Tajfun. Nowe przygody. Antologia [RECENZJA]

Łukasz Szczygło Recenzje komiksów Publikacja: 4.01.2021, 10:25 Aktualizacja: 4.01.2021, 10:26
Najbardziej znane komiksy z polskiego rynku z okresu PRL-u to przykładowo Kapitan Żbik, Funky Koval czy Tajfun. Twórca ostatniej z wymienionej pozycji, Tadeusz Raczkiewicz, zmarł w lutym 2019 roku. Recenzowany przeze mnie Tajfun. Nowe przygody. Antologia stanowi hołd dla pożegnanego autora.
0 Udostępnień

Nazywam się Tajfun… Po prostu Tajfun

Tajfun. Nowe przygody. Antologia to zbiór opowieści stworzonych przez współczesnych twórców ku czci zmarłego blisko dwa lata temu Tadeusza Raczkiewicza. Każdy składający się na kompilację komiks został przygotowany przez innych rysowników i scenarzystów, co powoduje, że recenzowane dzieło jest bardzo niespójne graficznie.

O ile wizualnie nowy Tajfun stoi na bardzo różnym poziomie, co jest mankamentem, to pod względem scenariusza samych historii wypada bardzo dobrze. Znajdziemy tu seksowne kobiety, kosmiczne zagadki, ciosy kung-fu oraz wartką akcję. Wiadomo, że jak to w antologiach bywa, na czytelników czekają lepsze i gorsze historie. Moje top dwa w tej kompilacji to Program Prometeusz i Kandydat.

Pierwsza historia stanowi graficzny majstersztyk. Jeżeli ktoś miałby wznowić na stałe historię Tajfuna – to w rysowniku Adamie Kmiołku upatruję idealnego kandydata. Kreska jest nowoczesna i mocno kolorowa – tego właśnie oczekiwałem. Sama historia również bardzo dobra. Mamy tu potężne roboty, atrakcyjne kobiety i ogrom dynamicznej akcji.

Kandydat Wiktora Talagi, Nikodema Cabały i Mariusza Zabdyra ma natomiast najciekawszy scenariusz. Za rysunki odpowiadali Mariusz Zadbyr i Tomasz Marcinkiewicz. Ta historia to idealna przygoda szpiegowska, z plot twistem niczym u Jamesa Bonda.

Co ciekawe, najdłuższe opowiadanie w całej antologii, stworzone przez Pawła Gierczaka i Arkadiusza Klimka, wzbudziło we mnie najmniej emocji. Umieszczenie Tajfuna w realiach postapokaliptycznych zwyczajnie mi nie podeszło. Nawet gościnny występ Snejka nie był w stanie wywołać u mnie jakichś większych wrażeń.

Czy warto odgrzewać stare kotlety?

Tajfun. Nowe przygody. Antologia to utwór skierowany głównie do fanów tego klasyka. Dla ludzi chowających się na Funkym Kovalu, Thorgalu i innych polskich perełkach. Myślę, że jest dla nich pozycją wręcz obowiązkową. Młodszy czytelnik zaś będzie miał niemały problem z odbiorem tekstu. Jak pisałem wcześniej – historie stoją na różnym poziomie. Mimo wszystko warto zapoznać się z tym zeszytem.

Szczegóły techniczne komiksu

  • Scenariusz: Bartłomiej Sztobryn, Wiktor Talaga, Maria Lengren, Nikodem Cabała, Mariusz Zabdyr, Andrzej Włudecki, Paweł Gierczak, Maciej Pałka
  • Rysunki: Adam Kmiołek, Marcin Nowakowski, Monika Laprus-Wierzejska, Piotr Rosner, Mariusz Zabdyr, Nikodem Cabała, Paweł Gierczak, Arkadiusz Klimek, Maciej Pałka, Jakub Topor, Tomasz Marcinkiewicz (kolorysta), Patryk Cabała (kolorysta) + obszerna galeria fan-artów od różnych twórców
  • Publicystyka: Waldemar Miaśkiewicz, Michał Siromski, Maria Lengren
  • Wydawca: Planeta Komiksów
  • Data wydania: 28.09.2019 r.
  • Liczba stron: 160
  • Druk: kolorowy
  • Oprawa: twarda, szyto-klejona
  • Format: A4
Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments