Hideo Kojima opowiada o Death Stranding

Ewelina Zdancewicz-Pękala Aktualności o grach Publikacja: 29.04.2019, 16:41 Aktualizacja: 5.11.2019, 17:42
Death Stranding wciąż nie jest gotowe do pełnej prezentacji. Jednak Hideo Kojima i Norman Reedus opowiedzieli trochę o produkcji podczas New York’s Tribeca Film Festival.
7 Udostępnień

Death Stranding – produkcja, która ma być “czymś zupełnie nowym”

Hideo Kojima podkreślił, że “Death Stranding odświeży formułę produkcji w otwartym świecie”. Kluczowym słowem w opisie Death Stranding jest “połączenie”, ponieważ twórca wielokrotnie podkreślał, że jego produkcja ma być dzięki połączeniu właśnie czymś zupełnie nowym.

W świecie rzeczywistym – w Ameryce, w Europie – dzieje się tak wiele rzeczy i wszystko jest właściwie połączone przez Internet, ale w pewnym sensie nie jesteśmy obecnie połączeni ze światem rzeczywistym. Używamy tego jako metafory w grze. Gracz będzie musiał ponownie połączyć się ze światem w grze. Główny bohater będzie samotny, ale próbuje się połączyć. (…) Kluczem jest połączenie.

Norman Reedus o Death Stranding

Aktor zaangażowany w pracę nad Death Stranding także wypowiedział się o produkcji, choć podobnie jak Hideo Kojima jednocześnie nie zdradził nic szczególnego. Uzyskaliśmy za to zapewnienie, że Death Stranding ma być przełomem w świecie gier, w których panuje przemoc.

“Tutaj (w Death Stranding) są elementy przemocy, ale to po prostu inna sprawa.”

O Death Stranding dowiedzieliśmy się także tyle, że developer planuje w niej dużo przerywników filmowych, a ich szczegóły są jeszcze ustalane. W pewnym etapie gry gracze mają kontrolowac nie bohatera, a kamerę w rozgrywce. Jeśli wierzyć zapewnieniom z New York’s Tribeca Film Festival, Death Stranding będzie grą tak pełną emocji, że gracze często będę przy niej płakać. I z pewnością nie zabraknie jednego elementu – jak zawsze wszyscy będą doskonale widzieć, że Death Stranding to Hideo Kojima Game.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o