7 kwietnia wystartowała beta najnowszego taktycznego FPS-a od Riot Games. Kiedy pierwszy raz usłyszałem o tym projekcie, miałem nadzieję, że będzie to gra, którą miał być dla mnie Overwatch – hero shooter, któremu jednak będzie bliżej do CS GO, niż do Team Fortress 2. Czy tak się stało? Zapraszam do lektury.

O czym jest Valorant?

Świat przedstawiony w Valorant nie jest jeszcze dobrze opisany. W grze wcielamy się w agentów, którzy toczą ze sobą pojedynki na jednej z trzech map. Jedna z drużyn wciela się w rolę broniących, druga w atakujących. Każdy z agentów stylizowany jest tak, aby przedstawiał kogoś z innego zakątka Ziemi. Nie zabraknie tutaj np. weterana wojennego, szpiega specjalizującego się w truciźnie czy zwykłego czarnoskórego nastolatka.

Phoenix to jeden z agentów w grze Valorant

Znając Riot Games, zobaczymy jeszcze niejedną animację z bohaterami gry i w pełnej wersji gry otrzymamy rozbudowaną zakładkę z opisem bohaterów.

Czy mechanika Valorant sprawia lepsze wrażenie niż CS GO?

W tej recenzji nie może zabraknąć porównać do CS GO, ponieważ jednoznacznie Valorant z nim konkuruje. Główne założenia są tu podobne, a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że identyczne. Dążymy co prawda do 13 wygranych rund, podkładany ładunek ma swego rodzaju checkpoint podczas rozbrajania, a jedna z map ma aż trzy bomb site’y, ale reszta zasad jest praktycznie identyczna. Dodajmy do Counter Strike’a jeszcze unikalne umiejętności dla bohaterów i powstanie nam w ten sposób Valorant. Czy rozbudowana rozgrywka jest w takim razie lepsza od tej z produkcji Valve?

Valorant ma parę problemów. Gra się w niego przyjemnie, jednakże bardzo często będą nam przeszkadzały jego pomniejsze wady. Na pierwszy ogień przytoczę nieprzemyślaną geometrię map. W chwili pisania tej recenzji mamy ich dostępnych trzy, z czego każda z nich ma naprawdę nieprzemyślaną topografię. Szczytem jest wcześniej wspomniana przeze mnie mapa Haven. Trzy miejsca do podłożenia bomby ułożone w jednej linii sprawiają, że bezsensowność tej mapy sięga granic. Nikt o zdrowych zmysłach nie podłoży Spike’a na punkcie B, ponieważ w rotacja broniących na tę pozycję będzie trwała znacznie krócej względem pozostałych.

rankedy w valorant

Przed premierą wersji beta Riot sporo wypowiadał się w mediach na temat tego, jakie wielkie mają doświadczenie w balansowaniu postaci. Prawdę mówiąc, na słowach się skończyło. W Valorant mamy w chwili obecnej 10 dostępnych bohaterów, jednakże o części z nich mówi się już, że są do nerfowego odstrzału. Dla przykładu Raze, która jest w stanie jednym naciśnięciem przycisku w odpowiednim momencie popełnić pentakill na przeciwnej drużynie.

Nie samymi umiejętnościami specjalnymi agent żyje. Naszym orężem jest głównie różnego rodzaju broń palna, która swoją mechaniką zmusza nas do częstego „pestkowania”. Patterny recoilu w Valorant są bowiem losowe i nie jesteśmy zbytnio w stanie przewidzieć tego, którego akurat gra użyje w danym momencie. Sprowadza się to do tego, że w grze full auto będzie miało miejsce tylko w naprawdę bliskich starciach między graczami.

Oprawa wizualna jest za to bezapelacyjnie świetna

Grafika w Valorant jest bardzo prosta, przejrzysta i jak najbardziej pozwala cieszyć oko. Niejednokrotnie na ekranie zobaczymy efektowne animacje – warto zwrócić uwagę, że niektóre z postaci mają różnego rodzaju podobne umiejętności, na przykład granaty typu smoke. Każdy z tych skilli posiada inny wygląd, co pozwoli nam lepiej przygotować się na inne umiejętności wrogiego bohatera. Powinno to być spore ułatwienie dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z Valorant.

sage valorant

Riot Games zadbało o dobrą optymalizację. Podczas meczów nie zdarzyło mi się ani razu, aby gra się zacięła znacznie zmniejszyła ilość klatek na sekundę. Choć tytuł ten nie zapewni nam nie wiadomo jakich graficznych doznań, developerzy małym kosztem zadbali o to, aby gra wyglądała co najmniej dobrze. Wcześniej wspomniane ładne animacje, dobrze wykonane oświetlenie i design modeli w grze sprawiają, że będziemy w stanie na pierwszy rzut oka rozróżnić tę grą od np. Overwatcha. Plusem określę także przyjaźnie zaprojektowany interfejs, który nie pluje graczom w oczy wymyślnymi grafikami – jest bardzo prosty, czytelny i zawiera przy tym mnóstwo informacji.

Na pochwałę zasługuje również system dźwięku przestrzennego. Ten wydaje się lepiej odzwierciedlać kierunek, skąd usłyszymy wszystkie tupnięcia, przeładowania lub pociski, niż system, z którym mamy do czynienia w Counter Strike Global Offensive. Muszę przyznać też, że polskiej wersji językowa nie da się niczego zarzucić. Wokale brzmią wiarygodnie i nie sprawiają wrażenia dyskomfortu czy wręcz cringe’u.

Co sądzę o Valorant?

Odpowiadając na pytanie ze wstępu: Valorant może być dla mnie tym, czym miał być Overwatch. Faza beta gry pozostawia jednak sporo do życzenia. Dobra baza już jest, brakuje jednak balansu i dobrze zaprojektowanych map. W wersji 0.49, której dotyczy recenzja, są to dwa najpotężniejsze minusy.

To gra, w którą można grać tylko i wyłącznie pełnym składem. Granie z nieznanymi nam graczami w drużynie jest ogromną ruletką ze względu na niedługi pobyt produkcji na rynku. Grając wraz ze znajomymi, szczególnie kryjąc czy atakując wspólnie te same bomb site’y, będziemy w stanie lepiej wykorzystać synergie między naszymi postaciami – to jest moim zdaniem przewaga Valoranta nad CS GO.

jednym z agentów w valorant jest cypher

W tej grze mamy więcej możliwych kombinacji nowych strategii. Poczekajmy na dobre zbalansowanie postaci i mecze będą wygrywać już nie ci, którzy wybrali Raze, ale ci, którzy ruszyli głową w dobrym momencie.

Boli mnie jednak strasznie fakt tego, jak Riot Games potraktowało bronie w swojej grze. Losowy recoil broni wprowadza do gry więcej losowości i zabiera przy tym sporo z potrzebnego skilla, którego już tak dobrze nie wykorzystamy, jak w innych tego typu grach. W internecie głośno również odnośnie skinów do broni, które osiągają zawrotne ceny we wbudowanym sklepie. Ich kontrowersja polega na tym, że nie są one jakoś specjalnie wyjątkowe, a oprócz tego w okresie letnim gracze je utracą – w zamian otrzymają co prawda większą ilość waluty niż ta przez nich wydana. Mimo to uważam, że nie będzie to niczego rekompensować.

Recenzja Valorant Beta 0.49 – podsumowanie

Valorant to gra, która na pewno wywoła małe trzęsienie ziemi na rynku gier esportowych. To przyjemna gra, która przyciągnie do siebie grupy dwóch różnych typów gier – taktycznych FPS-ów w stylu CS GO oraz pozycji z gatunku MOBA jak LoL lub Dota 2.

To pierwszy hero shooter, który wprowadza aż tak spore możliwości taktyczne, nie zachowując przy tym realizmu. Całość zapowiada się naprawdę obiecująco, jednakże balans gry pod kątem postaci i map będzie musiał ukazać się w niedalekiej przyszłości, jeżeli ta gra chce istnieć w przyszłości przez lata.

Zdjecie recenzji

Dobra

Gra z olbrzymim potencjałem, którego realizacja zależała będzie od przyszłego balansu.

Oceń grę

  • Ilość zawartości pozwala szybko opanować mechaniki gry

  • Przyjaźnie zaprojektowany interfejs

  • Dobra optymalizacja

  • Różnorodne postacie

  • System dźwięku przestrzennego


  • Ciężko mówić o dobrym balansie postaci

  • Topografia map

  • Zawrotne ceny skinów

  • Losowe patterny recoilu broni

Tony Hawk’s Pro Skater 1 + 2. Remaster idealny

Nowy gameplay Layers of Fear 2 pozwala mieć nadzieję, że druga odsłona przeboju Bloober Team także przypadnie do gustu graczom.

Loki w Fortnite

Nowy gameplay Layers of Fear 2 pozwala mieć nadzieję, że druga odsłona przeboju Bloober Team także przypadnie do gustu graczom.

Nie żyje pierwowzór psa z Fallout 4

Nowy gameplay Layers of Fear 2 pozwala mieć nadzieję, że druga odsłona przeboju Bloober Team także przypadnie do gustu graczom.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Zagrano.pl - Recenzje, premiery, zapowiedzi

Zagrano.pl to portal dla dojrzałych graczy i fanów jakościowej rozrywki. Znajdziesz tu nie tylko newsy ze świata gier na każdą z platform, ale też trafne i wyważone opinie o najnowszych i nieco starszych produkcjach. Zagrano.pl to jednak coś więcej niż gry. To newsy i ciekawostki na temat ulubionych seriali i kinowych nowości oraz recenzje komiksów i gier planszowych. Nie wiesz, czy długo wyczekiwany tytuł na PlayStation 4 wart jest ogrania? Sprawdź opinie naszych recenzentów! Planujesz kupić nowe słuchawki czy gogle VR, ale nie wiesz, na co dokładnie się zdecydować?

Doświadczeni gracze specjalnie dla ciebie testują najnowsze sprzęty i podpowiadają, co sprawdza się najlepiej. Na Zagrano.pl odnajdą się wszyscy: niedzielni gamerzy i oraz gracze z wieloletnim doświadczeniem. Daty premier wyczekiwanych tytułów, newsy i wrażenia z przedpremierowych pokazów gier, ciekawostki i wyjaśnienia dotyczące tych elementów gry, które bywają szczególnie zastanawiające. Świat technologii i dobrej rozgrywki nie ma przed nami tajemnic. Tradycja też jednak ma znaczenie, dlatego obszernie piszemy m.in. o komiksach, które cieszą się coraz większą popularnością (nie tylko wśród dojrzałych graczy). A dla tych, którzy nie mogliby żyć bez ulubionych seriali przygotowujemy solidną porcję ciekawostek na temat ich ulubionych bohaterów. Technologia, tradycja, recenzje, rozrywka i przede wszystkim jakość. Wszystko to zebraliśmy w jednym miejscu - na zagrano.pl. Twoim miejscu.

W aktualnościach znajdziesz najświeższe informacje ze świata gier i technologii. Newsy pobierane są ze sprawdzonych źródeł i dotyczą szerokiej tematyki - każdy gracz (i nie tylko gracz) znajdzie tu interesującą go informację. Chcesz sprawdzić, czy data premiery wyczekiwanej gry na PlayStation 4 nie została przesunięta lub na jakim etapie są prace nad nową produkcją? Albo kiedy na Netflixie pojawi się dobrze rekomendowany serial? Jeśli takie informacje są już dostępne - znajdziesz je także u nas.

Wiemy, jak trudno jest obecnie znaleźć sprawdzone informacje i jak ciężko jest wydobyć je z wielu fake newsów. Dlatego przekazywana jest nas wiedza weryfikowana jest przez kilku autorów, a jeśli aktualności dotyczą pogłosek i plotek na temat danej produkcji - wtedy jest to jasno podkreślane. Szanujemy czas graczy i pasjonatów technologii.

Subiektywna opinia może kogoś przekonać lub zniechęcić do zakupu gry, komiksu czy planszówki. Może też rzucić światło na mankamenty produkcji, których nie zauważa się wcześniej lub uznaje się je za mało istotne. Z kolei podkreślenie zalet może przekonać kogoś do kupna gry, której dany gracz wcześniej nawet nie chciał mieć w swojej kolekcji.

Nasi recenzenci dokładnie prześwietlają wszystkie produkcje i produkty po to, aby ułatwić wybór innym. Spędzają godziny przed konsolami i komputerami, a także przy stole za planszą lub przed ekranem z Netflixem, żeby wychwycić wszystkie nieprawidłowości i drobne smaczki. Później rzetelnie dzielą się wrażeniami z innymi graczami, widzami, czytelnikami.

I choć ich przeżycia są ważne, to każdy z recenzentów nie zapomina też o zdrowym obiektywizmie. Właśnie dlatego nasze recenzje są kompletne.

Komputery osobiste to coś, bez czego nie potrafimy już wyobrazić sobie życia. Pojawiły się w na początku lat 70. Pierwsze tego typu maszyny zostały wyprodukowane przez firmy Hewlett-Packard, IBM oraz Xerox. Spory o to, który producent był pionierem, trwają do dziś. Za pierwszy komputer osobisty zbliżony w swoim charakterze do obecnych maszyn, uważany jest Altair 8800, dzieło firmy MITS. Pojawił się w 1975 roku, a jego nazwa została prawdopodobnie zaczerpnięta ze „Star Treka”.

Kolejne lata w branży to dominacja dwóch firm – IBM oraz Microsoftu. IBM wprowadził modę na komputery osobiste i wyprodukował modele, które cieszyły się dużą popularnością. Z kolei firma Bila Gatesa, Microsoft, dostarczał do nich systemy operacyjne. Na początku był to DOS, a później kolejne wersje znanego wszystkim Windowsa. Zaletą komputerów była możliwość rozbudowy poprzez wymianę części. To z kolei napędzało rynek i ułatwiło rozwój branży. Z czasem komputery wyposażano w coraz bardziej wydajne podzespoły.

Obecne komputery znacznie różnią się od swoich pierwowzorów. Poza maszynami stacjonarnymi mamy możliwość korzystania z takich urządzeń jak laptop, netbook, ultrabook czy tablet. Warto pamiętać o tym, że komputery osobiste to nie tylko narzędzia do pracy. Z powodzeniem mogą konkurować z konsolami. Wśród kultowych gier dostępnych wyłącznie na tę platformę, znajdziemy takie tytuły, jak serie Age Of Empires, Heroes of Might and Magic, Cywilizacja, Settlers, Football Manager, czy pierwsze części Diablo lub Fallouta.

Xbox to dobrze znana marka stworzona przez giganta z Redmond, czyli Microsoft. Do tej pory w ramach serii na rynku pojawiły się trzy konsole, należące do szóstej, siódmej i ósmej generacji. Pierwszy model to Xbox, który zadebiutował w listopadzie 2001. W 2005 roku pojawił się jego następca, czyli Xbox 360.

Najnowszy model to Xbox One. Trafił na rynek 21 maja 2013 roku. Jego wielką zaletą jest częściowa kompatybilność wsteczna. Oznacza to, że bez problemu zagramy w większość starszych gier. Xbox one wyposażony jest w 8-rdzeniowy procesor z częstotliwością 1.75 GHz i 8 GB RAM-u. Atrakcyjnym dodatkiem do konsoli jest Kinect, czyli czujnik ruchu umożliwiający granie bez kontrolera. Do sterowania możemy wykorzystać własne ciało oraz głos.

W 2016 roku pojawiła się ulepszona wersja konsoli – Xbox One S. Charakteryzuje się białym kolorem i jest o 40% mniejsza niż wersja oryginalna. Jeśli chodzi o kwestie techniczne, nowy model umożliwia obsługę filmów w 4K oraz przeskalowanie gier do takiej rozdzielczości. Pełną obsługę i granie w 4K zapewniła dopiero kolejna wersja konsoli, czyli Xbox One X.

Historia PlayStation rozpoczęła się 3 grudnia 1994, kiedy pierwsza konsola Sony została wydana w Japonii. Jej „ojcem” nazywany jest Ken Kutaragi. PS4 to czwarta konsola z rodziny PlayStation wyprodukowana przez firmę Sony Computer Entertainment. Model należy do konsoli ósmej generacji. Został wyposażona w 8GB RAM-u oraz 8-rdzeniowy procesor, który zaprojektowała firma AMD. Konsola zadebiutowała w świecie elektronicznej rozrywki 20 lutego 2013 roku w Nowym Jorku. Obecnie dostępna jest także w wersji Slim (mniejszy rozmiar) oraz Pro (większa moc obliczeniowa, obsługa technologii 4K).

Standardowo konsola wyposażona jest w kontroler DualShock. Mamy możliwość podłączenia również innych akcesoriów, jak na przykład kierownice, pistolety czy kontrolery PlayStation Move, które razem z goglami VR umożliwiają grę w wirtualnej rzeczywistości.

PlayStation to najpopularniejsza marka konsoli dostępnych na rynku, posiadająca największą bazę graczy. Liczba sprzedanych egzemplarzy PS4 przekroczyła 75 milionów. Do gry przez sieć wymagane jest wykupienie PlayStation Plus. W ramach abonamentu subskrybenci otrzymują każdego miesiąca kilka gier do pobrania bez dodatkowych opłat.

Wśród ekskluzywnych tytułów, wydanych jedynie na konsole PlayStation, znajdują się takie gry, jak God of War, Bloodborne, Crash Bandicoot, popularna seria Uncharted, Gran Turismo czy The Last of Us.

Nintendo to japońska firma bardzo dobrze znana w świecie elektronicznej rozrywki. Jej specjalność to produkcja konsoli, w tym modeli przenośnych. Sukces przyniosło firmie wypuszczenie na rynek konsoli NES (Nintendo Entertainment System) w 1983 roku, w czasie kryzysu w branży gier. Kolejnym dobrym posunięciem było stworzenie Game Boya, który szybko stał się flagową produkcją Nintendo i dla wielu osób do dziś jest kultowy. Kolejne warte uwagi konsole wypuszczone przez Nintendo to SNES, Nintendo 64, Nintendo 3DS, następne wersje Game Boya oraz wyposażona w bezprzewodowe kontrolery Wii.

Nintendo Switch to najnowsze dzieło japońskiej firmy. Poręczna konsola zadebiutowała 3 marca 2017 roku. To bezpośredni następca Wii U. Główną zaletą Switcha jest to, że można grać zarówno w wersji przenośnej, jak i podłączyć konsolę do telewizora. Sprzęt został wyposażony w procesory firmy Nvidia, oparte na technologii Tegra X1. W zestawie znajdują się dwa kontrolery. Poza standardowymi rozwiązaniami, zostały wyposażone w żyroskop, akcelerometr oraz wibracje haptyczne. Dodatkowo prawy kontroler, Joy-Con R posiada także sensor podczerwieni, który pozwala identyfikować gesty i obiekty. Najpopularniejsze gry wydane na Switcha to The Legend of Zelda: Breath of the Wild, Super Mario Odyssey, Mario Kart 8 Deluxe, Celeste czy Rocket League.

Technologia nie ma przed nami tajemnic. Sprawdzamy zarówno nietłukące się wyświetlacze (czy rzeczywiście takie istnieją?), jak i najnowsze klawiatury czy gogle wirtualnej rzeczywistości. Podpowiadamy, jakie modele komputerów, gogli, smartfonów i klawiatur są najlepsze. Tylko porządny sprzęt uzyska nasze pozytywne opinie - nie akceptujemy technologii, która zamiast ułatwiać życie powoduje frustrację graczy lub użytkowników.

Jeśli więc nie wiesz, na co się zdecydować- nieważne czego szukasz - sprawdź nasze opinie o sprzętach. Być może właśnie dzięki nam wybierzesz dokładnie to, czego potrzebujesz.

Netflix to najpopularniejsza internetowa wypożyczalnia. Platforma oferuje dostęp online do filmów i seriali w ramach miesięcznego abonamentu. Swoim zasięgiem obejmuje prawie cały świat (oprócz Chin, Syrii, Krymu oraz Korei Północnej). Według danych ze stycznia 2018 roku, liczba osób opłacających abonament to 117 milionów.
 
Firma została założona w Kalifornii w 1997 roku. Na początku jej działalność opierała się na wypożyczaniu płyt DVD pocztą. Dopiero dziesięć lat później, po wypożyczeniu ponad miliarda płyt, Netflix wzbogacił swoją ofertę, udostępniając produkcje online. W Polsce platforma zadebiutowała oficjalnie we wrześniu 2016 roku. 
 
Dzięki serwisowi mamy możliwość oglądania produkcji filmowych oraz seriali w ramach usługi VOD. Platforma jest dostępna przez internet, ale niektóre pozycje można oglądać także offline. Po opłaceniu abonamentu możemy oglądać wszystkie materiały dostępne na stronie – nie ma żadnych dodatkowych opłat.
 
Firma zajmuje się także produkcją. Seria Netflix Originals to filmy i seriale stworzone lub współtworzone przez Netflixa. Najpopularniejsze tytuły to seriale: Stranger Things, Orange is the New Black czy Narcos oraz filmy: Gra Geralda, Okja , Mudbound.

Chcesz wiedzieć, po jakie komiksy warto sięgnąć albo przekonać się, że ten gatunek to nie tylko Thorgal i Sandman? Jeśli tak, to dobrze trafiłeś - w tym dziale odnajdą się zarówno zagorzali fani komiksów, jak i kompletni laicy, którzy dopiero zaczęli interesować się tematem.

Naszym najważniejszym przesłaniem jest to, że komiksy są dla każdego. Różne rodzaje historii dopasowane są do wieku i doświadczenia czytelnika oraz jego gustu. Nasi recenzenci podpowiadają, na co warto zwrócić uwagę oraz na bieżąco informują o nadchodzących premierach i najważniejszych wydarzeniach.

Nie możesz doczekać się premiery kolejnego sezonu swojego ulubionego serialu i zależy ci na wszystkich nowinkach, jakie go dotyczą? A może szukasz opinii na temat nowej produkcji, do której nie jesteś do końca przekonany? Nie martw się, jesteśmy tu dla ciebie. Na bieżąco piszemy o nadchodzących premierach i wszystkich ciekawostkach związanych z serialami, a m.in. Netflix nie ma przed nami tajemnic. Dzięki temu działowi możesz spędzić ze swoimi ulubionymi serialowymi bohaterami jeszcze więcej czas niż tylko ten, który poświęcasz im siedząc przed ekranem.