Voyeur. Tom I i II [RECENZJA]

Łukasz Szczygło Komiksy Publikacja: 31.12.2020, 0:36 Aktualizacja: 31.12.2020, 7:01
Całkiem niedawno miałem okazję po raz pierwszy sięgnąć po komiks erotyczny, jakim była "Cicca Dum Dum", i mimo odrobiny sceptycyzmu, bawiłem się stosunkowo dobrze. Dlatego kiedy na moim biurku pojawił się kolejny przedstawiciel tego gatunku, byłem ciekawy, jak tym razem przypadnie mi do gustu. Oto bowiem dwutomowe wydanie zbiorcze komiksów, ukazujących się w Playboyu w latach 80. i 90. Jak te krótkie opowieści erotyczne wypadają po takim czasie?
0 Udostępnień

Kto choć raz nie miał Playboya w ręce, niechaj rzuci kamień

W latach 80. Playboy był najpopularniejszą gazetą erotyczną dla mężczyzn, jednocześnie stając się ikoną popkultury amerykańskiej niczym Coca-Cola. Dla ludzi mieszkających za żelazną kurtyną, ów czasopismo oraz napój były jak mistyczne artefakty. Poza pięknymi kobietami na okładkach, w środku Playboya można było podziwiać między innymi czterostronicowe komiksy Horacio Altuny. Wszystkiego jego kobiety były piękne i spragnione rozkoszy, ale jednocześnie bliskie i ciepłe.

Bliżej im było, do seksownej sąsiadki z naprzeciwka, o której fantazjują mężczyźni, niż do idealnych modelek. Nie były one zwykłymi biernymi paniami domu, lecz same bardzo chętnie, aktywnie przejmowały inicjatywę, czerpiąc z tego niewyobrażalną przyjemność.

Bo z okazji należy korzystać

Kreska autora przypomina akwarelowe obrazy. Kadry są tak realistyczne, że chłoniemy je z nieskrywaną przyjemnością. Nie mówię tylko o boskich i wyzwolonych seksualnie kobietach (choć ten element dominuje), ale także o malowniczych krajobrazach, w których nierzadko rozgrywa się akcja opowiadań. Ale geniusz naszego autora to nie tylko rysunki. Humor ukazany w komiksie jest zgoła odmienny od tego, który mieliśmy okazję doświadczyć w „Cicca Dum Dum”.

W Voyeur nie ma miejsca na gejzer z nasienia King Konga wynoszący naszą bohaterkę w powietrze. Żarty są eleganckie i na poziomie, a naprawdę potrafią rozbawić. Jednym z moich ulubionych opowiadań jest „Żona prezydenta” – która pokazuje nam, że nieważne, jakiej opcji politycznej będziemy – wszyscy mamy te same potrzeby. Właściwie oba tomy opowiadań traktuję jako jedno duże dzieło, ukazujące geniusz twórcy.

Voyeur. Tom I i II – Podsumowanie recenzji

Horacio Altuna to klasyk erotycznych opowieści obrazkowych. Jeżeli dotychczas nie mieliście okazji zapoznać się z jego twórczością – to nie czekajcie ani chwili dłużej. Co do samego wydania, w Polsce antologia ta ukazała się pod szyldem Planety Komiksów. Twarda oprawa i duży format powodują, że prędzej przeczytamy go przy dobrej szklance wytrawnego trunku, niż w kąpieli.

Dziękuję Planecie Komiksów za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

Szczegóły techniczne komiksu

Scenariusz i rysunki: Horacio Altuna
Tłumaczenie: Jakub Jankowki
Ilość stron: 120
Wymiary: 235×310 mm
Oprawa: twarda, szyto-klejona, folia mat+lakier
Druk: kolorowy
Papier: Arctic silk 130g
ISBN (wariant A): 978-83-952525-7-0
Wydanie I, maj 2019
Tom I i II

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments