Wiedźmin 3 ciągle wspiera CD Projekt. Raport finansowy za III kwartał 2020 roku

Bartosz Witoszka Aktualności o grach Publikacja: 26.11.2020, 12:32 Aktualizacja: 26.11.2020, 12:32
CD Projekt Red przygotowuje się do premiery Cyberpunka 2077, a tymczasem CD Projekt (spółka-matka) publikuje raport finansowy podsumowujący III kwartał 2020 roku. Nie jest to wielkim zaskoczeniem, ale i tak robi to ogromne wrażenie – Wiedźmin 3, mimo pięciu lat od premiery, oraz dwa wydane do niego rozszerzenia, dalej sprzedają się na tyle dobrze, że odpowiadają za sporą część przychodów firmy.
0 Udostępnień

Studio przygotowuje się na premierę Cyberpunka 2077

Świat elektronicznej rozrywki z wyczekiwaniem patrzy na ulicę Jagiellońską w Warszawie, gdzie znajduje się główna siedziba spółki CD Projekt. Do premiery Cyberpunka 2077 pozostały dokładnie dwa tygodnie i wszystko wskazuje na to, że gra faktycznie ukaże się w tym terminie.

Nie jestem odosobniony w stwierdzeniu “uwierzę, jak zobaczę”, ale w tym momencie ważniejszy jest raport spółki za III kwartał, w którym podsumowano kondycję CD Projektu i tego, jak wygląda jego działanie od strony finansowej. Choć sama firma od dłuższego czasu nie wydała nowej gry (ostatnią dużą premierą były równoczesny debiut Gwinta w wersji 1.0 i Thronebreakera jesienią 2018 roku), to dotychczas wydane produkcje dalej wspierają CD Projekt.

Według raportu CD Projekt w III kwartale wypracował sprzedaż na poziomie 105 milionów złotych, co stanowi 13% wzrost w stosunku do podobnego okresu zeszłego roku. Za ten wynik odpowiadać ma Wiedźmin 3 wraz z dwoma dodatkami, a także inne gry z uniwersum stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego – chodzi o wspomnianego wcześniej Gwinta i Thronebreakera.

Sama sprzedaż wspomnianych gier jest jednak na stabilnym poziomie i nie zmieniła się zanadto w stosunku do poprzednich lat. Sporą popularnością cieszył się za to GOG – przychody z tej platformy wzrosły w III kwartale do 40,5 milionów złotych.

CD Projekt Red również zaliczyło wzrost – zysk netto w III trzecim kwartale wynosił 23,4 miliona złotych, czyli o 57%, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. To całkiem dobry wynik, biorąc pod uwagę koszty wydatków na technologię związaną z tworzeniem Cyberpunka 2077. Według raportu było to aż 219 milionów dolarów wydane od początku IV kwartału 2019 roku do końca III kwartału 2020 roku.

Najbliższe kilka miesięcy firma niemal całkowicie poświęci Cyberpunkowi 2077, a Adam Kiciński, prezes CD Projektu, podkreśla, że jest bardzo zadowolony z aktualnej kampanii marketingowej, w której wzięło udział wiele marek i innych popularnych podmiotów. Ponoć prawdziwe apogeum związane z marketingiem Cyberpunka 2077 zaplanowano na początek grudnia, ale nie zdradzono, o co dokładnie chodzi.

Wraz ze zbliżającą się premierą rośnie również zainteresowanie tytułem – Kiciński zauważa, że ostatni odcinek Night City Wire zebrał 23 miliony odsłon w serwisie YouTube w zaledwie trzy dni. Prezes pochwalił się również, że różnego rodzaju akcje reklamowe są prowadzone równocześnie w 55 krajach, w 34 językach.

Oprócz premiery Cyberpunka 2077 przewidzianej na 10 grudnia CD Projekt Red przygotowuje się do wypuszczenia aktualizacji mającej ukazać prawdziwy potencjał gry na konsolach nowej generacji. Dalej jednak nie wiemy, kiedy dokładnie się ukaże, ale zaznaczono, że ma to być w 2021 roku. Oprócz tego pojawić ma się mobilna gra AR, The Witcher: Monster Slayer, z tym że dalej nie znamy jej dokładnej daty premiery.

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments