Gra Anthem od BioWare wynagrodzi walkę z naturą

Michał Małysa Gry Publikacja: 6.08.2018, 14:09 Aktualizacja: 17.12.2018, 13:24
Najnowsza gra twórców serii Mass Effect oraz Dragon Age nie ujrzy światła dziennego jeszcze przez kilka miesięcy. Jej twórcy wiedzą jednak, jak trzymać graczy w napięciu i oczekiwaniu na zbliżający się wielkimi krokami tytuł. Tym razem ujawnili jak i czemu gra Anthem wynagrodzi walkę z naturą.
gra anthem
0 Udostępnień

Ben Irving donosi

gra anthem 3

Główny producent gry, Ben Irving ze studia BioWare Edmonton  doskonale odnajduje się w roli głównego pomostu pomiędzy twórcami a przyszłymi graczami. Chętnie odpowiada na pytania fanów i często słyszymy jego słowa w licznych wywiadach. Dzięki temu do mnóstwa znanych już szczegółów (takich jak wygląd mapy, ogólny obraz trybu walki oraz system respawnów) dołączają kolejne, związane z brutalnością świata, do którego wrzuceni zostaną gracze.

Przede wszystkim, istotną rolę odgrywały będą powiązania między mieszkańcami świata przedstawionego. To w końcu nie tylko przestrzeń ludzi, ukrytych za wielkimi murami oddzielającymi cywilizację odległej planety od ekosystemu pełnego dzikich i brutalnych kreatur. Gra Anthem i jej świat to w końcu także przedstawiciele bliżej nieopisanej jeszcze rasy Scars. Wszystkie istoty, zwierzęta, potwory i frakcje występujące w grze Bioware mają mieć względem siebie najróżniejsze relacje. Również wrogie, dzięki czemu w każdej chwili gracze będą mogli znaleźć się w środku niezłej zadymy!

Gra Anthem to przede wszystkim rozbudowany świat!

A że warto się tam znaleźć, potwierdza wspomniany już wcześniej Irving. – Wszystkie istoty, nasze potwory i watahy lub z czymkolwiek byś jeszcze nie walczył… Zabijanie mnóstwa rzeczy leży w twoim najlepsze interesie – zaznacza producent. Z każdą zabitą kreaturą wiąże się w końcu łup. – Będą zostawiały po sobie amunicję, będą zostawiały po sobie pakiety medyczne. Największe ciśnienie jest jednak względem łupów, nieprawdaż? Bierzesz więc te nieznane do końca przedmioty, a kiedy kończysz obecną ekspedycję i wracasz do macierzystej bazy, czy jest nią fort czy łazik, identyfikujesz zebrany sprzęt żeby dowiedzieć się czym dokładniej jest – wyjaśnia.

Opis ten przywodzi na myśl zbieranie łupów znane z najlepszych hack’n’slashów. Czy podobny system będzie jednak atrakcyjny i teraz? Tajemnicą poliszynela są kłopoty kanadyjskiego studia spowodowane niezbyt ciepłym przyjęciem ostatniego Mass Effecta. Według niektórych przepowiedni gra Anthem ma być dla Bioware tytułem ze statusem „być albo nie być”. Czy porzucenie prac nad pozostałymi grami i skupienie się wyłącznie na rozwoju RPG akcji w klimatach science-fiction w czymkolwiek pomoże? Wszystkiego dowiemy się 22 lutego 2019 roku!

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o