Red Dead Redemption 2 Online [PORADNIK]

Grzegorz Ćwieluch Poradniki do gier 20 lutego 2019
Przeszliście fabularną kampanię dla jednego gracza w RDR2? Czujecie się świetnymi, zręcznymi graczami, a wasze taktyki z użytkowaniem sprzętu wyrobione podczas rozgrywki są bezbłędne? Jednym słowem gra nie ma przed wami tajemnic. Jej wersja online szybko niczym świst bata odziera z tego rodzaju złudzeń.
bronie w red dead redemption j
22 Udostępnień

Heart of Gold

Kampania single player w Red Dead Redemption 2 to żłobek. Jeden wielki tutorial. Jeżeli czuliście po niej niedosyt przygód i zdecydowaliście się na grę online, to przygotujcie się na skok na głęboką wodę. Wszystko dostawaliście za darmo w misjach objaśniających działanie przedmiotów i mechaniki. W wersji online lądujecie do gry prosto z pierdla i dostajecie najgorszy rewolwer i najcieńszy winchester. To tyle jeżeli chodzi o darmówki. Naboi na początku jest śmiesznie mało.

Nie będę Was oszukiwał, że na początku nie będzie ciężko – będzie. Niemniej jednak wraz ze zdobywanym doświadczeniem odblokujecie karty umiejętności i bronie, który pomogą Wam w sukcesach.

RDR Online

 

Niezależnie czy obierzecie drogę peacekeepera, łowcy nagród czy outlawa, szubrawcy spod ciemnej gwiazdy wszystko będzie tu trzy razy droższe niż w części dla pojedynczego gracza. Może nie droższe per se, ale zauważycie różnice. Oto kilka przykładów jak zarabiać i nie zarabiać hajsu:

    • Ograbianie da Wam grosze lub kilka naboi. W stosunku do kampanii dla jednego gracza będziecie natrafiali na klamry i biżuterię trzy albo cztery razy rzadziej.
    • Zapomnijcie o sprzedawaniu wozów paserowi wozów w Emerald Ranch. W aktualnym buildzie online tej możliwości nie ma. Paser przyjmie od Was tylko zdobione fanty. Nie pogonicie mu też kawy, alkoholu i innych rzeczy, które tylko zalegały w torbie podczas kampanii single player. Jedzenie, alkohol i remedia naprawdę się przydają ponieważ większość graczy szaleje w gorączce killing spree.
    • Warto polować, ale żeby wyciągnąć najwyższe ceny u rzeźnika musicie nauczyć się to robić umiejętnie, a nie na pałę. Jeżeli natraficie na trzygwiazdkową zwierzynę musicie strzelić w głowę, aby nie zniszczyć futra. Jeżeli Wam się to uda to przy średniej zwierzynie będziecie w stanie oprócz futra w idealnym stanie odsprzedać też korpus, a to połączenie opłaca się bardziej niż niektóre słabiej płatne misje od NPC. Jeżeli boicie się, że to spartolicie strzałem z karabinu możecie spróbować złapać zwierzynę na lasso, a potem zabić ją nożem.
    • Łowienie niejednokrotnie opłaci Wam się bardziej niż polowanie. Płynie z niego mnóstwo benefitów. Po pierwsze rośnie Wam pasek zdrowia, a to bardzo istotna kwestia. Po drugie w torbie zmieścicie mnóstwo ryb, więcej niż małych zwierząt. Po trzecie gdy inny gracz zaczai się na Was w mieście w okolicach rzeźnika i pośle do krainy wiecznych łowów to w torbie z tego co pamiętam będą one tam dalej. Chyba, że złapiecie jakąś ogromną rybę, którą będziecie musieli wieźć na grzbiecie konia.
    • Z misjami spoza linii fabularnej w wersji online bywa różnie. Liczy się często czas. Im więcej Wam go zostało tym lepiej. Często NPC prosi też o łagodne potraktowanie delikwenta, który jest osią misji. Warto zastosować wtedy lasso, bo bez krzywdzenia go dostaniemy więcej pieniędzy. Warto założyć bandę albo się do niej przyłączyć, bo niektóre misje są niewykonywalne na własną rękę.
    • Misje fabularne w wersji online dają najwięcej hajsu. Nie jest ich za wiele. ale istnieje opcja ich powtarzania, aby doprowadzić do perfekcji. Prosty matchmaking i mechanika znana z GTA V Online.

 

RDR Online

Big Iron

Żeby usprawnić postępy i rozwój postaci musicie inwestować w sprzęt. Z początku pewnie często będziecie korzystać z winchestera, który dostaniecie na początku gry. Warto zamontować doń lunetę. Przyda się to podczas polowań na ludzi jak i na zwierzęta. Strzały w głowę dają dodatkowe xp, a zrzucenie z siodła ze strzałem w głowę da Wam maksimum tego co możecie otrzymać za zabójstwo.

Kolejnym krokiem jest kupno pompki, ale zanim zaczniecie śmieszkować napiszę, że chodzi o strzelbę tłokową. Na bliskich odległościach pozwoli Wam to wyeliminować każdego przeciwnika. Gracz czy NPC – śrut pozostaje śrutem – dziurawi wszystkich tak samo.

Podstawą jest też karabin czterotaktowy. Wariant z lunetą robi z niego uniwersalną broń. Razem z pompką są zestawem, który najczęściej noszę na ramionach. Karabin z lunetą snajperską jest świetny gdy przeciwnik broni się w kryjówce lub kiedy jesteście w stanie go namierzyć z daleka, a on nie zdąży wskoczyć na konia i uciec. Cała reszta pozostaje do Waszej dyspozycji kiedy naprawdę już coś w grze posiadacie. Wtedy możecie zacząć kupować gear pod siebie, bo pula możliwości stanie się większa.

RDR Online

Last Breath Over Venom Falls

26 lutego nastąpi aktualizacja. Toksyczni gracze zostaną wyboldowani, a tacy zastanowią się trzy razy zanim postanowią zapolować na zielonych graczy i ponieść tego konsekwencje. Żaden racjonalnie myślący outlaw nie chce być na świeczniku, ale wiadomo, że świrów z parciem na szkło nie brakuje nigdy.

Zanim to jednak nastąpi możecie zdobyć więcej doświadczenia w bandzie. Do tego czasu możecie pograć w tych dzikszych, mniej okrzesanych rozwiązaniach bety. Do zobaczenia w Nowym Hanover czy Ambarino, bo tam najczęściej można spotkać mnie i moją bandę. Może kiedyś połączymy siły albo ktoś pojawi się komuś na muszce.

Zobacz także:
The Division 2. Oceny i opinie po premierze [PRZEGLĄD]
Aktualności o grach, 19 Mar 2019, 16:45
Wild. Pierwszy exclusive na PlayStation 5?
Aktualności o grach, 19 Mar 2019, 13:34

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o