Fenomen Animal Crossing. Gra skrojona pod kwarantannę!

Radosław Dąbrowski Aktualności o grach Publikacja: 22.04.2020, 12:28 Aktualizacja: 9.06.2020, 11:52
Już 23 kwietnia ukaże się duża, darmowa aktualizacja dla Animal Crossing: New Horizons. Produkcja, która ukazała się na rynku przed miesiącem, stała się olbrzymim fenomenem w czasach koronawirusa. Okazuje się, że spokojna rozgrywka pozbawiona ciśnienia stanowi doskonały sposób spędzenia czasu na kwarantannie. Co warto wiedzieć o najgłośniejszej tegorocznej produkcji na Nintendo Switch?
czemu animal crossing stało się fenomenem?
0 Udostępnień

W artykule na temat Animal Crossing: New Horizons poruszone zostały następujące tematy:

Premiera gry idealnie trafiła w kwarantannę

Piąta część serii Animal Crossing ukazała się na rynku gier wideo 22 marca. Zagrać w nią mogą wyłącznie użytkownicy Nintendo Switch. Statystyki wyraźnie dowodzą popularności New Horizons. W Ameryce Północnej okazała się najchętniej kupowaną grą miesiąca i wiceliderem w klasyfikacji sprzedaży w całym roku. Do połowy kwietnia natomiast w samej Japonii w fizyczną kopię gry zaopatrzyło się ponad trzy miliony użytkowników.

premiera animal crossing idealnie trafila w kwarantannę

Od jakiegoś czasu często pojawiającą się teorią jest ta, że Animal Crossing: New Horizons to produkt idealnie skrojony pod obecną sytuację, w której cały świat walczy z pandemią. Ograniczeni w codziennym funkcjonowaniu mieszkańcy naszej planety poszukują rozmaitych pomysłów na to, jak sprostać ogólnemu dyskomfortowi i przyjemnie spędzać „wolny” czas. Jedną z lepszych opcji wydaje się zagranie w New Horizons, tym bardziej, że do gry zbliża się Nature Day, czyli duży dodatek związany z Międzynarodowym Dniem Ziemi.

Pożyczka, o której spłatę nie musimy się martwić

W grze zamieszkujemy na wyspie, na której budujemy własny dom, dekorujemy go, wstawiamy meble, pielęgnujemy ogród; możemy także śmiało wybyć w pozadomową przestrzeń i zrelaksować się przy łowieniu ryb, swobodnie zrobić zakupy, odwiedzić znajomych… Upraszczając sprawę, możemy pozwolić sobie na to, czego dzisiaj tak bardzo nam wszystkim brakuje.

W powyżej zarysowanej sielankowej rzeczywistości móc zginąć nie możemy. Nintendo nie przygotowało dla nas gry, w której istnieje ryzyko przegrania albo z przełykaniem śliny poszukiwać będziemy najbliższego punktu z możliwym zapisaniem stanu gry. Animal Crossing: New Horizons cechuje doza spokoju i ma być dla nas przygodę, w której nie musimy się o nic martwić.

Oczywiście na dłuższą metę ta beztroskość mogłaby się przerodzić w mankament, zatem twórcy zaplanowali dla nas kilka ważnych zadań, które mimo wszystko dobrze by było wykonać. Najważniejszym jest… spłata zadłużenia. Właścicielem zielonej i kwitnącej wyspy, na której stawiamy cegiełki naszego domu, jest bowiem firma Nook Inc. Na czele przedsiębiorstwa znajduje się Tom Nook, który oferuje nam zamieszkanie na jego terenie i pożyczkę na wzniesienie własnej chatki. W efekcie jednym z celów gry staje się zwrócenie mu pożyczonych pieniędzy.

Jak wygląda rozgrywka w Animal Crossing: New Horizons?

Na tym jednak nie koniec – z upływem czasu poza budowaniem prywatnej, domowej przestrzeni nowymi dla użytkowników możliwościami staje się rozwijanie społeczności, gospodarowanie przestrzenią publiczną i sprawianie, że egzotyczna wyspa sukcesywnie przeradza się w typowy, naznaczony ewolucją cywilizacyjną teren. Aby to zrobić, musimy jednak zarobić wirtualną walutę Bells, na przykład poprzez handel rzepą.

spokojny gameplay to główna zaleta animal crossing: new horizons

Bez wątpienia wielkim atutem Animal Crossing: New Horizons jest realizm związany z czasem. Jeżeli włączymy grę po zmroku, to u naszego bohatera także będzie pora wieczorna. Po złożeniu jakiegoś zamówienia musimy odczekać przynajmniej dzień na dostarczenie przesyłki. Remont domu czy wybudowanie nowego obiektu także nie nastąpi w ciągu kilku godzin. Zmianie ulegają także warunki atmosferyczne oraz pory roku.

Nawet ośmiu użytkowników może bawić się wspólnie w obrębie jednej wyspy poprzez online multiplayer lub lokalnie bezprzewodowo. Niestety, jest jeden poważny mankament. Gra przypisana jest pod konkretne urządzenie, nie zaś profil gracza. Jeżeli na jednym Nintendo chcą naprzemiennie pograć dwie osoby, to będą zmuszone do działania na tej samej wyspie. Czyli w przypadku graczy, którzy np. razem mieszkają, a chcieliby budować odrębne światy, trzeba pogodzić się ze smutnym faktem przymusu zaopatrzenia się w drugą konsolę.

Ile zapłacimy za Animal Crossing: New Horizons?

Koszt zakupu Animal Crossing: New Horizons wynosi (w zależności od serwisu) 219,99 lub 229 złotych.

Możliwe jest również zaopatrzenie się (zwłaszcza w przypadku osób rozpoczynających przygodę z urządzeniem Nintendo) w wydanie limitowane – oprócz standardowej wersji gry kupujący otrzyma w zestawie także hybrydową konsolę. Za taką wyjątkową przyjemność zapłacimy 2299 złotych.

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments