Quantum Error. Premiera horroru już na PS5!

Radosław Dąbrowski Aktualności o grach Publikacja: 21.05.2020, 12:16 Aktualizacja: 21.05.2020, 12:16
Sporo w ostatnim czasie zapowiadamy horrorów. Pisaliśmy już o Scorn ze światem inspirowanym obrazami Zdzisława Beksińskiego oraz The Medium, przygotowanym przez polskie studio Bloober Team. Teraz przybliżamy informacje o premierze Quantum Error. To drugi projekt na taką skalę dla ekipy z TeamKill Media. Gra ukaże się na konsolach Sony.
premiera Quantum Error odbędzie się już na PS5!
7 Udostępnień

W artykule na temat premiery Quantum Error poruszone zostały następujące tematy:

Na kiedy wyznaczono datę premiery Quantum Error?

Datę wypuszczenia Quantum Error na rynek gier wideo dopiero poznamy, choć przewijają się hipotezy, że premiera nastąpi w czwartym kwartale 2020 roku. O tytule mówi się najwięcej w kontekście konsoli najnowszej generacji PlayStation 5, ale spokojni mogą być ci, którzy mają nadzieję na to, że w horror zagramy także na sprzęcie PlayStation 4.

Przygotowaniem gry oraz jej wydaniem zajęło się studio TeamKill Media. Nie jest to firma mogąca się pochwalić nad wyraz sporym doświadczeniem (założona przez kwartet braci raptem cztery lata temu) i dotychczas jej dorobek tworzyła jedna pozycja, dostępna za pośrednictwem platformy Steam – Kings of Lorn: The Fall of Ebris. Nie zmienia to jednak faktu, że Quantum Error na brak zainteresowania narzekać nie może.

Zmutowani ludzie atakują

Akcja rozgrywki opartej na formule pierwszoosobowej strzelanki rozgrywa się w odległej dla nas przyszłości (prawdopodobnie w 2109 roku). Firma Monad zajmuje się produkcją specjalnych implantów, które po wszczepieniu do układu nerwowego ludzi zmieniają ich w cyborgi. Problem zaczyna się wtedy, gdy przedsiębiorstwo zostaje zaatakowane.

Nie do końca wiadomo, kto odpowiada za działania ofensywne wymierzone w firmę Monad. Skutki ataku są jednak drastyczne. Trafiamy do siedziby, aby zlikwidować przebywających na jej terenie niebezpiecznych, zmutowanych ludzi. Co się stało z członkami personelu Monad? Kto lub co odpowiada za wstrząsającą metamorfozę? Zadaniem użytkownika jest rozwikłać zagadkę, ale przede wszystkim walczyć o własne przetrwanie i pokonać przerażającego przeciwnika.

Quantum Error to pierwszoosobowa strzelanka

Rozgrywka zostaje oparta na przemierzeniu terenu firmy Monad i pokonywaniu kolejnych rywali. Stosując broń palną, pozbywamy się naprzykrzających się nieprzyjaciół, jednocześnie poznając coraz więcej informacji na temat kulis tajemniczego zdarzenia. W grze nie zabraknie także zagadek środowiskowych oraz przeszkód terenowych.

W Quantum Error zagramy na PlayStation 4, lecz horror przygotowano z myślą przede wszystkim o konsoli najnowszej generacji. Na mocno wyczekiwanym, z zaplanowaną premierę na końcówkę bieżącego roku sprzęcie od Sony produkcja studio TeamKill Media wykorzysta ray tracing oraz będzie funkcjonować w rozdzielczości 4K i 60 klatkach na sekundę.

Gra planowo powinna nam zapewnić od 15 do 20 godzin zabawy. W pokonywaniu rozległego obszaru nie należy się śpieszyć, albowiem zbyt pochopne i śmiałe ruchy zwiększą ryzyko niespodziewanego natknięcia na danego rywala i zginięcia przez zaskoczenie. Dlatego warto być tą bardziej uważną stroną i zadbać o jak najlepsze warunki do tego, aby wyeliminować danego mutanta.

Na ten moment nie wiemy zbyt wiele odnośnie do rozwoju postaci. Na pewno możemy się spodziewać gęstej atmosfery i mrocznych, enigmatycznych korytarzy. Przerażające będą nie tylko agresywne stwory, lecz także zmasakrowane ciała poległych żołnierzy, na które trafimy z różną częstotliwością. Nie my pierwsi bowiem podejmujemy próbę zwalczenia zmutowanych ludzi i w naszych rękach pozostaje to, aby nie było potrzeby delegowania do wykonania zadania kolejnego oddziału.

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments