Lootboksy etyczne? Mamy więcej wątpliwości niż EA…

Michał Małysa Aktualności o grach Publikacja: 20.06.2019, 18:14 Aktualizacja: 20.06.2019, 18:14
Sprzedawane za grube pieniądze skrzynki z losowymi przedmiotami, które znacząco wpływają na wynik rozgrywki, przyciągają uwagę kolejnych rządów. Stosowane przez EA lootboksy są tym razem na celowników jednej z komisji brytyjskiej Izby Gmin, a firma broni ich nieco kuriozalnie.
ea lootboksy
0 Udostępnień

Lootboksy nie przestają wywoływać kontrowersji

Gry wideo monetyzowane są na mnóstwo różnych sposobów. O ile wiele z nich jest obiektem zaciekłych protestów samych graczy, jedna konkretna mechanika przyciąga uwagę również władz państwowych z całego świata. Chodzi tu o lootboksy – zestawy przedmiotów związanych z grą, które zawierają dodatki nie tylko kosmetyczne, ale również wyraźnie zwiększające szanse na wygraną. Kontrowersje związane są z elementem losowym, który dodaje lootboksom dreszczyku emocji, ale czyni z nich również potencjalne zagrożenie, szczególnie dla młodszych graczy.

Z takiego założenia wychodzą kolejne rządy, które bacznie przyglądają się tego typu mechanizmom. Najostrzejsze działania podjęła do tej pory Belgia, ale w najbliższym czasie powinniśmy spodziewać się kolejnych inicjatyw ustawodawczych, nie tylko w krajach Unii Europejskiej. Wielu ekspertów (na czele z przedstawicielami UK Gambling Commision) nie dopatruje się jednak w lootboksach zagrożenia hazardowego, ponieważ przedmiotem zakupu są w ich przypadku wirtualne zabawki, niekonwertowalne na tradycyjne waluty.

EA broni lootboksy dość… kuriozalnie

Z podobnego założenia wychodzi Electronic Arts. W grach EA lootboksy są powszechne, a ich agresywne nadużywanie było przyczyną rynkowej porażki Star Wars Battlefront 2. Na spotkaniu brytyjskiej komisji Izby Gmin ds. techniki cyfrowej, kultury, mediów i sportu bronił ich wiceprezes EA, Kerry Hopkins. – Zgadzamy się z komisjami hazardowymi z Wielkiej Brytanii, Australii oraz wielu innych krajów, że lootboksy nie są hazardem. Nie zgadzamy się również, że istnieje dowód pokazujący, że prowadzą one do hazardu. Przeciwnie, sądzimy, że w zdrowy sposób cieszą one ludzi lubiących element niespodzianki – stwierdził.

Mamy pewne wątpliwości co do porównywania lootboksów do Kinder-Niespodzianek lub urodzinowych przyjęć-niespodzianek. A wy co sądzicie na ten temat?

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments