Roll 20. Narzędzie RPG idealne na kwarantannę – RPG z Setuarem #2

Grzegorz Ćwieluch Publicystyka Publikacja: 26.05.2020, 11:05 Aktualizacja: 26.05.2020, 11:06
Obostrzenia powoli stają się mniej rygorystyczne, ale liczba zachorowań na terenie kraju w momencie, gdy piszę te słowa, wcale nie spada. Fani tabletop RPG marzą o graniu sesji ze znajomymi. Najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z Roll20. To program do RPG, który pozwala urządzić sesję zdalnie.
Roll20 to narzędzie RPG idealne na kwarantannę
0 Udostępnień

Jak zacząć grać w RPG przez Roll20?

Fani tabletop RPG marzą o graniu sesji ze znajomymi. Niestety, spotykanie się nawet teraz rodzi ryzyko. Najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z Roll20. Wystarczy komputer i słuchawki od telefonu z mikrofonem. Musisz tylko stworzyć sobie konto na stronie internetowej roll20.net.

Nie musisz nawet grać ze znajomymi. Możesz w czasach pandemii znaleźć graczy, których nawet nie znasz w realu. Wystarcza zajawka na granie w konkretny system tabletop RPG. Możesz znaleźć grupę/forum/messageboard na FB, która zrzesza fanów RPG z całej Polski (np. “Panie i Panowie zagrajmy w RPG”). Tam zagaić możesz graczy i graczki skore do zagrania sesji.

Jeżeli masz większe ambicje i chcesz prowadzić sesję RPG, Roll20 daje ci przejrzysty interfejs i zestaw narzędzi w których łatwo się połapiesz.

Co oferuje Roll20, a czego nie ma sesja w realu?

Po pierwsze, nie używasz papieru, co jest w dzisiejszych czasach plusem z perspektywy dbania o planetę. Po drugie, uploadujesz wszystkie materiały do kampanii. W banku Roll20 są wgrane karty postaci, które możesz wykorzystać zarówno dla postaci graczy, jak i NPC, których napotkają podczas przygód.

karty postaci w Roll20 to duże ułatwienie dla Mistrza Gry

Z gamy narzędzi dostajemy możliwość uploadowania do Roll 20 materiałów. Mogą to być mapy, dokumenty czy zdjęcia i rysunki przedstawiające antagonistów i NPC. Gracze mogą na nich bazgrać narzędziem przypominającym uproszczoną wersję painta. Mogą przedstawić Mistrzowi Gry swoją strategię i miejsca, które planują przeszukać na mapie. Jednym przyciskiem można te rysunki usunąć.

Na mapach i dokumentach można też zasłonić pewne elementy mgłą. Nadaje to znany ze strategii i cRPG efekt zwany najpowszechniej „fog of war”. W przypadku dokumentów daje to możliwość tworzenia łamigłówek w stylu tych znanych z aplikacji gry planszowej Posiadłość Szaleństwa.

materiały do wgrania w Roll20

To nie koniec analogii do cRPG. Roll20 wykorzystuje awatary i podobizny wgrane przez graczy. Z takimi awatarami ich postacie zamiast widoku twarzy gracza z kamery powiększają immersję gry. Całość wygląda jak ekran drużyny z Baldur’s Gate. To funkcjonalne i estetyczne nawiązanie do klasyki gatunku.

Do dyspozycji dostajemy również narzędzie do pilnowania kolejek tur, a także symulator rzutu kostką – co jest z perspektywy mechaniki jedną z najistotniejszych kwestii. Wszystkie wspomniane powyżej narzędzia znajdziecie po lewej stronie ekranu. Teraz przejdziemy do tego, co znajduje się z prawej strony.

Chat to jedno z najprzydatniejszych narzędzi Roll20

Pierwszym narzędziem jest chat. Możecie tam komunikować się pisemnie (jeżeli nie macie ochoty partycypować w sesji przez mikrofon i kamerę). Na chacie pojawiają się też wyniki waszych rzutów. Mistrz Gry może zlecić wam rzucanie z pozycji karty postaci. Takie rzuty w zależności od ustawień pojawiają się na chacie tylko u MG.

Niektórzy gracze nie chcą, żeby inni gracze wiedzieli, jakie mają statystyki. Przydaje się to w tego rodzaju sytuacjach, ale też w przypadku, gdy MG wprowadza do drużyny podwójnego agenta lub gdy celowo chce sprowokować starcie między graczami.

Następny narzędziem jest biblioteka wgranych przez gracza plików. Można tam też obejrzeć content konta premium.
Trzecim narzędziem z lewej strony jest dziennik. Są tam wszystkie dokumenty widoczne dla graczy. Dodatkowo można tam też schować pomoce dla MG. Znajdują się w tym miejscu także wszystkie odgrywające istotną rolę postacie z kampanii.

roll20

Następny jest player do odtwarzania muzyki. Możemy wgrywać tutaj pliki, które posłużą nam do sesji. Ambientalne tła, krople deszczu czy muzykę i tawerniany gwar.

Kolekcja zawiera np. talię kart. Może okazać się przydatna, jeżeli gracze postanowią zagrać z NPC w karty lub grają w Deadlands, którego mechanika walki opiera się na zasadach pokera.

Ostatnie z lewej są ustawienia, a tam szereg mniej lub bardziej przydatnych rzeczy. Tam zmienicie wyświetlające się nad awatarem imię, nazwisko czy ksywę waszej postaci.

Jeżeli zależy ci na nagrywaniu sesji to z pomocą aplikacji do nagrywania audio będziesz w stanie lepiej nagrać sesję niż przy użyciu dyktafonu.

Narzędzie do grania sesji RPG zdalnie ma także wady

Istotnym czynnikiem jest liczba graczy, co tyczy się również gry w realu. MG i trzech graczy to liczba, która sprawia, że nikt się nie przekrzykuje i kolejność jest łatwiejsza do utrzymania. Niektórzy gracze tracą orientację, gdy nie widzą reszty graczy i ulegają emocjom, przekrzykują się etc. MG w realu ma nieco więcej posłuchu, ale są to moje subiektywne odczucia po kilkudziesięciu godzinach rozgrywki przy pomocy Roll20.

Roll20 oferuje rozszerzony dziennik

Pojawiają się głosy, że Roll20 jako komunikator opierający się na założeniach Skype niedomaga i ucina dźwięk niektórym graczom. Z moich doświadczeń wynika jednak, że dzieje się to tylko w przypadku telekonferencji pięciu osób. Grałem dotychczas dwie sesje z taką ilością osób i tylko raz miałem problem. Wiązało się to jedynie z szybkim odświeżeniem karty, na której otwarty był Roll20.

Niewykluczone, że problemy są związane tylko i wyłącznie z przepustowością internetu u użytkownika, którego na chwilkę wyrzuca z sesji.

Roll20 – podsumowanie

Człowiek jest zwierzęciem społecznym i nic nie zastąpi mu kontaktu z ludźmi, których uważa za swoje bratnie czy siostrzane dusze. Roll20 jest jedynie substytutem tych kontaktów. Przydatnym w tych niekonwencjonalnych czasach, ale nic jednak nie zastąpi rozgrywki w realu z ziomkami.

Mam za sobą dwie sesje WFRP i dwie sesje Zewu Cthulhu umiejscowione w Polsce i Czechach dwudziestolecia międzywojennego. Cztery sesje przez Roll20 jako gracz. Aktualnie przygotowuję autorską kampanię do Wampira: Mroczne Wieki osadzoną w IX wieku we wschodniej Europie. Wykorzystam więc w czasach pandemii Roll20 również z perspektywy Mistrza Gry.

Wam też polecam serdecznie skorzystanie z tej aplikacji.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o