praktyki pozbawiają europejskich konsumentów korzyści płynących z jednolitego rynku cyfrowego UE i możliwości znalezienia najbardziej odpowiedniej oferty na terenie państw członkowskich.

Komentuje Margrethe Vestager,  jedna z wiceprzewodniczących wykonawczych Komisji Europejskiej, odpowiedzialna za politykę konkurencji.

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments