4 Blocks – realia gangsterskiego Berlina [RECENZJA]

Dominik Popek Seriale Publikacja: 8.06.2019, 12:00 Aktualizacja: 8.06.2019, 16:12
Serial gangsterski po niemiecku czy raczej po arabsku - bo w Berlinie to już niemal język urzędowy, przynajmniej w półświatku. 4 Blocks to pozycja prezentująca nielegalne interesy w świecie imigrantów ze Wschodu, przebywających zaledwie 90 kilometrów od granicy z Polską. Czy warto się z nimi zaprzyjaźnić?
33 Udostępnień

Walkę z aniołem diabeł tu wygrywa raz nie jeden, bratu się zachciał Eden, teraz leży lat ze siedem – tak, na najnowszej płycie Rycha Pei nawija polski raper z Niemiec, Azyl. W utworze Na tych ulicach udzielili się również inni wykonawcy, w tym Blokkmonsta – raper prosto z Berlina. Prezentują w swojej twórczości fałszywe ulice, pełne zakłamanych i żądnych forsy twarzy. Taki jest również Berlin serialu 4 Blocks, gdzie gangsterski świat stolicy Niemiec przejęły arabskie gangi.

„Na tych ulicach czai się śmierć”

Twórcy serialu 4 Blocks zabierają nas na ulice berlińskiej dzielnicy Neukölln. To okolica, gdzie w 2012 roku niemal co piąta osoba była obcokrajowcem. Niemal tyle samo osób w 2013 roku było tutaj bezrobotnych. W sąsiedztwie częściej usłyszysz język arabski niż niemiecki. W okolicy, w której bieda kontrastuje z osiedlową hipsteriadą oraz drogimi galeriami sztuki, niejako w tle wybijała się przestępczość zorganizowana, również importowana za Wschodu.

4 Blocks opowiada o gangu braci Hamady z Libanu. Toni Hamada, starszy z braci, główny bohater serialu, planuje odcięcie się od świata kryminalnego. W Berlinie jest od wielu lat, wciąż nielegalnie, i chciałby w końcu zalegalizować swoje życie i działalność, by w końcu spać spokojnie. Sprawy nie ułatwia mu jednak policyjny nalot, podczas którego ginie jeden ze stróżów prawa.

Młodszy z braci, Abbas, jest niezrównoważony, szalony i co gorsza również spragniony gangsterskiego życia. Ekipę głównych bohaterów uzupełnia Vince, przyjaciel Toniego z młodości. Toni oddałby mu wszystko, ale Abbas jest wobec nowego kolegi nieufny. Okazuje się, że słusznie. Vince ma rozpracować gang braci – jest policjantem.

„Na tych ulicach czai się zdrada”

W drugim sezonie serialu Toni w Libanie zostaje namaszczony na głównego współpracownika rodziny Al-Saafi. Przy okazji morduje on Mohammada, bratanka innego ważnego członka rodziny, z którym wstępuje na wojenną ścieżkę. Toczy się ciekawa, intrygująca rozgrywka rodzin, które dogadać się nie potrafią. Szybko wstępują na ścieżkę wojny, której tłem są ulice Berlina.

Serial to nie tylko losy rodziny braci Hamady, ale również bardzo ciekawe przedstawienie losów arabskich emigrantów w Berlinie. To również spojrzenie na świat przestępczy stolicy Niemiec, przejęty przez arabskie klany. Tak trudny do infiltracji w momencie, gdy przestępczość przychodzi zza granicy ze swoimi zwyczajami czy językiem. Obca dla niemieckiej policji i dopiero odkrywana.

Ciekawym faktem jest, że zarówno Abbas, jak i Latif (szwagier braci), to prywatnie raperzy. Niektóre kawałki Massiva (Latif), osiągają na jego kanale YouTube nawet kilka milionów wyświetleń. Jeszcze lepiej idzie Abbasowi (Veysel), który notuje nawet po 50 mln odtworzeń swoich utworów.

W serialu jest również polski akcent – Karolina Łodyga, która gra Ewę, polską żonę Abbasa. W jednym z odcinków zwyzywała go soczyście polskimi wulgaryzmami.

„Pieniądz leży na ulicy, nie odkrywam tajemnicy”

Do tej pory wyszły dwa sezonu serialu 4 Blocks – w sumie trzynaście odcinków. Serial odniósł za Odrą bardzo duży sukces – w Niemczech finałowy odcinek 2. sezonu oglądało ponad 2,5 mln widzów. Jeszcze w tym roku spodziewamy się trzeciego, finałowego sezonu. 4 Blocks stoi na dobrym poziomie, jest bardzo intrygującym spojrzeniem na gangsterski świat Berlina.


Dominik Popek, autor wydanej w 2016 roku książki Uciążliwi, założyciel fanpage’a Weteran.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o