Bloodborne [RECENZJA KOMIKSU]

Michał Krawiel Recenzje komiksów Publikacja: 1.05.2020, 14:09 Aktualizacja: 1.05.2020, 14:10
Bloodborne to gra kultowa. Mimo już pięciu lat na karku, tytuł ten wciąż wywołuje emocje i ma ogromne rzesze fanów na całym świecie. W końcu hradkorowcy gejmingu kochają gry From Software. Nakładem amerykańskiego wydawnictwa Titan Comics ukazało się w USA 16 zeszytów serii na podstawie gry, za którą odpowiada czesko-polski tandem artystyczny - Ales Kot i Piotr Kowalski. Teraz tę serię możemy przeczytać po polsku dzięki wydawnictwu Egmont.
komiks bloodborne jest świetnie narysowany!
0 Udostępnień

Jak komiks Bloodborne ma się do gry?

Ales Kot nie jest najbardziej znanym scenarzystą w naszym kraju, ale w ciągu ostatnich kilku miesięcy na polski rynek trafiły dwie jego serie: Days of Hate (Czas Nienawiści opisywany w czwartym odcinku naszego cyklu publicystycznego Comic Relief) i omawiany w tym tekście Bloodborne. Pochodzący z Czech autor w wywiadach przyznaje się do tego, że jest wielkim fanem gry wydanej na PlayStation 4. Czy widać to w samych komiksach?

Ales Kot doskonale rozumie sposób gamingowej narracji, z którym mamy do czynienia w grach tworzonych przez From Software. Bardzo dobrze czuje się w klimacie Yarnaham. Dwa tomy polskiego wydania składają się z czterech niezależnych (choć ostatnia poniekąd spina całość, tworząc fabularne pętle). Kot w fabule nie skupia się na łowcach, a zamiast tego chce pogłębić trochę całą mitologię Bloodborne.

recenzja komiksu bloodborne

Gry From Software dają mu taką możliwość dzięki swojej bardzo skąpej ekspozycji samego świata gry. W Dark Souls, Bloodborne czy Sekiro świat poznajemy zbierając strzępki informacji od NPC napotkanych w trakcie przechodzenia lokacji. Dla fana będącego jednocześnie utalentowanym scenarzystą to sytuacja idealna, bo ograniczają go tylko miejsce i pomysły na fabułę.

Nie jest tak jak w przypadku innych franczyz, że trzeba trzymać się na sztywno kanoniczno-marketingowych wytycznych. Jednocześnie widać w wielu miejscach inspiracje spoza samych gier i komiksów . W otwierającej całą serię Śmierci snu znajdziemy nawiązania do Drogi Cormaca McCarthy’ego, a w zamykającej i podsumowującej całość Zerwanej zasłonie widać wyraźne inspiracje twórczością Lovecrafta. Kot na kanwie gry tworzy świat, który jest przerażająco pusty i smutny.

Doskonałe rysunki Piotra Kowalskiego

Strona wizualna komiksu, to kawał doskonałej roboty polskiego rysownika Piotra Kowalskiego. Bloodborne to pokaz siły Kowalskiego w konwencji komiksu grozy. Z jednej strony rysunki są ultra realistyczne, bardzo szczegółowe, a z drugiej strony potrafi on doskonale operować gore na planszach. Frenetyczne obrazy mieszają się z melancholijnymi krajobrazami mrocznego, gotyckiego Yarnaham.

komiks bloodborne oparty jest na grze from software

Jednak to, co jest największą siłą Piotra Kowalskiego, to idealne oddanie smutku i pustki, która jest tak symptomatyczna dla tej gry. Idealnie na tym polu współpracuje z Alesem Kotem, dzięki czemu osiągają razem niesamowicie wysoki poziom synergii na planszach Bloodborne. Macherzy odpowiedzialni za dobór autorów tej franczyzy wykonali kawał dobrej roboty.

Mam nadzieję, że zobaczymy kiedyś kolejne efekty współpracy tego czesko-polskiego tandemu twórczego.

Komiks, dzięki któremu pokochasz całą franczyzę

Nie jestem fanem franczyz. Myślę, że na palcach dwóch rąk jestem w stanie policzyć komiksy na podstawie filmów czy gier, które mi się podobały. Teraz muszę dorzucić Bloodborne do tego zestawienia.

O tym, że cała seria jest naprawdę dobra, niech świadczy fakt, że nie byłem nigdy największym fanem Bloodborne (więcej godzin spędziłem grając w Dark Souls czy Sekiro), a po lekturze komiksów od razu zacząłem znowu ściągnąć grę na swoją konsolę.

Po prostu chyba lubię smutno-straszne historie, które nie dają żadnej nadziei.

Recenzja komiksu Bloodborne – podsumowanie

Dla fanów gry jest to pozycja obowiązkowa. Można dzięki niej zrobić sobie smaka na powrót do Yarnaham. A co z fanami dobrego komiksu? Jeżeli lubicie dobrze napisany, świetnie zilustrowany komiks osadzony w środowisku horrorowym, to również powinniście sięgnąć po komiksowe Bloodborne. Jest to zamknięta całość, którą dorwiecie w dwóch ładnie wydanych tomach.

komiks bloodborne - okładka

BLOODBORNE tom 1 i 2 – szczegóły techniczne:

  • Scenarzysta: Ales Kot
  • Ilustrator: Piotr Kowalski
  • Tłumaczenie: Piotr Czarnota
  • Wydawca oryginału: Titan Comics
  • Wydawca Polski: Egmont Polska
  • Oprawa: twarda
Zobacz także:
Ayako [RECENZJA]. Klasyka, którą warto znać
Recenzje komiksów, 7 Maj 2020
Harleen [RECENZJA]. Nietypowa Harley Quinn
Recenzje komiksów, 23 Kwi 2020
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments