Deadlings: Rotten Edition na Nintendo Switch [RECENZJA]

Ewelina Zdancewicz-Pękala Recenzje gier Publikacja: 3.09.2019, 9:00 Aktualizacja: 2.09.2019, 16:40
Deadlings: Rotten Edition to ciekawa gra logiczno zręcznościowa z rozwiązaniami typowymi dla gier mobilnych, czyli produkcja podzielona na etapy i tryby. Jest szybka, konkretna, nastawiona na znalezienie najszybszej metody na pokonanie poziomu i całkiem przyjemna.
17 Udostępnień

Informacyjnie o Deadlings: Rotten Edition

Deadlings na konsole Switch zadebiutowało 27 sierpnia. Gra zawiera w sobie 10 nowych poziomów bonusowych i 15 nowych poziomów w trybie Nightmare (który jest dodatkowym, trudnym trybem rozgrywki). Ogółem Deadlings: Rotten Edition oferuje aż 70 zróżnicowanych poziomów i 4 rodzaje zombiaków do wyboru (np. skaczące, latające czy przyklejające się do podłoża).

Ich unikalne umiejętności pomagają sprawnie przechodzić kolejne etapy gry. Produkcja utrzymana jest w klimatach gore. Graficznie stoi na dobrym poziomie.

Deadlings oczywiście ma fabułę (eksperymenty medyczne na umarlakach), natomiast ma ona marginalne znaczenie. Liczy się przechodzenie kolejnych poziomów i podbijanie statystyk.

Gameplay Deadlings: Rotten Edition

Gracz widzi cały poziom. Żeby go przejść, musi wybrać którego zombie użyje, a następnie wypuścić go w lewo lub w prawo. Jako że gramy zombie, jednostką niemyślącą, to nie zmieni on kierunku swojej bezsensownej wędrówki. Będzie szedł, dopóki nie dojdzie do odzyskiwarki zombie (to w końcu gra o testach w laboratorium) lub nie zginie, a w Deadlings raczej łatwo zginąć. Sterowanie jest proste, chociaż wymaga od gracza czujności. W Deadlings: Rotten Edition gra się dobrze zarówno stacjonarnie, jak i przenośnie.

Każdy poziom to kilka minut zabawy – wyjątkiem są sytuacje, w których nie potrafimy wpaść na prawidłowe rozwiązanie, aby przejść poziom. Wtedy jakiś etap może nam zająć trochę więcej. Dzięki temu, że pojedyncze poziomy nie zajmują dużo czasu, to Deadlings jest ciekawa opcją na zabicie czasu podczas jazdy tramwajem czy autobusem. I to chyba najlepsza opcja grania w tę produkcję, bo jednak granie w to w podróży, przenośnie, ma w sobie większy klimat niż wygodne ogrywanie kolejnych etapów na kanapie przed telewizorem.

Czy warto zagrać w Deadlings: Rotten Edition na Switchu?

Deadlings: Rotten Edition to ciekawy koncept gry logiczno-zręcznościowej. Nie jest to wybitna produkcja, ale jest “w porządku” – ma swoje mocne strony, na dłuższą metę może nużyć, co nie znaczy, że musi. Z pewnością zastosowane w niej rozwiązania wystarczą, aby zadowolić zapaleńców i fanów tego typu rozgrywki. Dla reszty Deadlings będzie po prostu “ok”. To gierka z ciekawym klimatem, która daje graczom fajną logiczno-zręcznościową zabawę. Nie porywa i nie zostaje w pamięci na długo, ale za to kiedy dłuży nam się droga do pracy w autobusie, to świetnie ratuje nas od nudy.

Nasza ocena:7/10

Zobacz także:
Zombie  w Red Dead Online. O co chodzi?
Aktualności o grach, 19 Wrz 2019
Football Manager 2020 w ekologicznym opakowaniu
Aktualności o grach, 18 Wrz 2019

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o