Papcio Chmiel nie żyje. Żegnamy mistrza sztuki komiksu

Radosław Dąbrowski Komiksy Publikacja: 22.01.2021, 10:28 Aktualizacja: 22.01.2021, 10:30
22 stycznia 2021 roku świat obiegła smutna wieść - zmarł Henryk Jerzy Chmielewski. Działający pod pseudonimem Papcio Chmiel słynny grafik, rysownik i twórca komiksowy odszedł w wieku 97 lat. Za jego największe artystyczne osiągnięcie uważana jest seria komiksowa Tytus, Romek i A'Tomek. Zwariowane przygody tercetu przyjaciół do dziś bawią czytelników.
0 Udostępnień

Żegnaj, Papciu

Urodzony w 1923 roku Henryk Jerzy Chmielewski dożył pięknego wieku. Zmarł 21 stycznia 2021 roku, mając 97 lat. O tym smutnym fakcie mogliśmy się dowiedzieć w pierwszych godzinach następnego dnia. Odszedł twórca wielokrotnie nagradzany, nie tylko w obrębie świata komiksu, co ogólnie szeroko rozumianej sztuki oraz kultury. Pomimo zaawansowanego wieku, popularny Papcio Chmiel, albowiem takim pseudonimem posługiwał się zmarły rysownik, niemal do samego końca życia był aktywny artystycznie i jeszcze w ostatnich latach mogliśmy trafić na jego publikacje, nowe szkice czy wypowiedzi.

W wydawanym w latach 1949-1993 kultowym czasopiśmie Świat Młodych znajdziemy wiele obrazkowych historii przygotowanych przez Chmielewskiego. Witek Sprytek, Szczudełko i Sadełko czy Roz i Bitek to także komiksowe dzieci Papcia Chmiela. Nie ma jednak potrzeby ukrywać tego, że jest on kojarzony przede wszystkim z serią Tytus, Romek i A’Tomek. Przygody trójki tytułowych przyjaciół stanowią największe artystyczne osiągnięcie Chmielewskiego, to z tymi komiksami jest utożsamiany i wcale nie chodzi o jakieś szufladkowanie, co stwierdzenie faktu.

Perypetie Tytusa, Romka i A’Tomka

Nie wiem, czy nowe pokolenie widząc postać Tytusa w jednej z telewizyjnych reklam, wie doskonale, o jaką postać chodzi, czy jest to po prostu jakaś sympatyczna małpka. Bez wątpienia jednak mówimy o bohaterze kultowym. Bohaterze, który rozbawił do łez całe generacje czytelników i wierzę, że będzie wzbudzać tak pozytywne emocje w kolejnych pokoleniach odbiorców komiksów.

Tytus stanowi o kulcie tej serii. Można mieć bowiem spore wątpliwości, czy pierwotny zamysł, czyli stworzenie historii w ograniczeniu do pozostałej dwójki bohaterów, przyniosłoby Papciowi taką popularność. Przypuszczalnie Romek i A’Tomek w pojedynkę by tego nie udźwignęli. Nie byłoby tak zabawnie. Świat wykreowany przez Chmielewskiego nie byłby tak barwny i pozytywnie zwariowany.

Pierwszy z serii komiksów Tytus, Romek i A’Tomek ukazał się na rynku w 1966 roku za sprawą wydawnictwa Harcerskie Horyzonty. Od tamtej pory w ręce czytelników trafiło 31 albumów, zwanych księgami. Do tego należy doliczyć wydania zbiorcza, historie poboczne, przedruki czy tomy kolekcjonerskie.

Papcio Chmiel znakomicie skontrastował swoich bohaterów – każdy jest inny, każdy dostarcza innego humoru w odmienny sposób. Do komiksów z przygodami Tytusa, Romka i A’Tomka warto wracać nawet po latach. Mają ponadczasową wartość – nie tylko humorystyczną. Zawarty jest w nich także wymiar edukacyjny, co czyni z komiksów Chmielewskiego niezwykle inteligentne opowieści.

Papcio Chmiel zmarł w wieku 97 lat. Żegnamy mistrza i dziękujemy za to, co zrobił dla świata komiksu.

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments