s1mple był o włos od SK!

Patryk Stec Aktualności o grach Publikacja: 23.05.2019, 16:21 Aktualizacja: 23.05.2019, 16:22
Menedżer zdradził kulisy negocjacji z zawodnikami na początku 2018 roku jeszcze pod banderą SK Gaming.
0 Udostępnień

„Stoczyliśmy kilka rozmów, s1mple był zdecydowany”

Ricardo „dead” Sinigaglia udzielił wywiadu portugalskiemu Mais Esport, w którym opowiedział o zmianach personalnych w SK Gaming na początku 2018 roku i o próbie utworzenia csowego dream teamu.

-S1mple nie był naszym priorytetem. Najpierw myśleliśmy o duecie Niko i shox, ale shox nie mógł do nas dołączyć ze względu na żonę. Potem próbowaliśmy dogadać się z rainem, ale on też nie chciał przyjść, a bez niego nie mógłby przyjść Niko – stwierdził. – W tym momencie spróbowaliśmy z s1mplem i KRIMZEM, bo jego kontrakt z fnatic zaraz wygasał, ale też się nie udało. Wtedy s1mple powiedział: „A może flamie?”.

Stoczyliśmy kilka rozmów, s1mple był zdecydowany i mówił: „Dołączę! Dołączę!”. Aby wam uzmysłowić jak byliśmy blisko powiem, że flamie już był na lotnisku, gdy s1mple powiedział, że jednak nie przejdzie do nas. Jednak rozumiem punkt widzenia Na’Vi, które zrobiło wszystko, aby go zatrzymać. Potem chcieliśmy Stewie2K i autimatica, ale ten drugi do nas nie dołączył – zakończył obecny menedżer MIBR, Ricardo „dead” Sinigaglia.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o