Journey to the Savage Planet nie działa w wersji na Stadię. Google znalazło przyczynę usterki

Bartosz Witoszka Aktualności o grach Publikacja: 24.02.2021, 14:36 Aktualizacja: 24.02.2021, 14:36
Google zaczęło odczuwać pierwsze skutki zamknięcia swoich wewnętrznych studiów deweloperskich, które miały tworzyć gry wyłącznie na Stadię. Journey to the Savage Planet ukazało się co prawda również na inne platformy, ale od grudnia 2019 roku Typhoon Studios, twórcy gry, stali się częścią Stadia Games and Entertainment i tym samym produkcja trafiła na Stadię. Okazuje się jednak, że przez jeden błąd tytuł stał się niegrywalny.
0 Udostępnień

Problemy, których nie ma kto naprawić

Na początku lutego wspominaliśmy, że Google zdecydowało się na zamknięcie swoich wewnętrznych studiów w ramach Stadia Games and Entertainment, które miały tworzyć gry na wyłączność platformy streamingowej. Okazuje się, że ów ruch był zaskoczeniem również dla deweloperów, wśród których znaleźli się deweloperzy z Typhoon Studios, autorów Journey to the Savage Planet. W grudniu 2019 roku, na miesiąc przed wydaniem gry, studio zostało przejęte przez Google’a stając się częścią wspomnianej na początku dywizji.

Studio od ponad trzech tygodni już nie istnieje, ale dzień przed zamknięciem Journey to the Savage Planet pojawiło się na Stadii, z tym że gra zawiera na tej platformie krytyczny błąd, o którym po raz pierwszy poinformował użytkownik Reddita o ksywce “lordubuntu”. Tytuł zawiesza się w menu głównym tuż po tym, jak gracz próbuje powrócić do kontynuowania przygody.

[Rant] Google I’m disappointed – Journey to savage planet edition from r/Stadia

Usterkę mogą powodować uszkodzone pliki zapisu

Post pojawił się 2 lutego, czyli dzień po tym, jak Google zdecydowało się na zlikwidowanie swoich wewnętrznych studiów. Od tego momentu gracz skontaktował się z pomocą techniczną Stadii, która po tygodniu zasugerowała, że lepiej zwrócić się do 505 Games, wydawcy tytułu na innych platformach. Przedstawiciele firmy oznajmili jednak, że nie mogą naprawić usterki ponieważ dostęp do kodu źródłowego gry na Stadii ma tylko Google, więc problemem muszą zająć się włodarze platformy streamingowej.

22 lutego głos w sprawie zabrał niejaki Grace, który podaje się za pracownika Stadii. Zapewnił on, że zarówno Google, jak i 505 Games pracuje nad naprawą problemu, a dzień później w oddzielnym wątku redditowym zauważa, że problemem może być uszkodzony plik zapisu. W grze miała się już ponoć znaleźć aktualizacja, która pozwala na uruchomienie produkcji bez zawieszania się jej, a co więcej, uszkodze “save’y” mają być automatycznie oznaczane. Po ich usunięciu wszystko powinno wrócić do normy, a część osób komentujących wątek Grace’a zauważa poprawę, ale jednocześnie narzeka na utratę postępów.

Przypominamy, że od 7 grudnia ubiegłego roku Stadia jest oficjalnie dostępna w Polsce.

Zobacz także:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments