Cyberpunk 2077. Negatywne oceny nie wpłyną na wypłatę premii dla pracowników

Bartosz Witoszka Aktualności o grach Publikacja: 14.12.2020, 12:58 Aktualizacja: 14.12.2020, 12:58
Minęło raptem kilka dni od premiery Cyberpunk 2077, a wokół najnowszej gry CD Projekt Red wydarzyło się już tak wiele. Z jednej strony debiut tytułu był niezwykle udany – 8 milionów zamówień przedsprzedażowych, które zwróciły koszta produkcji, a także milion grających osób jednocześnie na Steamie. Z drugiej ciężko uznać by stan gry był w jakikolwiek sposób zadowalający, zwłaszcza na konsolach poprzedniej generacji. Pod znakiem zapytania stanęły wypłaty bonusów dla pracowników.
cyberpunk 2077 z dubbingiem pl na pga 2019
0 Udostępnień

Głos graczy

Newsów wokół Cyberpunk 2077 pojawiło się w ostatnim czasie naprawdę dużo. Zaczynamy od wątku not graczy, które w piątek zaczęły spływać na Metacritica. O ocenach mediów pisaliśmy w zeszły wtorek, kiedy zeszło embargo na publikację recenzji. Przypomnijmy – redakcjom zostały udostępnione tylko wersje na komputery osobiste i choć w tekstach pojawiały się wzmianki o błędach, to ostatecznie gra skończyła ze średnią ocen 91% (obecnie jest to 90%).

Użytkownicy nie byli już tak łaskawi i dla wersji na PC średnia wynosi 6,8, z czego 3909 to oceny pozytywne, 522 mieszane i aż 2498 negatywne. Na konsolach wygląda to dużo gorzej – średnia 2,8 dla Cyberpunka 2077 na PS4 (516 pozytywnych, 136 mieszanych i 2649 negatywnych) i 3,7 w przypadku Xboksa One (255 pozytywnych, 38 mieszanych i 616 negatywnych). Gra CD Projektu obrywa przede wszystkim za dużą liczbę błędów i spadki wydajności, które w wielu przypadkach uniemożliwiają komfortową rozgrywkę. Znalazły się również głosy osób czujących się zwyczajnie oszukanych marketingiem – firma nie pokazała nigdy, jak wygląda gra na podstawowym PlayStation 4 i Xboksie One, do czego zresztą odniesiono się w opublikowanym dziś oświadczeniu.

Premie dla pracowników niezależnie od ocen na Metacriticu

W wielu firmach zajmujących się tworzeniem gier, zwłaszcza produkcji wysokobudżetowych, średnia Metacritica wpływa na to, czy deweloperzy otrzymają ustalone w kontrakcie premie. Przy okazji premiery pierwszego Destiny Bungie miało nie dostać takowych bonusów, właśnie ze względu na zbyt niską średnią ocen z recenzji. Wygląda na to, że na podobny system zdecydowano się w CD Projekt Red, jednak w tym przypadku pracownicy mogą liczyć na wypłatę bonusów.

W miniony weekend na łamach Bloomberga ukazał się artykuł Jasona Sheriera, w którym upubliczniono firmową korespondencję, w tym mail prezesa Badowskiego do pracowników. Z treści wiadomości wynika, że pracownicy otrzymają obiecywane przed premierą premie niezależnie od ocen na Metacriticu, ponieważ „w obecnych okolicznościach miara byłaby po prostu niesprawiedliwa”. Oczywiście chodzi o recenzje wersji konsolowych, których nie ma na razie zbyt wiele, ale wszystkie są krytyczne i odradzają kupowanie gry w takim stanie.

Przypomnijmy, że złożono 8 milionów zamówień przedpremierowych Cyberpunka 2077, z czego aż 41% dotyczyło wersji konsolowych, co pokazuje, jak wiele osób mogło poczuć się niezadowolonych ze stanu gry.

Zobacz także:
Tony Hawk’s Pro Skater 1 + 2. Remaster idealny
Aktualności o grach, 9 Lip 2021
Loki w Fortnite
Gry, 30 Cze 2021
Nie żyje pierwowzór psa z Fallout 4
Aktualności o grach, 28 Cze 2021
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments