Red Dead Redemption 2 [PORADNIK]. Jak grać online?

Grzegorz Ćwieluch Poradniki do gier Publikacja: 11.02.2020, 9:10 Aktualizacja: 11.02.2020, 9:10
Nie wiecie jak zarabiać w Red Dead Online? Jakie są wady i zalety profesji takich jak Łowca Nagród, Poszukiwacz, Handlarz czy Bimbrownik? Jakie wymagania trzeba spełnić, żeby mieć dzięki nim najlepsze bronie i konie? Poradnik Red Dead Redemption 2 w wersji online przygotuje was do przejścia na znacznie wyższy poziom. Mutliplayer to nie przelewki!
bronie w red dead redemption j
76 Udostępnień

Poradnik Red Dead Redemption 2 – spis treści

W naszym poradniku Red Dead Redemption 2 w wersji online rozwiewamy następujące wątpliwości:

 

Ekonomia, czyli jak zarabiać w Red Dead Redemption 2?

Ekonomia Red Dead Redemption 2 w wersji online opiera się na dwóch walutach: dolarach i kruszcu. Dolary zdobywamy za podejmowanie działalności każdego rodzaju. Przykładami działalności z Gry Swobodnej poza klasycznymi misjami jest chociażby sprzedaż:

  • skór i mięsa rzeźnikowi,
  • ziół aptekarzowi,
  • fantów zerwanych z trupów paserowi.

Kruszec dostajemy tylko w wybranych aspektach gry i otrzymujemy go niewiele. Możemy go również kupić w ramach mikrotransakcji. Złotym kruszcem możemy płacić, gdy nie mamy dolarów, ale nigdy odwrotnie. To właśnie z jego powodu w Polsce czy Izraelu w Red Dead Online nie można grać z innymi graczami w pokera.

Najszybszym sposobem na zdobyciu kruszcu w Grze Swobodnej jest wykonywanie codziennych wyzwań. Ich aktualną listę można sprawdzić w menu gracza (tam gdzie rozbijamy ognisko, powołujemy bandę, konie i pojazdy). Codzienne zadania to bardzo proste czynności. Najprostsze z nich to czasem zjedzenie puszkowanego jedzenia albo ziół. Najbardziej czasochłonne z nich wymagają zalogowania się do wyzwań i starć poza grą swobodną.

Kolejnym szybkim sposobem na zdobycie kruszcu jest poszukiwanie skarbu ze znalezionych map. Jeżeli masz zestaszowane kilka map w torbie, a potrzebujesz złota na jakiś elitarny zakup, to będzie to najszybsze rozwiązanie. Nie mylcie poszukiwań według map skarbu z poszukiwaniami w ramach profesji poszukiwaczy, ponieważ te drugie są o wiele bardziej czasochłonne.

Red Dead Redemption 2 online dzieli rozgrywkę na deathmatche z Menu Online i Grę Swobodną na mapie gry. Pamiętajcie o tym, że jeżeli uruchomicie Starcia i Wyzwania to gdy wrócicie do Gry Swobodnej zostaniecie przelogowani na inny serwer. Istnieje duża szansa, że wasze obozowisko zespawnuje się w innym, dostępnym na wybranej części mapy regionie.

Czy warto zarabiać poprzez serie Starć, Przejęć, Strzelanin, Wyścigów

Jeżeli jesteście wystarczająco szybcy i macie oczy naokoło dupy, to w poszukiwaniu złotego kruszcu w Red Dead Redemption 2 powinniście zajrzeć do deathmatchy solo i w drużynie poza Grą Swobodną.

Seria przejęć drużynowych to niezła ruletka, ale jak traficie do drużyny niezłych graczy i sami macie umiejętności, to powinniście zaliczyć dobrą passę. Kilka zwycięstw pod rząd to niezła dawka kruszcu, a także sporo adrenaliny. Poza tym całkiem fajnie, że w mechanice tego rodzaju konfrontacji zaimplementowano respawnowanie.

Z kolei strzelanki pvp, w których macie tylko jedno życie, to kiepski pomysł na zarabianie pieniędzy. Chyba że naprawdę jesteście cesarzami prędkości i policjantami dla swojej własnej koordynacji psychoruchowej! Drużynowo w kontekście szybkiego wzbogacenia się o złoty pył też wygląda to nie za specjalnie. Czekanie, aż wasza drużyna wygra, to szansa na wygraną lub nie. Zazwyczaj po prostu nie opłaca się czekać, bo obserwowanie czających się na siebie graczy jest koszmarnie nudne i trwa niemiłosiernie długo.

Wyścigi konne z dodatkowymi atrakcjami lub bez mogą się opłacić, jeżeli jesteście Koniarami, fanami Need for Speed, a w GTA lubiliście głównie wyścigi. Konieczne jest jednak wcześniejsze zainwestowanie w dobrego konia, a do tego potrzebujecie dolarów i kruszcu. No i trochę doświadczenia, bo nie wszystkie konie będą na początku dostępne dla nowych graczy, o czym piszemy w dalszej części poradnika Red Dead Redemption 2 w wersji online.

Jakie misje od NPC wykonywać w Red Dead Redemption 2 online?

Gdy gra w Red Dead Redemption online dostępna była w early access, to misje te to było maksimum tego, co mogłeś osiągnąć (plus ⅔ misji z Krainy Możliwości). To wciąż dobry sposób na zdobycie obu walut, ale wyczekiwanie do ostatnich 30 sekund jest po prostu zbyt czasochłonne. Gracze, którzy poczekają do końca czasu i zakończą misję w ostatnich trzydziestu sekundach, dostaną najwięcej doświadczenia i trochę więcej waluty (zarówno kruszcu, jak i dolarów).

Po otworzeniu mapy obejmującej wszystkie lokalizacje RDR2 znajdziecie w legendzie aktualne pozycje szesnastu NPC, od których zawsze możecie pobierać misje w Grze Swobodnej. Niektóre z nich zmniejszają poziom honoru, a niektóre go zwiększają. Honor odnosi się głównie do misji fabularnych (patrz część poradnika Red Dead Redemption 2 poświęconą Krainie Możliwości).

Misje od zwykłych, imiennych NPC mają różnorodne scenariusze. Czasem jest to polowanie na niebezpieczne zwierzę, czasem na bandytów, a czasem wystarczy gdzieś dojechać wozem lub dopłynąć canoe. Zdarzają się też misje w których poluje się na innych graczy.
Żeby poradzić sobie z misjami od NPC, będziecie musieli szybko eliminować przeciwników strzałami w głowę. Zanim przystąpicie do rozgrywki online, dobrze jest poćwiczyć trochę w rozgrywce fabularnej offline. Przeciwnicy online są szybsi, a pozostali gracze z pewnością zaskoczą was, kiedy przesiądziecie się z rozgrywki offline na online. Szczególnie ci matuzalemowie, którym rozgrywka online RDR2 nie znudziła się od czasów Early Access.

Inni gracze mogą przeszkadzać w wykonywaniu misji, więc musicie czytać komunikaty w którym momencie zaczyna się etap misji, w którym inni ludzie na serwerze mogą zaangażować się jako antagoniści. Przy wykonywaniu misji weźcie pod uwagę mechanikę ostatnich trzydziestu sekund. Kiedy wieziecie ładunek na wozie albo truchło czy żywą zdobycz na grzbiecie konia, czekajcie w strefie nieopodal plamy kończącej misję. Otrzymacie komunikat, że inni gracze nie mogą wchodzić z wami w interakcje. Tak możecie przeczekać do ostatnich trzydziestu sekund i zdobyć największą przewidzianą nagrodę za misję, którą wykonujecie.

Po co nam Kraina Możliwości?

Honor i jego brak odnosi się jedynie do kilku misji fabularnych dla dobrych graczy i kilku dla złych, które dostępne są na początku gry jako przedłużenie wątku fabularnego związanego z plot twistem z jej początku. Zmiana honoru pozwoli wam na zagranie obu wariantów wątków misji fabularnych. Misje Krainy Możliwości są niezłym źródłem kruszcu i dolarów.

Na początku dobrze przejść je po kilka razy, by odbić się od finansowego dna początku gry i uzyskać w nich złoty poziom ukończenia. Misje fabularne bierzemy od specjalnych NPC, którzy nie zaliczają się w poczet tych szesnastu NPC znajdujących się na serwerach GS zawsze. Misje Krainy Możliwości zaczynają się w Grze Swobodnej, ale gramy w nie poza normalnymi serwerami zesparowani z graczami z innych serwerów.

Kiedy skończymy je pomyślnie, zlecający je specjalni NPC znikają z mapy Gry Swobodnej. Możemy je powtórzyć wchodząc do Menu, klikając Zakładkę Postępy, a potem zakładkę Misje Fabularne.

Jak grać Łowcą Nagród (Bounty Hunter)?

Licencja Łowcy nagród kosztuje 15 sztuk złota. Chyba, że macie konto na Twitchu i sparowaliście je z kontem gry na Rockstar Games Social Club. Wtedy otrzymacie licencję za darmo. Żeby ją zdobyć, musicie pojechać do Rhodes (miasteczko na zachód od bagien Saint Denis). Natraficie tam na legendarną panią łowczynię nagród (nieopodal biura szeryfa) i ona przekaże informacje do rozpoczęcia fachu w tym zawodzie.

Bounty Hunter to na początek najlepsza profesja w Red Dead Redemption 2 w wersji online. Najwięcej z nią zabawy i najłatwiej zdobyć w niej kruszec. Dosłownie każda pomyślnie zakończona misja to trochę kruszcu na waszym koncie. Wraz z rozwojem rangi łowcy pojawiają się coraz lepsze oferty. Ilość symboli $ pod ogłoszeniem świadczy o wysokości nagrody.

Najlepiej łapać przestępców żywych. Wtedy otrzymujecie najwyższą nagrodę. Gdy awansujecie, jak najszybciej odblokujcie i zaopatrzcie się we wzmocnione lasso. Standardowe lasso sprawi, że wasze zlecenia uwolnią się i uciekną podczas transportu. Przy wzmocnionym zdarza się to stosunkowo rzadko. Bolas, który również możecie odblokować przy awansach, też okaże się przydatny.

Łowca nagród odblokowuje ponadto przydatne umiejętności w kartach umiejętności i kompletnie nieprzydatne gesty, które służą tylko do popisywania się. Po odblokowaniu rangi 12 Łowcy będziecie mogli przyłączyć się do polowania AI Łowców na bohatera gracza, który ma na karku nagrodę. Możecie za to zarobić 20$. Gdy będziecie już mieli naprawdę niezłą rangę Bounty Huntera, możecie odblokować wóz Łowcy nagród. Pozwoli to wam w pojedynkę zgarniać zlecenia na kilku osobników, które wcześniej mogliście ogarnąć jedynie ze znajomymi.

Czy w Red Dead Redemption 2 najlepiej zarabia się jako Handlarz (Trader)?

Stanowisko przedsiębiorstwa handlowego, którym zawiaduje Cripps, kosztuje 15 sztabek złota. Z tego, co się orientuję, gracze na PS4 dostawali je za darmo w ramach promocji. Musicie sprawdzić czy w menu promocji będzie ono dla was dostępne, czy też musicie ciułać kruszec jako Łowca nagród lub parać się działalnością, którą wymieniłem przed opisami profesji.

Łowca nagród to rola, która dostarczy wam najwięcej kruszcu na początku gry ponieważ nie będą wam raczej przeszkadzali w ich wykonywaniu inni gracze. Nie mają w tym żadnej korzyści. Handlarz oferuje wam z kolei mnóstwo dolarów, ale żeby je zdobyć, najbezpieczniej będzie wykonywać krótkie dostawy. Jeżeli nie działacie w pojedynkę, to możecie śmiało wybierać w menu przedsiębiorstwa handlowego w waszym obozie dłuższe trasy, lepiej opłacane trasy.

Sęk w tym, że wasze powodzenie nie zależy w tej profesji tylko od waszych umiejętności strzelania. Kiedy wykonujecie misję dostawczą, nie wiecie czy mijani przez was gracze są handlarzami i zechcą wam przeszkodzić, czy miną was zajęci swoimi własnymi sprawami na serwerze. Ci, którzy będą was mijali w spokoju, uśpią waszą czujność. Z kolei jeżeli będziecie strzelali do każdego gracza, który obok was przejeżdża, możecie zabić kogoś bogu ducha winnego. Wtedy ten wkurzony gracz, który nie miał zamiaru wam przeszkadzać, zrobi wszystko, by dobrać się wam do dupy.

Wasz wóz jest wolny i możecie zapomnieć o manewrowości takiej jak na koniu. Część ładunku możecie uszkodzić, a wtedy dostajecie mniejsze wynagrodzenie. Wrogi Handlarz może was zabić i ukraść wóz z towarem. Zbieranie materiałów podczas polowań jest stosunkowo czasochłonne, nawet gdy wraz z rozwojem odblokujecie i kupicie wóz myśliwski. Na szczęście autorzy gry albo zwyczajnie nie chcą denerwować graczy, albo nie chcą pogłębiać immersji kosztem czasu graczy i skradzione przez innego gracza dobra lądują u Crippsa z możliwością ponownej wystawy. Wilk syty i owca cała.

W takiej sytuacji pozostaje nam po prostu zrealizować kolejną misję dostawczą. Choć całą sytuację można byłoby odmienić, gdyby umiejętność Traderów do rozpoznawania wozów innych Handlarzy działała w obie strony, a nie tylko z przewagą dla atakującego gracza.

Od czasu do czasu będziecie musieli wykonywać misje zaopatrzeniowe. Sprowadzają się one do kilku scenariuszy, które polegają na zdobyciu worka lub wozu z zaopatrzeniem. Po prostu wykonujcie polecenia, które pojawią w komunikatach, a wszystko pójdzie jak należy. Tych misji nie obowiązuje mechanika ostatnich trzydziestu sekund. Jeżeli nie szkoda wam dolarów, a szkoda wam czasu, to możecie kupić zapasy zamiast wykonywać tego rodzaju misje.

Tak jak w przypadku Bounty Huntera, w ramach awansu odblokowujemy zarówno przydatne przedmioty oraz umiejętności, jak i kompletny szmelc, który pogłębia immersję tylko w aspektach customizacji postaci i socjalizowania się z innymi graczami. Do przydatnych należą wozy z większą ładownością, umiejętność wypatrywania wozów innych graczy i wóz myśliwski.

Zatrzymajmy się przy wozie myśliwskim. Kiedy będziecie go już mieli warto żebyście po zalogowaniu się do Gry Swobodnej sprawdzali dwie lokalizacje. Jedna znajduje się w Heartlands na północny zachód od rafinerii, a druga na północny wschód od Rhodes. To dwie farmy. Gdy już tam się znajdziecie, koniecznie sprawdźcie czy zastaniecie tam zrespawnowane bydło. Jeżeli tak, to znaczy, że żaden z graczy na serwerze nie wpadł przez dłuższy czas na to, by ogołocić znajdujące się tam stadko. Zawołajcie wóz i przy użyciu lassa oskórujcie krowy i byki. Załadujcie to na wóz i go odprawcie (bez sensu, żeby się zniszczył podczas podróży do obozu). Zdobyte mięso sprzedajcie rzeźnikowi. Przywołajcie wóz w obozie i oddajcie zestaszowane na nim skóry Crippsowi.

Ile kosztuje przebranżowienie się na Bimbrownika (Moonshiner)?

Bimbrownia i sprawowanie pieczy nad nią to najbardziej kosztowny wydatek kruszcu wśród dostępnych profesji. Jeżeli masz 5 rangę Handlarza, to kupno bimbrowni kosztuje 25 sztabek złota. Jeżeli nie masz, to kosztuje dodatkowe pięć sztabek. Czy bimbrownia jest warta swej ceny? Początkowo kompletnie nie. Oferuje jednak misje fabularne bimbrowni, a w nich zawarte jest mnóstwo pomysłowości i humoru, z którego słyną produkcje Rockstar.

Po osiągnięciu piątej rangi Handlarza Cripps poinformuje was o biznesowej możliwości związanej ze spotkaniem jego starej znajomej, Maggie Fike. Spotkanie będzie miało miejsce na szemranym Emerald Ranch (Heartlands). To tam, gdzie zipuje znany z single player paser wozów. Dobrze być przy tym uznanym Handlarzem, bo wyposażenie bimbrowni kosztuje sporo dolarów.

Podstawowy destylator jest kiepski i robienie misji dostawczych się po prostu nie opłaca. Lepiej wykonać kilka handlarskich długich misji (patrz na rozdział naszego poradnika Red Dead Redemption 2 online poświęcony Handlarzowi) i przeplatać je dla odmiany misjami Łowcy nagród. Dopiero potem, gdy mamy już średniej klasy destylarnię, warto rozpocząć konkretne wykonywanie zadań dostarczania bimbru. Fabularne misje bimbrowni i poboczne z konkurencją i fedziami (patrz spotkania w Grze Swobodnej) możecie wykonywać bez kupna lepszego destylatora i szybko podwyższą waszą rangę Moonshinera.

Dlatego też, jeżeli macie jako Handlarz odblokowany wóz z większą ładownością, to ulepszenia destylatora, które są dosyć drogie (ale na szczęście w dolarach), możecie kupić za sporą ilość gotówki dawanej przez handlarskie misje. Pod żadnym pozorem nie kupujcie na początku baru. To szmelc do socjalizowania się z kolegami i koleżankami z bandy. Zmarnujecie tylko prawie tysiąc dolarów i spowolni to wasz progres Bimbrownika.

Jeżeli wydaje się wam, że bar powinien zarabiać sam na siebie, to macie rację. Szczególnie w przypadku, kiedy pobierana jest od was co jakiś czas opłata za stajnie. Brak działki z utargu po założeniu baru w bimbrowni to jakiś żart, mocno pomniejszający immersję gry. Więcej gotówy dostajecie za dostawy smakowego towaru. Owoce możecie zamówić ze sklepu, a niektóre zioła (jeżeli nie chce się wam za nimi ganiać po mapie) możecie dostać u Madam Nazar (patrz na rozdział naszego poradnika Red Dead Redemption 2 online poświęcony Poszukiwaczowi).

Pamiętajcie o tym, żeby od razu ulepszyć destylator (jak tylko odblokujecie go w randze Bimbrownika). Mocniejszy bimber to lepsza kasa, a towar niszczy się podczas misji niestety częściej i mocniej niż towar Handlarza. Uważajcie z przyspieszaniem na wybojach!

Kiedy warto odblokować Poszukiwacza (Collector)?

Celowo piszę o tej profesji na końcu, bo odblokowywanie jej ma sens dopiero po tym, gdy znudzi nam się robota bimbrownika lub chcemy zrobić przerwę od działalności innych profesji. Ponadto odblokowanie jej możliwe jest u Madam Nazar. Wóz Madam Nazar spawnuje się w losowych miejscach na każdym serwerze. Czasem zwyczajnie ciężko go znaleźć. Torba poszukiwacza kosztuje standardowe 15 sztabek złota, ale jeżeli gracie w GTA V i macie znalezione 54 karty GTA Online, możecie ją zgarnąć za fryty.

To jeszcze nie koniec wad tej profesji, a zaledwie połowa. Jeżeli zdobędziesz cały pakiet (kolekcję przedmiotów), możesz ją sprzedać Madam Nazar i znowu musisz ją znaleźć. Nawet ci, co grali tylko w fabularną rozgrywkę single player, wiedzą, że mapa w Red Dead Redemption 2 jest ogromna.

Kolejnym niewygodnym aspektem tej profesji jest mechanika zdobywania ostatniego przedmiotu. Przyjmuje ona formę quasi misji śledczej z poszlakami pomarańczowego dymu, znanego poszukiwaczom skarbu. Zdobycie tego ornamentu kolekcji jest trzy razy trudniejsze od zdobywania reszty. W niektórych przypadkach miałem wrażenie, że lokacje są zbugowane, bo nie udawało mi się odnaleźć przedmiotu. Także nieco tricky jak na profesję, która jest najbardziej czasochłonna i oferuje najmniej akcji.

Co pomoże w polowaniu na bibeloty, antyki i inne klamoty?

  • Odblokowanie wykrywacza metalu uczyni nieszczęsną dolę poszukiwacza przygód trochę bardziej znośną.
  • Teren poszukiwań zawęży umiejętność zwana Intuicją.
  • Oczywiście przyda się również łopata.
  • W bardziej zaawansowanych poszukiwaniach pomogą binokulary do namierzania wykopek.

Jako że poznaliśmy już wszystkie ważne profesje, czas przejść do bardziej ogólnych rozdziałów poradnika Red Dead Redemption 2 w wersji online.

Na jakie spotkania możemy liczyć w Grze Swobodnej?

Tak zwanych random encounters mamy w grze kilka rodzajów. Czasem są to bezimienni NPC, którzy proszą o pomoc lub oferują mapę skarbów na sprzedaż (gracze nie dbający o honor mogą ich zwyczajnie zastrzelić i zedrzeć z ich zwłok mapę), a czasem natrafiamy na zasadzkę bandytów.

Kiedy atakują bandyci, najlepiej schować się za drzewem lub oddalić się nieco, poruszając się na koniu, po czym w obu przypadkach systematycznie likwidować ich za pomocą karabinu czterotaktowego lub winchesteru. Celować należy oczywiście w głowy. Za drzewem, kamieniem lub ścianą możecie z powodzeniem użyć też karabinu z lunetą. Oczywiście tylko jeżeli jesteście ‘przyklejeni’ do tej osłony (R1 na padzie PS4).

Kryjówki bandytów spawnują się w kilku miejscach na mapie, ale szukanie ich nie ma sensu. Czasem możecie spędzić kilka godzin w miejscu, gdzie spawnuje się kryjówka bandytów, a będzie ona cały czas stała pusta. Siedziby bandytów literalnie same was znajdą. Będą świecić się na czerwono na radarze, kiedy zespawnują się w waszej okolicy.

Czasem natraficie na random encounter z kolekcjonerskim przedmiotem związanym z profesją Poszukiwacza. Zdarzyć się może, że napotkacie na swej drodze na blokadę federales albo na polową bimbrownię konkurencji. Stanie się to tylko w momencie, gdy jesteście posiadaczami bimbrowni. Schemat walki jest ten sam. Najbezpieczniej będzie nie przypuszczać rozpaczliwej szarży z dwoma rewolwerami jak nierozgarnięty pistolero, lecz załatwić problem z dystansu. Rozpaczliwa szarża może się powieść, jeżeli użyjemy strzelby zwanej potocznie ‘pompką’.

Jaka broń w Red Dead Redemption 2 jest warta grzechu?

Po utworzeniu wyglądu postaci, lądujecie na serwerach z najgorszym rewolwerem i najgorszym winchesterem. Jakimi brońmi w Red Dead Redemption 2 warto je zamienić?

  • Najważniejsze, co musicie zrobić, to zdobyć doświadczenie w celu odblokowania karabinu czterotaktowego i strzelby tłokowej (tzw. ‘pompki’).
  • Najlepsze rewolwery, na jakie możecie wymienić ten szmelc z początku gry, to Rewolwer Marynarki i Rewolwer LeMat. Ten drugi ma możliwość przełączenia go na opcję śrutową, co sprawia, że jest konkurencją dla klasycznego Obrzyna.
  • Rewolwer Schofield jest ok, ale po prostu patrzcie na ceny.
  • Droga broń zawsze robi robotę, no może nie w przypadku strzelb. Dubeltówka jest mocna, ale nie opłaca się, bo strzelba tłokowa i automatyczna mają więcej naboi, co zwiększa współczynnik waszej przeżywalności, gdy robi się naprawdę gorąco.
  • Jeżeli chcesz być świrem z dubeltówką, to nie ma problemu, ale weź pod uwagę, że to tylko aspekt wizerunkowy. W grze liczy się pragmatyzm.
  • Wszystkie pistolety są dobre, ale Półautomatyczny i Mauser bardzo szybko marnują amunicję. Do pistoletu jest jej mniej niż do rewolweru. Mam na to swój osobisty patent. W jednej ręce trzymam Volcanic, a w drugiej rewolwer (Marynarki lub LeMat, ale Schofield też będzie ok). Tym samym jedna ręka pruje z amunicji na rewolwery, a druga z amunicji do pistoletów.
  • Możecie zamienić Volcanic na Mausera albo Półautomatyczny, ale używanie dwóch szybkostrzelnych pistoletów, jakkolwiek skuteczne, sprawia, że bardzo szybko kończy się wam ograniczona dla nich pojemność amunicji w wyposażeniu.
  • Z długiej broni warto zwrócić uwagę na karabiny, które mają tak długi zasięg, że można je używać tylko w opcji z lunetą. Nadają się świetnie do polowań na bizony i inne zwierzęta na otwartych przestrzeniach. Bardzo dobra do eliminowania bandytów albo federalnych gdy ma się przewagę terenu. Szczególnie dobrze idzie to w kanionach i górach.

Wybór broni w Red Dead Redemption 2 w wersji online jest naprawdę spory i warto dobrać ją pieczołowicie do swojego stylu gry!

Jakie konie wymiatają na Dzikim Zachodzie?

Na początek wystarczy Kłusak Amerykański o maści karej. Odblokujecie go na 20 lvl. Kosztuje $130 i jest to koń, którego możecie nie zmieniać przez dosyć długi czas. Ma zwrotność wyścigową, co jest wielkim atutem na początku gry.

Zakup konia należy rozpatrywać pod kątem statystyk. Wytrzymałość, zdrowie, zwrotność, szybkość i przyspieszenie. Koń osiąga maksymalny potencjał gdy jego poziom zżycia się z naszą postacią osiągnie poziom czwarty. Robimy to tak jak w single player. Jeździmy, karmimy, czeszemy, prowadzimy za uzdę – My Little Pony.

Niemniej jednak same statystyki konia nie są takie istotne, jeżeli na bieżąco będziecie inwestować w kombinacje lepszych siodeł z jak najlepszymi strzemionami. Poza tym większość akcesoriów w stajni to tylko szmelc do customizowania wyglądu siodła i wierzchowca. Z początku inwestowanie w wygląd zwalnia tylko progres i tak bywa w przypadku wielu zakupów w obrębie ekonomii gry. Jakimi końmi w Red Dead Redemption 2 warto się zainteresować?

  • Koń Turkmeński i Missouri Fox Trotter to konie ze starej gwardii, na które warto zwrócić uwagę, gdy zdobędziecie już trochę doświadczenia.
  • Konie odblokowane za rangę Bimbrownika o nazwie Norfolk Roadster są naprawdę niezłe. Najsłabszą ich stroną jest małe zdrowie, czyli szybkie padanie pod ostrzałem lub od obrażeń mechanicznych.
  • Konie Kolekcjonerów, czyli Criollo, są całkiem wszechstronne, ale najsłabiej wypada u nich przyspieszenie.
  • Konie Kladrubskie to konie Handlarzy – wytrzymałe i żywotne, ale stosunkowo wolne.
  • Konie Bretońskie wypadają w zestawieniu koni pochodnych profesjom najsłabiej. Niezła szybkość, ale słabe przyspieszenie nawet przy koniach najwyśmienitszej maści. Trochę słabo jak na konie Łowców nagród.

Zaletą koni związanych z rangą profesji jest fakt, że zapewne odblokujecie je szybciej niż konie ze starej gwardii, które odblokuje level rangi ogólnej waszej postaci.

Najlepszy koń w grze to kary Koń Arabski warty – bagatela – 42 sztabki złota. Konia Arabskiego odblokujecie po osiągnięciu 70 poziomu rangi ogólnej. Nowi gracze mogą o nim zapomnieć przez dłuższy czas.

Poradnik Red Dead Redemption 2 w wersji online – podsumowanie

Mamy nadzieję, że nasz poradnik Red Dead Redemption 2 w wersji online pomoże wam w udanym życiu na Dzikim Zachodzie. Poznaliście dzięki niemu możliwe do wyboru profesje oraz ich mocne i słabe strony, a wskazanie jak zarabiać w Red Dead Online pieniądze oraz jakie bronie wybrać z pewnością przełoży się na większą przyjemność z rozgrywki. A to o nią przecież chodzi!

Zobacz także:

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
MichałKowbojRecent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kowboj
Gość
Kowboj

Widać, że ten poradnik idzie pod prąd 🙂 Wszystkie inne poradniki, youtuberzy itp. mówią, że najlepsza rola na start to kolekcjoner – najszybszy zarobek, a najgorsza to łowca głów. Tutaj odwrotnie 🙂

Michał
Gość
Michał

A jak jest na prawdę?