Najlepsze gry na kwarantannę. 10 zjadaczy czasu, które są teraz na wagę złota

Paweł Kicman Aktualności o grach Publikacja: 31.03.2020, 15:15 Aktualizacja: 31.03.2020, 15:25
Masz ostatnio więcej czasu? Zajrzyj do naszej listy 10 najlepszych gier, na które warto go poświęcić. Są tutaj starsze i nowsze tytuły, pozycje z wielu gatunków, zarówno single, jak i multi. To właśnie te produkcje uznaje się powszechnie za zjadacze czasu. I nic dziwnego, bo łącznie zająć mogą około miliona godzin.
civilization 6 na ps4 - recenzja
0 Udostępnień

Cywilizacja (seria)

Och, Cywilizacja. Kultowa gra strategiczna z bogatą historią. Doczekała się sześciu odsłon (oraz ogroma dodatków i spin-offów, nie mówiąc o modach) i podbiła serca graczy i graczek na całym świecie. Dlaczego? Dzięki świetnemu systemowi rozwoju swojej cywilizacji, który wciąga bez reszty i każe powtarzać „jeszcze tylko jedna tura!”.

civilization 6 na ps4 - recenzja

Przemyślane mechaniki, mnogość opcji i ścieżek progresji, a także element rywalizacji sprawiają, że to nie tylko uzależniająca produkcja, ale też po prostu kawał porządnego kodu.

Czas gry: teoretycznie nieskończony (jedna rozgrywka może trwać od kilku do kilkunastu godzin)

Football Manager (seria)

Choć większość lig piłkarskich obecnie jest zamrożona, nie znaczy to, że nie możemy patrzeć jak nasz ukochany klub zdobywa najważniejsze puchary. Ba, możemy do tego przyłożyć rękę!

football manager 2020

Złośliwi powiedzą, że seria Football Manager to zabawa porównywalna ze ślęczeniem w Excelu. Choć jest w tym nieco prawdy, bo w tabelkach spędza się masę czasu, to satysfakcja z wygrania Ligi Mistrzów czy emocje w trakcie każdego z meczów są nie do podrobienia. Szczególnie, kiedy okazuje się, że wystawienie formacji 4-3-3 i ściągnięcie Lewandowskiego w 55 minucie były doskonałą strategią!

Czas gry: Teoretycznie nieskończony (jeden sezon to nawet kilkanaście godzin gry)

Monster Hunter (seria)

Wielkie potwory? Są. Ogromne, dziwaczne bronie? Są. Japońska estetyka? Jest. Seria Monster Hunter nie od dziś przyciąga przed ekrany rzeszę żądnych przygód łowców potworów, a robi to na swój specyficzny sposób. Ze świecą szukać tutaj przystępności, nikt nie prowadzi za rączkę, a mechanika walki odbiega od „zachodnich” standardów.

iceborne jedynym dodatkiem do monster hunter world

Jednak jeśli wejdzie się już w ten świat, to ciężko się uwolnić. Planowanie kolejnych wypadów, ekscytacja kiedy po kilkudziesięciominutowym pościgu uda się w końcu pokonać ogromną bestię i craftowanie coraz to lepszego rynsztunku po prostu nie pozwalają się oderwać.

Czas gry: 50h (wątek główny), 360h (wymaksowanie)

Stardew Valley

Marzyliście czasami, żeby rzucić to wszystko i pojechać w Bieszczady? Stardew Valley pozwala przynajmniej częściowo zrealizować ten plan. Bo oto mamy grę, w której możemy w pełni się oddać sielskiemu życiu w małej wiosce. Spędzamy dni na uprawie warzyw i roślin, hodowli zwierząt i małomiasteczkowym uciechom jak poznawanie sąsiadów.

stardew valley

Brzmi idylliczne i tak dokładnie jest. Ta gra to taka mała piaskownica, w której świecie czujemy się bezpiecznie i możemy bez pośpiechu i w spokoju oderwać się od trudów codzienności.

Czas gry: 51h (wątek główny), 147h (wymaksowanie)

World of Warcraft/Guild Wars 2

Na tej liście musiał się pojawić jakiś MMORPG. Wybrałem nawet dwa – jeden to rzecz jasna jedna z najbardziej rozpoznawanych marek na świecie, drugi to darmowa, ale wcale nie gorsza alternatywa. O WoWie słyszał prawie każdy. Ogromny świat, zatrzęsienie questów, mnóstwo dodatków i wciąż duża baza graczy.

Choć gra wymaga abonamentu i cierpi na swoje problemy, dla nowych graczy oferuje wspaniałą przygodę. Szczególnie teraz, z darmową wersją próbną i boostem do punktów doświadczenia. A dla fanów oldschoolu niedawno miejsce miała premiera World of Warcraft: Classic, czyli wersji gry sprzed piętnastu lat!

world of warcraft classic premiera

Guild Wars 2 natomiast jest darmowy, ale nie znaczy to, że gorszy. Choć mniej popularny od WoW-aa, oferuje świetny system walki, nieszablonowe klasy postaci i piękny (choć ubrany w leciwą już oprawę) świat.

Obie produkcje zapewniają to, co najlepsze w gatunku. Wielogodzinne raidy, trochę grindu, mnóstwo opcji wejścia w społeczność (gildie etc.), a także syndrom „jeszcze jednej godziny”, kiedy wbijamy kolejne poziomy czy zdobywamy nowe, coraz bardziej potężne przedmioty.

Czas gry: Teoretycznie nieskończony

Children of Morta

Mechanika rodem z hack’n’slashy pokroju Diablo. Losowość, szybkie tempo, jednorazowość wyposażenia i konieczność wielokrotnego powtarzania poziomów typowa dla rougelike’ów. Intrygująca historia.

children of morta recenzja

Z takich składników składa się Children of Morta. Gra, do której chce się wracać, ponieważ każda rozgrywka jest tutaj inna. Szczególnie, że produkcja niekiedy zmusza do żonglowania postaciami i zmiany strategii, a poziom trudności sprawia, że ginie się często, ale jest na tyle sprawiedliwy, że chce się spróbować ponownie. Mała wielka gra.

Czas gry: 14h (wątek główny)

Hearthsone/Gwint

Kolejne podwójne zestawienie, tym razem dwóch popularnych karcianek. Po jednej stronie mamy Hearthstone’a, czyli grę w świecie Warcrafta. HS oferuje zarówno singlowe przeżycia jak i różne tryby rozgrywki wieloosobowej. Mimo starannego desingu (zarówno w wartswie gameplayowej jak i graficznej), niekiedy losowość i balans pozostawiają wiele do życzenia. Mimo to, częste aktualizacje sprawiają, że praktycznie co chwilę zmienia się układ sił talii, więc o nudzie nie ma mowy!

hearthstone

Gwint natomiast niedawno debiutował na Androdzie, dzięki czemu można w niego zagrać na większości popularnych systemów. Choć od początku swojej przygody gra została dość mocno przemodelowana i w niczym nie przypomina tego, co znamy z Dzikiego Gonu, to potrafi przyciągnąć naciskiem na strategię i staranne planowanie, a także znanym settingiem. Zdecydowanie warto dać szanse Gwintowi, bo to bez wątpienia nowa jakość w karciankach.

Czas gry: Teoretycznie nieskończony

Sims (seria)

Czuję się głupio pisząc o grze, która ma już status kultowej. Niemniej, nie mogła się nie znaleźć w tym zestawieniu! Bo w końcu każdy, niezależnie od wieku, płci czy preferencji, znajdzie tutaj coś dla siebie.

The Sims 4 wyspiarskie zycie

Chcesz spędzić godziny budując dom i nigdy nawet nie zaczynając właściwiej rozgrywki? Proszę bardzo! Masz ochotę wpisać kody i bawić się w dom dla lalek na własnych zasadach? Śmiało! Chcesz spróbować ukończyć Legacy Challange? Teraz jest świetna okazja! Sul sul!

Czas gry: Teoretycznie nieskończony

The Binding of Isaac

Kolejny indyk na naszej liście, kolejny również rougelike. Ale obok The Binding of Issac po prostu nie można przejść bez zachwytu. Niepozorna gra, w której jako Isaac przemierzamy piwnice swojego domu uciekając przed Matką i walczymy z diabelskim pomiotem… płacząc.

the binding of issac

Brzmi nieźle, prawda? Dodajmy do tego szybkie tempo, świetny klimat, cudowną oprawę graficzną i uzależniającą mechanikę i mamy prawdziwy hit. Pamiętaj tylko – jeśli zginiesz, zaczynasz od początku. I nie miej wątpliwości, zaczniesz na pewno! I jeszcze raz i jeszcze i jeszcze!

Niewiele rzeczy może się równać z satysfakcją, kiedy z drżącymi rękami pokonasz ostatniego bossa. Tylko po to, żeby po chwili wrócić do gry i odkryć w niej coś nowego…

Czas gry: The Binding of Isaac (bez dodatków), 11h (główny wątek), 139h (wymaksowanie)

Heroes of Might & Magic III

Na koniec klasyk. Gra kultowa, szczególnie nad Wisłą. Turowa strategia w klimatach fantasy, w której zarządzamy swoimi miastami, tworzymy jednostki, toczymy walki. Brzmi prosto, ale każdy kto grał wie, że płynie z tego nie lada przyjemności. Szczególnie, kiedy gramy na jednym komputerze, cisnąc się w cztery osoby na niewygodnych stołkach… ok, to już może relikt przeszłości, niemniej, to wciąż dobra opcja, żeby pograć z domownikami.

heroes

Nie bez powodu to jedna z najlepiej ocenianych gier w historii, a mimo ponad dwóch dekad na karku, trzecia część wciąż się broni. I jest tania jak barszcz. Nie macie wymówki.

Czas gry: 60h (główne scenariusze), teoretycznie nieskończony w przypadku multi

PS: Wszystkie powyższe, przybliżone czasy na ukończenie gier pochodzą z serwisu HowLongToBeat.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o