Harleen [RECENZJA]. Nietypowa Harley Quinn

Michał Krawiel Recenzje komiksów Publikacja: 23.04.2020, 16:27 Aktualizacja: 23.04.2020, 17:19
Harleen Stjepana Šejica miał być ambitnym studium przemiany terapeutki Harleen Quinzel w szaloną Harley Quinn. Trzyczęściowa historia stworzona została przez chorwackiego autora specjalnie dla linii wydawniczej DC Black Label. Czy Šejic wykreował wiarygodny portret bohaterki i w pełni wykorzystał możliwości dorosłej linii DC Comics?
harleen - poznaj historię harley quinn
0 Udostępnień

W komiksie Harleen poznajemy genezę Harley Queen

Harleeen to trzyczęściowa historia genezy jednej z bardziej wyhajpowanych żeńskich postaci uniwersum DC – Harley Quinn. Za stronę fabularną i wizualną odpowiada chorwacki artysta Stjepan Šejic. Fabuła skupia się wokół przemiany głównej bohaterki z lekarki badającej szaleńców w pozbawioną mentalnych hamulców partnerkę w zbrodni i miłości Jokera.

jak wypada w recenzji komiks harleen?

Harleen poznajemy jako młodą lekarkę, która pracuje nad swoją teorią dotyczącą brutalnych przestępców. Zdaniem Quinzel osoby przebywające w brutalnym i pełnym stresu środowisku tracą zdolność do empatii, dzięki czemu kolejne transgresyjne i brutalne zachowania przychodzą im o wiele łatwiej niż przeciętnym obywatelom. Jesteśmy świadkami jej pierwszego spotkania z Jokerem, prokuratorem Harveyem Dentem (przed i po przemianie w demonicznego Two Face’a), komisarzem Jimem Gordonem oraz oczywiście Batmanem.

Fabularnie Harleen zaczyna się trochę jak komedia romantyczna, w której inteligentna i młoda kobieta zaczyna pracą w wymarzonym miejscu, a na swojej drodze spotyka tajemniczego i bardzo ważnego mężczyznę. No ale nie jest to komedia romantyczna, a tym przystojniakiem jest szalony Joker. Tu w zasadzie podobieństwo się kończy, bo finałem nie jest ślub, ale graniczne doświadczenie związane z brutalnym aktem przemocy, który jest granicą, po której przekroczeniu nie ma już doktor Quinzel. Zostaje tylko Harley Quinn.

Jak prezentuje się warstwa graficzna komiksu?

Wizualnie Harleen prezentuje się naprawdę bardzo dobrze. Stjepan Šejic to świetny rysownik, który idealnie prowadzi swoją własną fabułę kadrami. Jego Joker nie jest odpychający. Bliżej mu do kreacji Jareda Leto z Suicide Squad niż do oscarowej roli Joaquina Phoenixa. Opowiadając poniekąd historię miłosną, Šejic nie atakuje czytelnika przepełnionymi erotyzmem kadrami.

nasze spojrzenie na komiks harleen

Normalność, to chyba słowo klucz. Mimo, że mam do czynienia z najbardziej barwną parą villainów popkultury, to przypominają bardziej dwójkę zakochanych dzieciaków. Šejic unika wybujałego erotyzmu, ale także sceny czułości nie są lukrowane. W zasadzie w każdym kadrze Chorwat jest bardzo stonowany. Co daje poczucie intymnej opowieści, w której uczestniczymy.

Treść Harleen naprawdę mnie zaskoczyła!

Narracja bohaterki prowadzona jest w formie opowiadania swojej przeszłości, ale mimo tego, że opowiada Harley, to sama opowieść jest bardzo stonowana, choć bohaterka wie jak wszystko się skończy (i jednocześnie zacznie na nowo). Nie mamy tam poczucia odklejenia od rzeczywistości, które powinno być typowe już dla kreacji Harley Quinn.

To jest analiza bardzo trzeźwa i pozbawiona… szaleństwa. Mamy kilka retrospekcji dotyczącej dzieciństwa, czasów studiów Harleen, ale komiks generalnie skupia się na tych kilku miesiącach, podczas których zaczęły postępować coraz mocniejsze zaburzenia obsesyjne u Quinzel. Młoda badaczka staje się poniekąd manifestacją swojej teorii.

Choć Harleen to komiks o genezie Harley Quinn, to na planszach komiksu uczestniczymy w origin story przerażającego Two Face’a. Dzieje się ona w tle, ale może to właśnie w tym wątku jest najbardziej straszne. Bo ten drugi plan w finale nachodzi na plan pierwszy i otrzymujemy smutny i mroczny finał.

Recenzja Harleen – podsumowanie

Po średnim fabularnie i rozbuchanym wizualnie Batmanie: Przeklęty i niezłym Batmanie: Biały Rycerz dostajemy naprawdę dobrą pozycję z linii DC. Black Label. Trzyma poziom wizualny i fabularny. Stjepan Šejic podjął się opowiedzenia historii, która niekoniecznie była łatwa do przedstawienia.

Harley Quinn to postać, którą można napisać tak jak chcą tego masy – czyli żeńskiego Deadpoola. Stjepan Šejic spróbował natomiast przedstawić nam dr Harleen Quinzel. A jest to osoba warta poznania.

Harleen – szczegóły techniczne

Szczegóły techniczne dotyczące komiksu Harleen prezentują się następująco:

  • Tytuł: Harleen
  • Rysunki: Stjepan Šejic
  • Scenariusz: Stjepan Šejic
  • Tłumaczenie: Maria Lengren
  • Wydawca oryginału: DC Black Label/DC Comics
  • Wydawca Polski: Egmont Polska
  • Oprawa: twarda.
Zobacz także:
Ayako [RECENZJA]. Klasyka, którą warto znać
Recenzje komiksów, 7 Maj 2020
Bloodborne [RECENZJA KOMIKSU]
Recenzje komiksów, 1 Maj 2020
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments