Paradox Interactive zwalnia Briana Mitsodę. Wizerunkowa wtopa?

Grzegorz Ćwieluch Aktualności o grach Publikacja: 21.08.2020, 12:13 Aktualizacja: 21.08.2020, 12:13
Kiedy wejdziecie na fanowskie fora ultrasów franczyzy Bloodlines, pierwsze co ujrzycie to posty ludzi, którzy odwołują swój preorder na wieść o zwolnieniu twórcy scenariusza Vampire The Masquerade: Bloodlines i Bloodlines 2. Czy Paradox Interactive zaliczył właśnie największy wizerunkowy kryzys ever? Myślę, że tak.
gameplay Vampire: the Masquerade - Bloodlines 2 jest charakterystyczny dla pierwszoosobowych gier cRPG
0 Udostępnień

O co chodzi w awanturze między Brianem Mitsoda a developerem Bloodlines 2?

Brian Mitsoda to człowiek odpowiedzialny za fabułę pierwszej części Vampire: The Masquerade – Bloodlines. Studio Paradox Interactive od początku korzystało z jego wizerunku jedynej osoby związanej z franczyzą Bloodlines, a właściwie jako jej narracyjnego uosobienia. Jak powszechnie wiadomo, odpowiedzialna za pierwszą część Troika Games nie istnieje.

Developer Bloodlines 2 podczas kampanii marketingowej wysuwał Mitsodę na czołowe zadania w marketingu i marketingu społecznościowym. Dla społeczności fanów serii od początku jego twarz była twarzą marki Bloodlines 2. Kilka dni temu gracze musieli przełknąć informacje o przełożeniu daty premiery Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2 na 2021 rok.

Delay spowodowany jest, jak to lakonicznie ujęto, zmianami organizacyjnymi. Dla większości fanów jasne było, że PI nie chce powtórzyć błędu Troiki i z tak silnym konkurentem do GOTY jak Cyberpunk 2077 lepiej oddać walkę walkowerem. Zrobić lepszą grę później i zawalczyć o tytuł w przyszłym roku.

klan brujah Vampire The Masquerade - Bloodlines 2

Nie jest to jednak jedyny powód opóźnienia. – Jesteśmy wdzięczni i doceniamy wkład, jaki Brian i Ka’ai, który okazał się kluczowy w tworzeniu fabuły gry i nadaniu jej mrocznego tonu, pomógł też w upewnieniu, że tworzymy prawdziwą kontynuację ikonicznego Bloodlines. Życzymy im wszystkiego najlepszego w ich przyszłych przedsięwzięciach – napisano w oświadczeniu.

Konflikt szybko eskalował. – Nie uczestniczyłem w rozmowach, które doprowadziły do decyzji o opóźnieniu produkcji i w zakresie mojej wiedzy nie było opóźnień związanych z postępami narracyjno-fabularnymi. Jestem pewny i dumny ze swojej pracy i pracy mojego zespołu. Czy ta praca będzie widoczna i jaką formę przybierze, nie jest mi to wiadome – odpowiedział Brian Mitsoda.

Scenarzysta podkreślił również, że dowiedział się o wszystkim nagle i nikt nie dawał mu sygnałów, że jego praca jest wykonywana nie tak, jak od niego oczekiwano. Innymi słowy, utrzymuje narrację, iż nikt nie podał mu powodu, za który został zwolniony. Pojawiają się przecieki, że sprawa tyczy się “różnic kreatywnych”. Jeżeli Mitsoda pisze wprost, że decyzje zostały podjęte za zamkniętymi drzwiami bez jego udziału, to lakoniczne frazesy korporacyjnej nowomowy nie uspokoją fanów na forach. Paradox Interactive mogło zmarginalizować rolę Mitsody w ostatniej fazie produkcji, nawet obniżyć pensję czy przesunąć na fasadową pozycję, a tym samym zachować wizerunek firmy, która respektuje prawa pracownicze.

Jak reaguje fandom

Społeczność fanów wrze. Mitsoda jest sfrustrowany po pięciu latach pracy bez możliwości wpływu na jej finalny efekt, ale fani, którzy przełknęli informacje o delayu, dostali od firmy mocnego kopniaka w krocze, kiedy dowiedzieli się o tym, że franczyza, której twarzą i duszą był pisarz dialogów, fabuły, a także odtwórca głosów, został zwyczajnie zwolniony z dnia na dzień.

Ten niefortunny ruch PR przetoczył się po społeczności jak burza. Najwięcej widać głosów deklarujących wycofanie preorderu. To nie są tylko czcze groźby. Gracze wrzucają printscreeny, w których za powód wycofania preorderu podają, że kupowali grę tworzoną przez Briana Mitsodę. Mnóstwo fanów zapowiada bojkot konsumencki. Część jednak poszukuje dialogu, a tego ze strony Paradox Interactive jak na lekarstwo. Sytuację próbuje rozładować na discordzie World of Darkness Martyna Outstar Zych, będąca nowym nabytkiem Paradox Interactive.

tremere klan vampire the masquerade bloodlines 2

Wyjaśnia zaniepokojonym fanom, że fabuła i klimat stworzony przez Mitsodę zostanie zachowany. Głosy, które podłożył pod niektórych NPC, również mają być obecne w finalnej fazie produkcji. Pozwala to uspokoić fanów co do jakości zaimplementowanej fabuły, która ma dorównywać pierwowzorowi. Niestety, wizerunkowo wyłania się obraz produkcji z gotową fabułą, gdzie scenarzysta nie jest już potrzebny i stosuje się wobec niego zasadę obrotowych drzwi.

Na fanowskich messageboardach poza discordem nastroje są jednak o wiele gorsze. Poza licznymi deklaracjami bojkotu konsumenckiego lub kupienia gry, kiedy będzie kosztowała bardzo niewiele, pojawiają się również merytoryczne propozycje dialogu z międzynarodową społecznością fanów. Oto, czego spodziewają się fani na anglojęzycznym fanowskim forum.

“Po dzisiejszych niusach co sprawi, że będziecie znowu podekscytowani tym projektem (Bloodlines 2)? Oto moja lista rzeczy, które mogą usprawnić deweloperzy:

  1. Pełne wyjaśnienie, dlaczego Mitsoda został usunięty z tego projektu. Ich (Paradox Interactive i Hard Suit Labs) wyjaśnienia i oświadczenie Mitsody kompletnie się wykluczają.
  2. Data wydania. Potrzebujemy daty wydania w ciągu kilku tygodni. Postawienie sprawy na tym, że gdzieś w 2021, podczas gdy nie wiemy nawet, w który celują kwartał, jest strasznym ruchem. Otwiera to drogę do wielu spekulacji. Czy planują obedrzeć grę z większości tego, co dotychczas zrobili? Czy tylko poprawiają i możemy spodziewać się gry w pierwszym kwartale 2021? Jak dużo wtopy czasowej kosztować będą zmiany, które ogłosili, jak bardzo cofnęły one progres?
  3. Pokażcie nam progres, jaki poczyniliście. Gdzie gra się aktualnie znajduje? Czy jesteście na etapie alfa? Jak dużo historii, questów, side questów i contentu już jest zatwierdzone w środku gry. Czy jesteśmy blisko bety? Czy macie już gotową grę, która wymaga jedynie niewielkich dopracowań?
  4. Rzućcie nam kość. Powiedzcie nam, czy będziemy mieli gotowy kreator postaci pod koniec roku. Albo zdradźcie content, który będzie zawartością kolejnych DLC. Pokażcie nam, że macie odpowiedni plan jak to wszystko poskładać i dajcie nam znać, czego możemy oczekiwać.

Czy ktokolwiek chce w ogóle rozbroić tę bombę, która grozi wizerunkowym tąpnięciem?

Chłodna, lakoniczna konwencja przyjęta w kontaktach ze społecznością, działa na szkodę firmy. Oświadczenia o opóźnieniach można anonsować w mniej budzący wątpliwości sposób. CD Projekt RED ogłaszając ostatnie opóźnienie uspokoiło fanów, że gra jest właściwie gotowa. Fani serii Bloodlines literalnie nie wiedzą na czym stoją. Nie można ich winić za mniej lub bardziej naciągane spiskowe teorie, bo PI trzyma ich w niewiedzy, a po ciemku bywa różnie.

Jedną z teorii jest ta związana z nowym kreatywnym dyrektorem, który pracował dotychczas dla Ubisoftu. Tyczy się ona mikrotransakcji. Mitsoda reklamujący grę swoją twarzą i wypowiedziami wielokrotnie podkreślał, że DLC będą darmowe, co jak na doświadczenia graczy z produkcjami Paradox Interactive jest pewną nowością. Fani Bloodlines spekulują, że po wyrzuceniu Mitsody bez problemu będzie można ogłosić ich płatność. Martyna Outstar Zych dementuje jednak te plotki. Na discordzie trzyma się linii, którą prezentował do tej pory Mitsoda. DLC mają być darmowe, bez mikrotransakcji.

premiera Vampire: the Masquerade - Bloodlines 2 już w 2020 roku!

Społeczność graczy liczyła na to, że na streamie Martyny Outstar Zych pojawią się jakiekolwiek informacje na temat tej sytuacji. Niestety, rzecznik społecznościowy, jaką funkcję pełni teraz Outstar, ma związane ręce. Widać było, że z góry poszło pozwolenie jedynie na przeczytanie na wizji tego, co było przekazane w oświadczeniu. Czyli lakonicznej informacji o tym, że zwolniono dwie osoby, ale zatrudniono jedną nową. W oświadczeniu brakowało tylko fragmentu o trudnych, niepopularnych decyzjach. Nie było jednak nawet takiego komentarza.

Pozostawianie fandomu bez żadnych informacji, bez żadnej daty, kiedy Amazon informuje, że gra będzie grywalna w grudniu 2021, jest szalenie niewyważone. Rozsierdzeni fani mogliby dostać chociaż jakieś mgliste informacje na temat tego, na jakim etapie utknęła produkcja. Nic takiego się jednak nie stało. Żadnego nowego gameplayu promocyjnego, żadnych informacji. Nic.

Pojawiają się również opinie, że jedyną dobrą rzeczą będzie to, że po wydaniu gry Brian Mitsoda odda do wglądu społeczności pierwotną wersję scenariusza i każdy będzie mógł ocenić na własną rękę czy zmiany wprowadzone po jego zwolnieniu sprawiają, że fabuła jest lepsza, ciekawsza czy też jest dokładnie odwrotnie. Czas pokaże jak potoczą się losy tej franczyzy, która ma przecież niewątpliwie burzliwą historię już od pierwszej jej części. Oby Paradox Interactive miał naprawdę dobre powody, by milczeć podczas tak niefortunnego obrotu spraw związanych z promocją gry.

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Grzenio
Grzenio
3 miesięcy temu

Czy kontrakt pozwala mu publikować jakiekolwiek materiały? Zwolnienie zwolnieniem, ale non disclosure nadal obowiązuje. To co robił przy B2 jest nadal własnością Paradoxu