The Last of Us 2. Przed premierą obejrzeliśmy State of Play!

Radosław Dąbrowski Aktualności o grach Publikacja: 28.05.2020, 10:29 Aktualizacja: 28.05.2020, 10:32
Jedną z ważniejszych majowych nowości miało być The Last of Us 2. Premiera najbardziej wyczekiwanej gry na PS4 tego roku przewidziana została na koniec miesiąca, ale plany pokrzyżował koronawirus. Przed czerwcowym terminem gra trafia już na szczyty list bestsellerów. Jak wypadła prezentacja na State of Play i czego spodziewamy się po grze?
premiera the last of us 2 - zapowiedź
48 Udostępnień

Zapowiedź The Last of Us 2 podzielona została na następujące sekcje:

State of Play z 27 maja w całości poświęcone TLoU 2

27 maja o godz. 22.00 polskiego czasu Sony zaprezentowało State of Play, którego wyłączny temat stanowiła premiera The Last of Us 2. Studio Naughty Dog przedstawiło całkowicie nowy gameplay, podobnie jak uczynili to przed kilkoma tygodniami twórcy innego wakacyjnego hitu wyprodukowanego wyłącznie na PlayStation 4. Prezentowana wówczas premiera Ghost of Tsushima zapowiada się naprawdę smakowicie, a jak jest z TLoU?

Michał Krawiel:

Koronawirus pokrzyżował trochę plany wszystkich graczy, bo normalnie już wszyscy w napięciu czekalibyśmy na jutrzejszą premierę The Last of Us Part II. Niestety, zamiast tego podczas State of Play Neil Druckmann opowiedział nam po raz kolejny o tym, co już doskonale wiemy – że będzie to największa i najbardziej ambitna produkcja Naughty Dog w historii.

W The Last of Us 2 odwiedzimy różne rejony USA, ale największą lokacją będzie postapokaliptyczne Seattle. W grze będziemy mogli poruszać się pieszo, konno, ale także łodzią. Według Druckmanna jest to największy grywalny obszar, jaki został stworzony przez amerykańskie studio. Gra na materiałach promocyjnych wygląda naprawdę pięknie, ale już siedem lat temu Naughty Dog pokazało, że pod koniec cyklu życia PlayStation potrafili zdziałać cuda. Tak samo najprawdopodobniej będzie w przypadku sequela, bo chyba nie ma twórców, którzy lepiej znają maszyny Sony od deweloperów ze studia Naughty Dog.

Najważniejszym elementem całego State of Play był pokaz gameplayu. Gra zapowiada się na naprawdę brutalną produkcję. Joel z pierwszej części przy 19-letniej Ellie przypomina harcerza na swoim pierwszym obozie, a pamiętajmy, że pierwsze TLoU nie należało do gier skierowanych do najmłodszych odbiorców. O samą rozgrywkę jestem spokojny, bo Naughty Dog nie ma na swoim koncie słabej gry pod tym względem.

Najbardziej ciekawi mnie sama fabuła i to, czy brutalność będzie w pełni umotywowana dobrze rozpisaną fabułą, która nie zostawi graczy z poczuciem niedosytu. Ale o tym przekonamy się najpierw w dniu zejścia embarga na recenzje (czyli 12 czerwca), a później już odpalając The Last of Us 2 na swojej konsoli PlayStation 4.

Trailer podbija zainteresowanie przed premierą

Choć wydawałoby się, że zainteresowanie grą nie może być większe, tytuł rozbudza w ostatnich dniach mnóstwo emocji. Oprócz tego, że Neil Druckmann niezbyt miło poprosił o niekupowanie The Last of Us 2 seksistów i homofobów, swoje robi również najnowszy trailer.

Jedno jest pewne: ta gra będzie naprawdę emocjonująca!

Premiera The Last of Us 2 ustalona po raz ostatni!

Trudno nam zliczyć, ile razy informowaliśmy już o potencjalnych i oficjalnych datach premiery The Last of Us 2, ich przesunięciach w czasie czy w końcu odłożeniu na bliżej niesprecyzowany termin. Ostatnio taka sytuacja miała miejsce 2 kwietnia, gdy Sony Interactive Entertainment poinformowało o odłożeniu w czasie premiery Marvel’s Iron Man VR oraz właśnie TLoU 2.

Dla The Last of Us Part 2 przesunięcie daty premiery to nie pierwszyzna. Przypomnijmy, że pierwotnie gra miała się ukazać w lutym tego roku, lecz w październiku ostatniej jesieni pojawił się komunikat, że tytuł trafi na rynek 29 maja (wyłącznie na PlayStation 4, choć w przyszłości powinniśmy się spodziewać także wersji na PlayStation 5). Teraz jednak wydaje się, że premiera gry ustalona zostaje po raz ostatni, a powolne odmrażanie gospodarki na całym świecie pozwoli Sony dać graczom takie wrażenia, na jakie zasługuje jedna z ostatnich wielkich gier exclusive na PS4.

Ostatecznie premiera The Last of Us 2 będzie miała miejsce 19 czerwca, o czym Sony poinformowało wraz z ogłoszeniem daty premiery Ghost of Tsushima, tytułu mającego ukazać się ostatecznie miesiąc później niż było to dotychczas planowane.

Dalsze przygody Ellie i Joela

The Last of Us trafiła w wersji na PlayStation 3 w 2013 oku. Raptem rok później ukazało się wydanie przeznaczone dla użytkowników PlayStation 4. Oczywiście po tak dużym sukcesie, odniesionym przez firmę Naughty Dog, nie trzeba było zbyt długo czekać na pogłoski o przygotowaniu sequela. Oficjalnie został on ogłoszony podczas PlayStation Experience w grudniu 2016 roku i zapowiedziany na 2020.

Od czasu jedynki w wersji na PlayStation 4 minęło blisko sześć lat. O niemal tyle samo czasu przesunęła się akcja w grze. Wydarzenia w The Last of Us Part 2 rozgrywają się bowiem pięć wiosen po wątkach z pierwszej odsłony serii, w której główne miejsce akcji stanowiła postapokaliptyczna sceneria Stanów Zjednoczonych Ameryki. Główni bohaterowie The Last of Us, przygodowej gry akcji z elementami survivalowego horroru, musieli zmagać się ze skutkami strasznej epidemii, która nastąpiła kilkadziesiąt lat wcześniej.

Pięć lat minęło i Ellie oraz Joel (którym swoich głosów ponownie użyczą Ashley Johnson wraz z Troyem Bakerem) wiodą relatywnie spokojne życie. Tylko do czasu. Niespełna dwudziestoletnia, ale niezwykle odważna, waleczna i pewna siebie protagonistka, chce pomścić śmierć bliskiej jej osoby i zabić grupę odpowiedzialnych za morderstwo osób. W ten sposób po pięciu latach żywot Ellie ponownie staje się burzliwy, a na użytkowników czeka pełna wrażeń oraz niebezpiecznych wyzwań przygoda.

Kilka słów o mechanice oraz gameplayu The Last of Us 2

W grze będziemy sterować z perspektywy trzeciej osoby wyłącznie Ellie (tym samym obecność Joela może być marginalna, częściej tylko symboliczna) – to jedyna postać oddana do naszej dyspozycji. W trakcie rozgrywki będziemy mogli rozwijać umiejętności naszej bohaterki oraz personalizować i udoskonalać stosowane przez nią różne typy broni. Ekwipunek ma być nie tylko sukcesywnie rozbudowywany, lecz także jego zawartość regularnie ulepszana. Oczywiście nie byłoby to wystarczająco satysfakcjonujące, jeżeli w parze nie pójdzie z tym progres naszych przeciwników. The Last of Us Part 2 ma być prawdziwą szkołą przetrwania, co zagwarantuje wysoki poziom sztucznej inteligencji szeregu rywali Ellie.

Zasadnicza część akcji ma się rozgrywać w Seattle, ale niewykluczone, że odwiedzimy również inne miejsca. Na ten moment na temat dodatkowych lokacji niewiele jednak wiadomo. Możemy być natomiast pewnie tego, że oprócz dynamicznej akcji czeka na nas także sporo zmagań, w których będziemy musieli wykazać się innymi zdolnościami niż umiejętne sięganie po broń i zastrzelenie przeciwnika lub poderżnięcie mu gardła.

the last of us 2 Fot. Sony

W tego rodzaju misjach istotna będzie na przykład (także sukcesywnie rozwijana) sztuka skradania się, skakania, robienia uniku czy czołgania. Podczas zmagań naszej bohaterce towarzyszyć będą rozmaite emocje, głównie te negatywne, choć bez wątpienia szczególnie mobilizujące ją do działania, jak złość, agresja czy nienawiść. Wszystkie te uczucia staną się dla grających bardziej ekspresywne za sprawą wysokich możliwości technicznych i pieczołowicie przygotowanej warstwie graficznej – nie tylko tej związanej ze scenografią, lecz także sylwetkami bohaterów i ich mimiką.

W The Last of Us Part 2 istotna będzie akcja, a co za tym idzie – przemoc. Nie brakuje zapowiedzi, zgodnie z którym poziom brutalności dwójki okaże się naprawdę wysoki. Sugestywność pewnych scen i wywołujących niemałe wrażenie czynności fizycznych ma zadbać o realizm mrocznego i niebezpiecznego świata, w którym przebywa po Ellie, po drugie, a także wiarygodność psychologiczną.

the last of us 2 Fot. Sony

Ellie jest żądna zemsty, w ciągu minionych od czasu wydarzeń z jedynki pięciu lat dojrzała i stała się silniejsza, zatem doprawdy nic jej nie powstrzyma i z niezwykłą zawziętością oraz bezkompromisowym podejściem zrobi wszystko, aby dokonać brutalnej zemsty. Nie brakuje głosów, że może przypominać istnego terminatora.

Poza tym skoro The Last of Us Part 2 to przygodowa gra spod znaku survival horror, to obowiązkowo musi być strasznie oraz efektownie. Poczucie niepokoju potęgować będzie odpowiednia muzyka – skomponowana przez Gustavo Santaolallę, autora ścieżki dźwiękowej także do pierwszej części serii.

Ile zapłacimy za The Last of Us 2?

Podstawowe wydanie omawianej gry kosztuje 249 lub 259 złotych (w zależności od serwisu, na którym prowadzona jest sprzedaż). Dla osób, którym marzy się coś więcej niż tylko standardowa wersja The Last of Us 2, istotna będzie informacja o edycji specjalnej. Jej koszt to 349 złotych. Zawiera:

  • steelbook z pełną wersją gry
  • dynamiczny motyw PS4
  • zestaw 6 awatarów
  • 48 stron Mini Art Book od Dark House

the last of us 2 Fot. Sony

Na stronach polskich serwisów znajdziemy również informacje o edycji kolekcjonerskiej. Niestety, obecnie nie jest możliwe zakupienie jej, brakuje też konkretnej wiadomości o przewidzianej cenie.

Wiemy zaś, że edycja kolekcjonerska The Last of Us 2 zawiera:

  • 30-centymetrową figurkę Ellie grającej na gitarze
  • steelbook z pełną wersją gry
  • replikę bransoletki Ellie
  • 48 stron Mini Art Book od Dark House
  • sześć przypinek
  • litografię i list z podziękowaniami od twórców
  • pięć naklejek
  • cyfrowe dodatki: dynamiczny motyw do menu konsoli, sześć awatarów do PlayStation Network, soundtrack z gry oraz Mini Art Book

Długo oczekiwana premiera The Last of Us 2 jest obok premiery Ghost of Tsushima jednym z dwóch ostatnich wielkich wydarzeń w cyklu życia PS4. Miejmy nadzieję, że chwilę przed wyjściem PlayStation 5 fani konsoli Sony nie będą mieli prawa się rozczarować.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o