W czasach koronawirusa gramy nawet 45% dłużej

Michał Wieczorek Aktualności o grach Publikacja: 7.04.2020, 18:32 Aktualizacja: 7.04.2020, 18:32
Nielsen to firma analityczna, której oddział zajmujący się branżą gamingową co miesiąc bada ogromną grupę graczy pod kątem ich hobby. Najnowsze badania pokazują, jak bardzo koronawirus ma wpływ na rynek gier. Jak wygląda sytuacja w różnych krajach świata i czy jest czego się obawiać?
koronawirus 45% wiecej czasu w grach
16 Udostępnień

Gracze w Stanach Zjednoczonych spędzają 45% czasu dłużej w grach

W badaniu wzięło około 3000 osób z krajów takich Francja, Niemcy, Wielka Brytania i wyżej wspomniane Stany Zjednoczone. Wyniki jednoznacznie pokazały, że z powodu kwarantanny w dniach 23-29 marca gracze wykazali nadzwyczajną aktywność spędzając czas w cyfrowych światach. Jak wynika z raportu Nielsena, amerykańscy gracze z powodu pandemii spędzają aż o 45% więcej czasu przed grami video, niż przedtem. Następne w statystykach są Francja (38%), później Wielka Brytania (29%) i Niemcy (20%).

Więcej gramy także online – ankietowani jasno wyrazili się w tej sprawie. Aż 29% amerykańskich graczy stwierdziło, że to właśnie w tej formie spędzają oni więcej czasu podczas growych posiedzeń. Sprawa wygląda podobnie w Wielkiej Brytanii (wzrost o 17%) i we Francji (wzrost o 12%). Co najdziwniejsze, mimo panujących we Francji zaleceń odnośnie zachowania dystansu między ludźmi, tamtejsi gracze grają o 9% więcej w formie grania lokalnie razem. Czyżby granie kanapowe było Francuzom niestraszne?

A jak koronawirus wpłynął na sprzedaż gier?

Jak przeczytamy w oświadczeniu Nielsen Games, 39% ankietowanych z USA twierdzi, że wydają „nieco więcej lub zdecydowanie więcej” na gry video, a sprzedaż gier wzrosła w udziałach sklepów o 23%. Oznacza to, że nie tylko Amerykanie wydają więcej na gry, ale także ilościowo kupują ich więcej, niż było to dotychczas.

Niestety, wiele sklepów stacjonarnych sprzedających gry się zamyka lub zmniejsza swoją działalność. Jest to wina tego, że graczom wygodniej i zdecydowanie bezpieczniej zakupić gry cyfrowo, niż udając się bezpośrednio do sklepu. Według statystyk w USA podskoczyła sprzedaż gier cyfrowych. Aż 42% ankietowanych stamtąd udzieliło twierdzącej informacji na temat dokonywania zakupów gier formie digital w czasie kwarantanny.

Nie tylko więcej gramy i kupujemy gier, ale także więcej ich oglądamy w internecie. Według Nielsen Games, ale również statystyk Stream Hatchet i StreamLabs Twitch odnotował rekordową oglądalność w pierwszym kwartale 2020. Ankieta Nielsena wykazała, że co najmniej 1/3 graczy w badanych krajach ogląda streamy. Według statystyk Amerykanie oglądają prawie o 50% więcej streamów. Francuzi osiągnęli podobny wynik na poziomie 40%.

Na podstawie zebranych przez Nielsen Games danych, można dojść do wniosku, że rychły koniec zakupów fizycznych egzemplarzy gier nadejdzie jeszcze szybciej, niż myśleliśmy. Jeżeli sytuacja dalej będzie tak wyglądać, powinniśmy oczekiwać także rozbudowy sieci internetu na całym świecie, aby zwiększyć przepustowość danych. Powodami ku temu są przejście na masową digitalizację gier czy zwiększenie popularności streamingu a także granie online, nie wspominając przy tym o pracy zdalnej.

Miejmy nadzieję, że aktualne struktury sieciowe wytrzymają to masowe obciążenie. A jaki wy macie stosunek do przedstawionych statystyk?

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments