Netflix: 5 filmów i seriali na najbliższy weekend!

Radosław Dąbrowski Seriale Publikacja: 23.10.2020, 10:34 Aktualizacja: 23.10.2020, 10:36
Sytuacja finansowa kin i ośrodków kultury obecnie nie jest najlepsza, a coraz większym zainteresowaniem cieszą się platformy streamingowe. Na niemałą popularność może liczyć Netflix, który na najbliższy weekend tradycyjnie przygotował kilka ciekawych filmowo-serialowych premier. Na co warto zwrócić szczególną uwagę w nadchodzących dniach?
0 Udostępnień

Gambit królowej – w Netflix od 23 października

Trudno nie zainaugurować zestawienia od omówienia pozycji, której premierę zapowiadaliśmy w osobnym tekście. O siedmioodcinkowej produkcji mówi się sporo w naszym kraju za sprawą udziału w niej Marcina Dorociński. Bardzo ceniony i popularny polski aktor zagrał postać Vasilya Borgova, przeciwnika głównej bohaterki serialu, szachistki Beth Harmon (w tej roli Anya Taylor-Joy). Za historię Gambitu królowej zabrał się dwukrotnie nominowany do Oscara Scott Frank – odpowiadający za reżyserię opowieści, a także scenariusz, oparty na  podstawie powieści XX-wiecznego pisarza Waltera Tevisa. Frank to także jeden z producentów wykonawczych zapowiadanej produkcji.

W Gambicie królowej akcja rozgrywa się pod koniec dekady lat 50. poprzedniego wieku. Osią wydarzeń są losy dorastającej w sierocińcu w stanie Kentucky Beth Harmon. Młoda bohaterka wykazuje wręcz niespotykane zdolności i okazuje się prawdziwym geniuszem w zmaganiach na szachownicy. Beth ma szansę wyrosnąć na prawdziwą mistrzynię tej dyscypliny. Na drodze stanąć jej mogą jednak poważne problemy natury fizycznej oraz psychicznej, z którymi zamieszkująca sierociniec dziewczyna musi się zmierzyć.

Rebeka – w Netflix od 21 października

Co prawda melodramat w reżyserii Bena Wheatleya zdążył już zadebiutować na platformie Netflix w minioną środę, niemniej z pewnością nie wszyscy zainteresowani mieli odpowiednią ilość wolnego czasu w środku tygodnia, aby móc go obejrzeć, zatem Rebekę warto włączyć do weekendowego zestawienia. Jak już słusznie sugeruje sam tytuł – omawiany film stanowi odświeżenie kultowego thrillera autorstwa Alfreda Hitchcocka, który w tym roku obchodzi swoje 80 urodziny. Naturalnie pojawia się podstawowe pytanie: Czy naprawdę zaistniała potrzeba, aby przywracać w nowym wydaniu na ekran zasłużony klasyk brytyjskiego mistrza?

O tym mogą się już przekonać użytkownicy platformy Netflix. Bez wątpienia jednym z powodów, dla których warto sięgnąć po współczesną Rebekę, jest obsada aktorska. Na ekranie zobaczymy Lily James (Baby Driver, Yesterday), której partnerować będzie Armie Hammer. Aktorzy wcielili się w świeżo upieczoną parę małżeńską. Wprowadza się ona do ekskluzywnej posesji zamożnego pana młodego. Domową przestrzeń dzielić będą ze służącą (w tej roli Kristin Scott Thomas), która nie ukrywa swojego chłodnego stosunku do nowej żony Maxima de Wintera. Ponadto wprowadzająca się młoda dziewczyna odczuje namacalną obecność poprzedniej, zmarłej pani domu.

Barbarzyńcy – w Netflix od 23 października

Czas na propozycję serialową, która powinna zainteresować wszystkich miłośników opowieści historycznych. Barbarzyńcy to produkcja od naszych zachodnich sąsiadów. Widzowie zabrani zostaną do dziewiątego roku naszej ery, gdy stoczono bitwę w Lesie Teutoburskim. Naprzeciw siebie stanęły niezwyciężone legiony rzymskie z germańskimi wojownikami. Z dziejowego punktu widzenia było to wydarzenie niezwykle istotne, wyznaczyło bowiem koniec podbojów Rzymian na północnym wschodzie.

Oczywiście konflikt zbrojny będzie tylko jednym z wątków, nierzadko pojawiającym się nawet w tle opowieści. W Barbarzyńcach nie zabraknie bowiem wątku wielkiego romansu. Związek córki księcia Cherusków, czyli jednego z plemion germańskich, Thusneldy z wojownikiem Folkwinem musi pozostać jednak sprawą utajnioną. Ich miłość zostanie wystawiona na poważną próbę w obliczu wojny. Z bohaterami powiązany jest również znajdujący się po drugiej stronie konfliktu młody oficer rzymski, który stanie przed poważnym dylematem – Wybrać imperium, w którym dorastał, czy opowiedzieć się za własnym ludem.

Wyprawa na Księżyc – w Netflix od 23 października

Teraz propozycja dla młodszych widzów. Glen Keane to zdobywca statuetki Oscara za krótkometrażowy film animowany Droga koszykówko, który okazał się satysfakcjonującym efektem współpracy z wybitnym sportowcem Kobe Bryantem. Od najbliższego piątku widzowie będą mogli przekonać się o talencie tego reżysera w znacznie dłuższym metrażu. Ponad półtoragodzinna animacja Droga na Księżyc zdążyła już zebrać szereg pozytywnych ocen przedpremierowych i rysuje się jako doskonała pozycja na weekendowy, rodzinny wieczór.

Tytuł produkcji absolutnie nie wprowadza w błąd – Marzenie głównej bohaterki stanowi bowiem wyruszenie w kosmos i odwiedzenie Księżyca. Młoda dziewczyna postanawia nie ograniczać się do snucia wyobrażeń o podróży i buduje rakietę, przy użyciu której opuszcza Ziemię. W trakcie wyprawy nie wszystko potoczy się jednak zgodnie z planem i na protagonistkę czeka wiele nieoczekiwanych doświadczeń.

Ruch – w Netflix od 23 października

Niniejsze zestawienie zamyka jeszcze jedna propozycja serialowa, lecz tym razem dokumentalna. Na pierwszy sezon Ruchu składa się pięć odcinków, w których przybliżone zostały sylwetki szczególnie uzdolnionych tancerzy oraz choreografów z całego świata. Pojawią się artyści z Jamajki, Izraela, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Hiszpanii czy Bangladeszu. Absolutni mistrzowie sztuki tanecznej.

W zależności od kultury i historii danego narodu, taniec ma dla nich unikatowe znaczenie. I jak przyznaje jeden z czarnoskórych bohaterów dokumentu: „Poprzez taniec leczymy głębokie rany. Rany z czasów niewolnictwa”. W Ruchu z pewnością nie zabraknie efektownej oprawy audiowizualnej. Zróżnicowana praca kamery, wymienność szerszych planów z sugestywnymi zbliżeniami oraz umiejętnie dobrana ścieżka dźwiękowa mają za zadanie spotęgować w widzu emocje i wzmocnić przekonanie o wielu wymiarach sztuki tańca.

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments