Rape Day nie będzie sprzedawana na Steamie. Gra w ogniu krytyki

Ewelina Zdancewicz-Pękala Aktualności o grach Publikacja: 9.03.2019, 15:21 Aktualizacja: 9.03.2019, 15:22
Valve postanowiło nie ryzykować i nie dopuściło do sprzedaży kontrowersyjnej gry Rape Day na Steamie. Dodatkowo produkcję skrytykowała Hannah Bardell, członkini parlamentu brytyjskiego, nazywając Rape Day “kompletnie odrażającym i perwersyjnym materiałem”.
6 Udostępnień

Rape Day nie będzie dystrybuowane na Steamie

Rape Day to produkcja, w której gracz jako seryjny morderca miałby gwałcić i stosować przemoc (każdego rodzaju) wobec kobiet, kształtując w ten sposób swoją “historię” (cokolwiek twórca miał na myśli). Jeszcze niedawno pisaliśmy o tym, że Valve sprawdza produkcję pod kątem tego, czy w ogóle powinna się ona znaleźć na Steamie. Głosy sprzeciwu popłynęły od samych graczy.

Ostatecznie Valve postanowiło, że Rape Day na trafi do sprzedaży na Steamie, ponieważ jest to zbyt ryzykowne: “Po przeanalizowaniu faktów i dyskusjach, uznaliśmy, że Rape Day niesie ze sobą niewiadome koszty i ryzyko, z tego właśnie względu nie będzie dystrybuowane przez Steam. Szanujemy chęć developerów do wyrażania samych siebie. Celem Steam jest pomóc im znaleźć odbiorców. Ten twórca wybrał jednak taką zawartość i taki sposób jej przedstawienia, że byłoby nam bardzo trudno to zrealizować”.

Gra odbiła się tak szerokim echem, na na jej temat wypowiedziała się nawet członkini Szkockiej Partii Narodowej, Hannah Bardell podczas posiedzenia brytyjskiego parlamentu mówiąc, że gra przedstawia „kompletnie odrażający i perwersyjny materiał” oraz że „gwałtów i przemocy seksualnej nie powinno być w żadnej grze”.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o