Spider-Man Uniwersum [RECENZJA]

Aleksandra Tórz Recenzje komiksów 28/01/2019
Spider-Man Uniwersum to doskonała okazja, aby przypomnieć sobie wszystkie wcielenia Petera Parkera. Człowiek-Pająk jeszcze nigdy nie został na kinowym ekranie przedstawiony tak kompleksowo, co spodoba się również niedzielnym komiksiarzom. Zdecydowanie zachwyceni będą również fani Marvela!
spider-man uniwersum
0 Udostępnień

Into the Spider-Verse

Jeśli wchodzicie do kina z myślą, iż w tej produkcji chodzi wyłącznie o stworzenie czarnej dziury, wymieszanie różnych wymiarów i fakt ujrzenia więcej niż jednego Spider-Mana, to zostaniecie zaskoczeni. Oczywiście większość czasu spędzamy na poznawaniu bohaterów, gdyż każdy z nich dokonuje autoprezentacji: imię, nazwisko, rok przybycia, kogo bliskiego stracili, aby stać się prawdziwym Pająkiem, fakt ukąszenia przez radioaktywnego pająka (albo inne radioaktywne zwierzę).

spider-man uniwersum

Wszyscy oni kończą swój monolog podobnym stwierdzeniem „…i jestem jedynym Spider-Manem strzegącym tego miasta”. Słuchanie tego siedem razy może być nużące, jednak ma swój cel.

Przyjazny Pajączek z sąsiedztwa

Nasz główny bohater Miles Morales jest uzdolnionym afro-latynoskim nastolatkiem. Jego ojciec jest policjantem, a matka pielęgniarką. Ma z nimi dobry kontakt, tylko czasem przez pasję do graffiti przydarzają mu się lekkie zgrzyty z tatą. Weekendy spędza w domu, natomiast w tygodniu można go znaleźć w akademiku szkoły dla uzdolnionych. Miles ma również wujka Aarona, z którym nadaje na tych samych falach. I to właśnie wujek prowadzi go do jednej z odnóg metra, aby ten w spokoju wykonał swoje dzieło na niezamalowanej ścianie.

spider-man uniwersum

Sytuacja jest jednak skomplikowana. W świecie Milesa jest już rozsławiony Spider-Man ze swoimi komiksami, podobizną na koszulkach, kubkach i lalkach oraz ze swoją najnowszą płytą kolęd (głos Chris Pine). Ba, oni się poznają i już mają razem stanąć do walki z przeciwnikiem, gdy… Okazuje się, że w jednym wymiarze na stałe może istnieć tylko jeden Spider-Man.

Dostajemy więc młodego chłopaka, który po ukąszeniu rośnie, jest o wiele silniejszy i zwinniejszy. Ma mocny instynkt Spider-Mana, lecz nie ma swoich własnych sieci. Zamiast tego potrafi stać się niewidzialny i razić prądem.

Multiwersum

Film staje się natychmiastowym klasykiem Marvela poprzez wplatanie postaci z innych produkcji. Myślę, że największym szokiem jest tutaj Gwen Stacy. Po raz pierwszy spotykamy ją w Spider-Man 3 (2007 r.), jednak bardziej jest nam znana jako dziewczyna Petera Parkera z filmu Niesamowity Spider-Man (2012 r.). Swoją obecnością zaszczycił nas również Porky z Looney Tunes.

spider-man uniwersum

Przeplatające się postacie są również wśród antagonistów. Wilson Fisk, znany jako Kingpin, zagorzałym fanom Marvela jest bardziej znany z serialu i filmu Daredevil. Jest również bossem w grze Marvel’s Spider-Man. Historia Kingpina jest prosta – to on stoi za wszelkim złem tego miasta. Brzmi to dokładnie jak fabuła gry o Pajączku, przypomina również opis filmu Niesamowity Spider-Man 2 (2014 r.). Tym jednak razem możemy poznać ludzką stronę Fiska i prawdziwy powód, dla którego potrzebował czarnej dziury. Oprócz niego mamy też Doktor Ock. Wnioskując po jej naukowych atrybutach, a także wizualnej prezentacji jej broni, można śmiało stwierdzić, że jest ona żoną Doktora Octaviusa ze Spider-Man 2.

Techniczny punkt widzenia

Film został wyreżyserowany przez twórców takich filmów jak 21 Jump Street, Legendy ringu, Strażnicy marzeń czy Lego Przygoda. Główny producent Avi Arad był również producentem pierwszego filmu o Spider-Manie, pierwszej części Ghost Rider oraz pierwszej części serii o Iron Manie. Daje to wyważone połączenie kina akcji, sensacji, humoru, a także odpowiednie podejście do animacji komputerowej.

spider-man uniwersum

Wprawne oko dojrzy, że nie mamy do czynienia ze standardową animacją komputerową. Szczególnie w zbliżeniach widać wyraźny kontur postaci. Zupełnie jakbyśmy mieli do czynienia z ruchomym komiksem. Potęgowane jest to dzięki wyskakującym dymkom myślowym wokół bohaterów, a także pojawianiem się wyrazów dźwiękonaśladowczych. Tego typu animacja była mocnym elementem gier upadłego już studia Telltale Games: The Walking Dead, The Wolf Among Us, Tales From The Borderlands czy Marvel’s Guardians of The Galaxy: The Telltale Series.

Ścieżkę dźwiękową serwuje nam Daniel Pemberton. Jego inne utwory mogliśmy usłyszeć m.in w Ocean’s 8, Król Artur: Legenda Miecza, Steve Jobs, Kryptonim U.N.C.L.E. czy Black Mirror. Oprócz tego w filmie usłyszymy takich wykonawców jak Nicki Minaj, Jaden Smith, Post Malone, Blackway, Lil Wayne – legendy, których słucha sam Miles Morales. Cała ścieżka dźwiękowa jest dostępna na Spotify.

I na koniec…

Jeśli wahasz się, czy warto wybrać się do kina na Spider-Man Uniwersum, bo „już gdzieś to grali” – strzelasz sobie w kolano. Historia Petera Parkera jest już szeroko znana, lecz jeśli jesteś zwykłym fanem filmów, to nie znasz wszystkich twarzy Człowieka-Pająka, które szeroko zostały zaprezentowane fanom komiksów Marvela. Teraz mamy szansę odkryć więcej tego wszechświata. Bądź co bądź, są nikłe szanse na kolejną przygodę z X-Men, Fantastyczną Czwórką czy Avengersami.

Dodatkowo film ten jest dobrą zajawką dla wielbicieli fizyki kwantowej oraz teorii światów równoległych. Młodzi twórcy również powinni wyjść zadowoleni po kąpieli w nowej jakości tworzenia filmów animowanych, a widz zostanie połechtany kulturą czarnej muzyki.

P.S. Po napisach pojawia się jeszcze jeden Pajączek z zapowiedzią kolejnej części przygód w Uniwersum. Czekamy z niecierpliwością!

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o