Sequel The Legend of Zelda. Premiera jeszcze w 2020? [ZAPOWIEDŹ]

Michał Wieczorek Aktualności o grach Publikacja: 30.03.2020, 10:36 Aktualizacja: 30.03.2020, 11:23
Podczas E3 2019 na sam koniec swojego pokazu Nintendo zaprezentowało nam zapowiedź kontynuacji ich jednego z największych tytułów ubiegłych lat. Prace nad sequelem The Legend of Zelda: Breath of the Wild już trwają. Jedno jest pewne – jest na co czekać. Czego spodziewamy się po kolejnej odsłonie jednej z najważniejszych gier na Nintendo Switch?
the legend of zelda sequel
12 Udostępnień

Premiera sequelu The Legend of Zelda: Breath of the Wild dopiero na horyzoncie

Odnośnie daty premiery sequelu The Legend od Zelda: Breath of the Wild mało jeszcze wiemy. Przecieki swego czasu wspominały o 2020 roku, jednakże według popularnego leakera Sabi (zwanego również wccftech) tak właśnie pierwotnie miało być, choć „premiery Zeld na przestrzeni lat zwykle były opóźniane”.

the legend of zelda sequel Fot. Nintendo

Pierwsze Breath of the Wild w edycji na Switcha sprzedało się do końca 2019 roku w zawrotnej ilości 16,34 miliona sztuk. Przez wielu do dzisiaj jest to produkcja uważana za najlepszą dostępną na Switchu i Wii U. Do tego był to najlepszy tytuł startowy na najnowszą konsolę czerwonych. Nic dziwnego, że konsola mająca mieć cykl życia dłuższy niż pozostałe sprzęty tej generacji potrzebuje kolejnych hitów. Sequel The Legend of Zelda: Breath of the Wild jest murowanym kandydatem, aby podtrzymać żywotność hybrydowej konsoli.

Czego możemy się spodziewać w kolejnej odsłonie Zeldy?

Na materiale wideo promującym sequel możemy ujrzeć Zeldę i Linka, podróżujących najpewniej do podziemi zamku Hyrule. Odnajdują oni tam zwłoki pod kontrolą magicznego zaklęcia. Według wielu owo ciało należy do Ganondorfa – finalnego bossa poprzedniej odsłony, jednakże po większej analizie uzębienia fani stwierdzili, że należy ono najpewniej do Demise, czyli innego antagonisty znanego z tego samego uniwersum.

Pod koniec filmu możemy zauważyć, że zamek unosi się w powietrze. Nie wiadomo ile z tych rzeczy to po prostu magia montażu, natomiast jest to świetna podstawa do wszelkich spekulacji.

Wiele osób na pewno pomyśli, że skoro akcja gry będzie się działa w tym samym Hyrule, co poprzedniczka, to produkcja gry powinna potrwać krócej. Niekoniecznie musi tak być z paru powodów. Otóż po pierwsze – nie wiadomo na 100% czy Hyrule będzie miejscem akcji kolejnej odsłony. Jedną z teorii jest to, że zamek Hyrule przemieści się do innego świata lub po prostu w inną część świata.

Utworzenie zupełnie nowych lokacji na pewno zajmie sporo czasu. Po drugie, nawet jeśli akcja następczyni będzie się działa w tym samym Hyrule, autorzy będą musieli je przebudować i urozmaicić o kolejne lokacje. W przypadku takiego tytułu jak Breath of the Wild wątpliwe jest, aby twórcy potraktowali nas odgrzewanym kotletem.

Jak wyglądał będzie gameplay sequelu?

Powiew Dzikości to przede wszystkim gra. Choć wielu może to sformułowanie zdziwić, to właśnie na rozgrywkę stawia Breath of the Wild. W Zeldzie główny nacisk postawiono na doświadczenie. To produkcja, gdzie każdy, nawet głupi, pomysł będzie działał. Podczas eksploracji otwartego świata nauczymy się swego rodzaju logiki, którą proponują nam twórcy.

the legend of zelda to przebojowa gra Fot. Nintendo

To naprawdę oryginalna produkcja, która oprócz dzikości powiewa również nostalgią i klasycznym podejściem do projektowania gier na miarę dzisiejszych czasów. Trudno spodziewać się, aby sequel The Legend of Zelda miał być pod tym względem znacząco różny.

Ile zapłacimy za sequel The Legend of Zelda: Breath of the Wild?

Jeżeli chodzi o cenę, w naszym kraju znowu spodziewać możemy się kwoty 269 zł. Tak właśnie w wielu polskich sklepach wyceniana jest do dzisiaj Zelda z 2017 roku. Możemy pobawić się również w przewidywanie, jakie edycje specjalne trafią do sprzedaży. Mimo iż większość graczy zadowala się zazwyczaj wydaniem standardowym, sporo emocji wzbudzają też wersje kolekcjonerskie.

oczekujecie na sequel the legend of zelda breath of the wild? Fot. Nintendo

W przypadku poprzedniej odsłony jeszcze w zeszłym roku dostać można było za około 300 zł ostatnie egzemplarze limitowanego wydania The Legend of Zelda: Link’s Awakening, w którym znajdowało się ponadstustronicowy artbook w twardej oprawie oraz steelbook idealny dla fanów Nintendo. Podejrzewamy, że ze względu na sukces pierwszej odsłony, w przypadku sequelu będzie wyglądało to znacznie bardziej bogato.

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments