Fani pierwszych Falloutów - czyli tych powstałych jeszcze w Interplay/Black Isle - i serii XCOM otrzymali wreszcie długo oczekiwany tytuł. Nowa gra Briana Fargo - Wasteland 3 trafiła na sklepowe półki. Sprawdzamy grywalność tego izometrycznego cRPG okraszonego przewrotnym, czarnym humorem.

Co nowego u dzielnych Rangersów z Arizony

Po wydarzeniach z Wasteland 2 naszej formacji wojskowej nie wiedzie się najlepiej. A właściwie to wiedzie się jej fatalnie. Nasi wojacy przymierają głodem, a bez pomocy najpewniej umrą. Nie pomaga im też postapokaliptyczna zima. W tej sytuacji Rangerzy nie mają luksusu wolnego wyboru w doborze sojuszów, które pozwolą im przetrwać. Deal z Patriarchą rządzącym Colorado to taki właśnie kompromis.

Rangersi mają pomóc mu utrzymać władzę, którą chcą odebrać gangi, plemiona, a także jego własne dzieci. Podróż z Arizony do Colorado doprowadza do zasadzki, w której z drużyny Listopad tylko nieliczni wychodzą cało. Zabawę zaczynamy zaledwie z dwiema postaciami.

Fabuła Wasteland 3 jest o niebo lepsza od fabuły poprzedniczki, geopolityka gry zaś bardziej zniuansowana i przemyślana. Wreszcie same questy i możliwości ich rozwiązania dają nam czasem spektrum kilku rozwiązań, a w najskąpszym przypadku minimum dwa. Dzięki temu gracze mogą spersonalizować gameplay o wybory etyczne, które zgadzać się będą z ich indywidualną wizją Rangersów. Mnogość podejścia do różnych części fabuły sprawi, że użytkownicy sięgną po Wasteland 3 jeszcze nie jeden raz po przejściu gry. To samo uczucie miałem, gdy po przejściu gry kilkakrotnie wracałem do starych Falloutów. Pomimo tego, że nawet one nie oferowały tak szerokiego wachlarza wyborów jak Wasteland 3.

https://www.youtube.com/watch?v=q5Ozzp3IIz4

Tego właśnie poszukują wszyscy trueschoolowi fani serii Fallout. Ekipa Briana Fargo dostarcza to, czego od lat nie jest w stanie dowieźć Bethesda. Seria Fallout stała się zachowawcza. Zamiast klimatu Fallouta 1 i 2 (czy od biedy New Vegas), w Falloucie 76’ dostaliśmy wydmuszkę i fanfaronadę retrofuturyzmu. Franczyza przestała być w jakikolwiek sposób zaangażowana politycznie.

Straciła dotychczasowe pazury i stępiła swoje kły. Wasteland 3 z całym tym specyficznym, nieco krawędziowym czarnym humorem jest czymś, na co Bethesda w swoich kalkulacjach na pewno by nie postawiła. Całe szczęście Brian Fargo może robić z serią Wasteland co chce.

Dzięki niezależności produkcji dostajemy fabułę pełną mniej lub bardziej dosłownych nawiązań do historii, polityki i kultury. Dla wielu ludzi w Stanach, a może również poza nimi, treść będzie momentami obrazoburcza. Dowiemy się również, że sztuczna inteligencja niekoniecznie zawsze musi mieć wgrany algorytm nienawiści względem ludzkości. W stosunku do drugiej części zamieniono też fabularną konkluzję o krwiożerczej AI na bardziej uniwersalną prawidłowość. Traktuje ona o tym, że ludzkość sama sobie jest największym wrogiem.

Mechanika Tabletop

Z kronikarskiego obowiązku należy wspomnieć, że obie serie (Wasteland i Fallout) wywodzą się od pierwszej części Wasteland z 1988 roku. Mechanika obu franczyz wzorowana była na mechanice tabletop RPG. W przypadku Wasteland cały czas czuć to mocno, czego nie można powiedzieć o mechanice najnowszego Fallouta.

Siatka lokacji ma podobną topografię jak plansze w XCOM. Mamy do dyspozycji miejsca ze średnią i mocną osłoną. Niektóre formy terenu ulegają zniszczeniu. Również layout punktów akcji rozlewa się po topografii lokacji jak w XCOM 2. Nie jest to w żadnym wypadku wadą. Ekipa Briana Fargo równa do najlepszych rozwiązań w taktycznych w izometrycznych cRPG.

W Wasteland 3 jest nieco mniej skilli niż w drugiej części. Ułatwia to rozgrywkę, ponieważ całą drużynę można tak skonfigurować, że każda postać będzie posiadała umiejętności konieczne do przejścia gry ze wszystkimi możliwościami. Oczywiście czasem czegoś zabraknie i najczęściej będzie to uderzać w rozmowy z NPC, bo do tostera, komputera, agregatu czy sejfu zawsze będziecie mogli wrócić. W przypadku interakcji z NPC niestety nie jest tak łatwo. Dlatego też warto inwestować w Hard Ass i Kiss Ass – skille związane z charyzmą.

W Wasteland 2 broń była podzielona na więcej kategorii. W Wasteland 3 postać z umiejętnością small guns będzie mogła na ten przykład korzystać zarówno z pistoletów, jak i strzelb.

Wasteland 3 to taktyczny RPG dla ludzi, którzy lubią przycupnąć nad mechaniką. Jej rozkminianie to czysta rozrywka dla graczy, którzy preferują zniuansowaną taktyczną rozgrywkę. Czasem będziecie musieli użyć kalkulatora, aby obliczyć, która broń zadaje więcej obrażeń. Na tego typu dylematy traficie szczególnie przy wyborze ciężkich karabinów, pistoletów maszynowych i broni zamontowanej na pojeździe.

Dobrym pomysłem Wasteland 3 jest odpowiednie skalowanie poziomu. Na poziomie hard (Ranger) gra jest stosunkowo wymagająca mniej więcej do jej finalnego etapu. Dodatkowo najlepszą broń zdobywamy na terenie, który nie jest dla nas dostępny ze względu na wysoką radiację. Dopiero na późniejszym etapie możemy odblokować kolejne rodzaje szoferek (bardziej odpornych zarówno na uszkodzenia mechaniczne jak i radiację) i bezpiecznie dotrzeć po bardziej zaawansowany ekwipunek.

Lód, śnieg, flaki, krew i tranzystory

Animacja i grafika implementują dzisiejsze standardy do gry w rzucie izometrycznym.  Oprawa wizualna Wasteland 3 podoba mi się bardziej od grafiki i animacji wydanego niedawno na PS4 Pillars of Eternity 2: Deadfire. Jedyny mankament stanowi początek gry. Odniosłem wrażenie, że plansze na starcie zostały zrobione nieco chaotycznie i niechlujnie. Trochę mnie to nie napawało optymizmem, ale kiedy Rendżerzy wykaraskali się z kłopotów na jeziorze, grafika od razu stała się lepsza.

Podróżowanie po mapie jest bardzo przyjemne, a kiedy odblokujecie dopałkę Kodiak śmiga po mapie jak szalony. Mankamentem jest wtedy to, że dochodzicie do tego, jak mała jest mapa gry. Momentalnie stajecie przed smutną konkluzją, że ta postapokaliptyczna, zimowa przygoda pełna przewrotnego, czarnego humoru dobiega końca.

Postapo na mroźnym pograniczu Colorado czy to wystarczy do sukcesu?

Brian Fargo i ekipa pracująca nad Wasteland 3 zadała sobie pytanie, jak powinien wyglądać setting postapo w zimie. Z jakimi problemami borykają się postnuklearne społeczności i mikrospołeczności w zimie. Dzięki temu gracz ma cały czas z tyłu głowy, że deal z Patriarchą, pomimo jego wad i brudów, to sposób na uratowanie głodujących Randżersów, którzy zostali w Arizonie.

Wielu ludziom dziś wydaje się, że MMORPG to wykładnia prawdziwego RPG. Dobre RPG to jednak dobra historia i to taka gdzie etyka i moralny kompas grają pierwsze skrzypce. Kręcenie rajdów z ziomkami na jakimś serwerze to nie jest istota RPG. Dajcie się zaprosić Brianowi Fargo na wycieczkę do postapokaliptycznego Colorado. Gwarantuję, że wycieczka do Aspen to nie będą święta z Georgem Michaelem ani grube skarpety, snowboard i narciarstwo w ferie. Pomimo braku tych atrakcji możecie o dziwo bawić się lepiej.

Zdjecie recenzji

Oceń grę

  • przewrotne, groteskowe i polityczne poczucie humoru przywodzące na myśl teksty i narracje Jello Biafry

  • turowy system walki taktycznej, który daje jeszcze więcej funu podczas rozgrywki i jest bardziej przejrzysty niż ten z części drugiej

  • fabuła gry jest o wiele ciekawsza i bardziej zniuansowana od poprzednich części

  • ciekawe, egzotyczne frakcje z misternie utkanymi systemami wierzeń i struktur społecznych. Geopolityka wewnątrz konfliktu, w jaki wplątują się Randżersi, jest tym razem naprawdę imponująca. W porównaniu z tym, co dzieje się w trzeciej części, dwójka wypada blado, a frakcje w niej zawarte wyglądają jak dopychacze contentu

  • świetny soundtrack. OST podobno zrobiony jest przez jednego człowieka, a brzmi jakby robiło go kilku artystów. W coverach klasyków można usłyszeć aranże, które brzmią jak dzieła Johnny’ego Casha czy Timber Timbre


  • gra zawiesza się zarówno na PS4, jak i na PC. O ile na piecu można to ominąć, grzebiąc w rozdzielczości, to na PS4 gra bardzo często tnie się przy ładowaniu mapy świata, albo podczas walenia umiejętnością z rakietą radioaktywną. W Pillars of Eternity 2 na PS4 również zdarzało się kraszowanie, ale w Wasteland 3 dzieje się to nieco zbyt często. Konieczne jest częste sejwowanie, ale zawieszki nie są po to, by takie nawyki wyrabiać

  • gra jest nieco krótsza od Wasteland 2. To prawdopodobnie cena za bardziej zniuansowaną fabułę. O dodatkach z tego, co mi wiadomo, głucho. Gra jest tak dobra, że pozostawia po sobie syndrom odstawiennictwa

Tony Hawk’s Pro Skater 1 + 2. Remaster idealny

Nowy gameplay Layers of Fear 2 pozwala mieć nadzieję, że druga odsłona przeboju Bloober Team także przypadnie do gustu graczom.

Loki w Fortnite

Nowy gameplay Layers of Fear 2 pozwala mieć nadzieję, że druga odsłona przeboju Bloober Team także przypadnie do gustu graczom.

Nie żyje pierwowzór psa z Fallout 4

Nowy gameplay Layers of Fear 2 pozwala mieć nadzieję, że druga odsłona przeboju Bloober Team także przypadnie do gustu graczom.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Zagrano.pl - Recenzje, premiery, zapowiedzi

Zagrano.pl to portal dla dojrzałych graczy i fanów jakościowej rozrywki. Znajdziesz tu nie tylko newsy ze świata gier na każdą z platform, ale też trafne i wyważone opinie o najnowszych i nieco starszych produkcjach. Zagrano.pl to jednak coś więcej niż gry. To newsy i ciekawostki na temat ulubionych seriali i kinowych nowości oraz recenzje komiksów i gier planszowych. Nie wiesz, czy długo wyczekiwany tytuł na PlayStation 4 wart jest ogrania? Sprawdź opinie naszych recenzentów! Planujesz kupić nowe słuchawki czy gogle VR, ale nie wiesz, na co dokładnie się zdecydować?

Doświadczeni gracze specjalnie dla ciebie testują najnowsze sprzęty i podpowiadają, co sprawdza się najlepiej. Na Zagrano.pl odnajdą się wszyscy: niedzielni gamerzy i oraz gracze z wieloletnim doświadczeniem. Daty premier wyczekiwanych tytułów, newsy i wrażenia z przedpremierowych pokazów gier, ciekawostki i wyjaśnienia dotyczące tych elementów gry, które bywają szczególnie zastanawiające. Świat technologii i dobrej rozgrywki nie ma przed nami tajemnic. Tradycja też jednak ma znaczenie, dlatego obszernie piszemy m.in. o komiksach, które cieszą się coraz większą popularnością (nie tylko wśród dojrzałych graczy). A dla tych, którzy nie mogliby żyć bez ulubionych seriali przygotowujemy solidną porcję ciekawostek na temat ich ulubionych bohaterów. Technologia, tradycja, recenzje, rozrywka i przede wszystkim jakość. Wszystko to zebraliśmy w jednym miejscu - na zagrano.pl. Twoim miejscu.

W aktualnościach znajdziesz najświeższe informacje ze świata gier i technologii. Newsy pobierane są ze sprawdzonych źródeł i dotyczą szerokiej tematyki - każdy gracz (i nie tylko gracz) znajdzie tu interesującą go informację. Chcesz sprawdzić, czy data premiery wyczekiwanej gry na PlayStation 4 nie została przesunięta lub na jakim etapie są prace nad nową produkcją? Albo kiedy na Netflixie pojawi się dobrze rekomendowany serial? Jeśli takie informacje są już dostępne - znajdziesz je także u nas.

Wiemy, jak trudno jest obecnie znaleźć sprawdzone informacje i jak ciężko jest wydobyć je z wielu fake newsów. Dlatego przekazywana jest nas wiedza weryfikowana jest przez kilku autorów, a jeśli aktualności dotyczą pogłosek i plotek na temat danej produkcji - wtedy jest to jasno podkreślane. Szanujemy czas graczy i pasjonatów technologii.

Subiektywna opinia może kogoś przekonać lub zniechęcić do zakupu gry, komiksu czy planszówki. Może też rzucić światło na mankamenty produkcji, których nie zauważa się wcześniej lub uznaje się je za mało istotne. Z kolei podkreślenie zalet może przekonać kogoś do kupna gry, której dany gracz wcześniej nawet nie chciał mieć w swojej kolekcji.

Nasi recenzenci dokładnie prześwietlają wszystkie produkcje i produkty po to, aby ułatwić wybór innym. Spędzają godziny przed konsolami i komputerami, a także przy stole za planszą lub przed ekranem z Netflixem, żeby wychwycić wszystkie nieprawidłowości i drobne smaczki. Później rzetelnie dzielą się wrażeniami z innymi graczami, widzami, czytelnikami.

I choć ich przeżycia są ważne, to każdy z recenzentów nie zapomina też o zdrowym obiektywizmie. Właśnie dlatego nasze recenzje są kompletne.

Komputery osobiste to coś, bez czego nie potrafimy już wyobrazić sobie życia. Pojawiły się w na początku lat 70. Pierwsze tego typu maszyny zostały wyprodukowane przez firmy Hewlett-Packard, IBM oraz Xerox. Spory o to, który producent był pionierem, trwają do dziś. Za pierwszy komputer osobisty zbliżony w swoim charakterze do obecnych maszyn, uważany jest Altair 8800, dzieło firmy MITS. Pojawił się w 1975 roku, a jego nazwa została prawdopodobnie zaczerpnięta ze „Star Treka”.

Kolejne lata w branży to dominacja dwóch firm – IBM oraz Microsoftu. IBM wprowadził modę na komputery osobiste i wyprodukował modele, które cieszyły się dużą popularnością. Z kolei firma Bila Gatesa, Microsoft, dostarczał do nich systemy operacyjne. Na początku był to DOS, a później kolejne wersje znanego wszystkim Windowsa. Zaletą komputerów była możliwość rozbudowy poprzez wymianę części. To z kolei napędzało rynek i ułatwiło rozwój branży. Z czasem komputery wyposażano w coraz bardziej wydajne podzespoły.

Obecne komputery znacznie różnią się od swoich pierwowzorów. Poza maszynami stacjonarnymi mamy możliwość korzystania z takich urządzeń jak laptop, netbook, ultrabook czy tablet. Warto pamiętać o tym, że komputery osobiste to nie tylko narzędzia do pracy. Z powodzeniem mogą konkurować z konsolami. Wśród kultowych gier dostępnych wyłącznie na tę platformę, znajdziemy takie tytuły, jak serie Age Of Empires, Heroes of Might and Magic, Cywilizacja, Settlers, Football Manager, czy pierwsze części Diablo lub Fallouta.

Xbox to dobrze znana marka stworzona przez giganta z Redmond, czyli Microsoft. Do tej pory w ramach serii na rynku pojawiły się trzy konsole, należące do szóstej, siódmej i ósmej generacji. Pierwszy model to Xbox, który zadebiutował w listopadzie 2001. W 2005 roku pojawił się jego następca, czyli Xbox 360.

Najnowszy model to Xbox One. Trafił na rynek 21 maja 2013 roku. Jego wielką zaletą jest częściowa kompatybilność wsteczna. Oznacza to, że bez problemu zagramy w większość starszych gier. Xbox one wyposażony jest w 8-rdzeniowy procesor z częstotliwością 1.75 GHz i 8 GB RAM-u. Atrakcyjnym dodatkiem do konsoli jest Kinect, czyli czujnik ruchu umożliwiający granie bez kontrolera. Do sterowania możemy wykorzystać własne ciało oraz głos.

W 2016 roku pojawiła się ulepszona wersja konsoli – Xbox One S. Charakteryzuje się białym kolorem i jest o 40% mniejsza niż wersja oryginalna. Jeśli chodzi o kwestie techniczne, nowy model umożliwia obsługę filmów w 4K oraz przeskalowanie gier do takiej rozdzielczości. Pełną obsługę i granie w 4K zapewniła dopiero kolejna wersja konsoli, czyli Xbox One X.

Historia PlayStation rozpoczęła się 3 grudnia 1994, kiedy pierwsza konsola Sony została wydana w Japonii. Jej „ojcem” nazywany jest Ken Kutaragi. PS4 to czwarta konsola z rodziny PlayStation wyprodukowana przez firmę Sony Computer Entertainment. Model należy do konsoli ósmej generacji. Został wyposażona w 8GB RAM-u oraz 8-rdzeniowy procesor, który zaprojektowała firma AMD. Konsola zadebiutowała w świecie elektronicznej rozrywki 20 lutego 2013 roku w Nowym Jorku. Obecnie dostępna jest także w wersji Slim (mniejszy rozmiar) oraz Pro (większa moc obliczeniowa, obsługa technologii 4K).

Standardowo konsola wyposażona jest w kontroler DualShock. Mamy możliwość podłączenia również innych akcesoriów, jak na przykład kierownice, pistolety czy kontrolery PlayStation Move, które razem z goglami VR umożliwiają grę w wirtualnej rzeczywistości.

PlayStation to najpopularniejsza marka konsoli dostępnych na rynku, posiadająca największą bazę graczy. Liczba sprzedanych egzemplarzy PS4 przekroczyła 75 milionów. Do gry przez sieć wymagane jest wykupienie PlayStation Plus. W ramach abonamentu subskrybenci otrzymują każdego miesiąca kilka gier do pobrania bez dodatkowych opłat.

Wśród ekskluzywnych tytułów, wydanych jedynie na konsole PlayStation, znajdują się takie gry, jak God of War, Bloodborne, Crash Bandicoot, popularna seria Uncharted, Gran Turismo czy The Last of Us.

Nintendo to japońska firma bardzo dobrze znana w świecie elektronicznej rozrywki. Jej specjalność to produkcja konsoli, w tym modeli przenośnych. Sukces przyniosło firmie wypuszczenie na rynek konsoli NES (Nintendo Entertainment System) w 1983 roku, w czasie kryzysu w branży gier. Kolejnym dobrym posunięciem było stworzenie Game Boya, który szybko stał się flagową produkcją Nintendo i dla wielu osób do dziś jest kultowy. Kolejne warte uwagi konsole wypuszczone przez Nintendo to SNES, Nintendo 64, Nintendo 3DS, następne wersje Game Boya oraz wyposażona w bezprzewodowe kontrolery Wii.

Nintendo Switch to najnowsze dzieło japońskiej firmy. Poręczna konsola zadebiutowała 3 marca 2017 roku. To bezpośredni następca Wii U. Główną zaletą Switcha jest to, że można grać zarówno w wersji przenośnej, jak i podłączyć konsolę do telewizora. Sprzęt został wyposażony w procesory firmy Nvidia, oparte na technologii Tegra X1. W zestawie znajdują się dwa kontrolery. Poza standardowymi rozwiązaniami, zostały wyposażone w żyroskop, akcelerometr oraz wibracje haptyczne. Dodatkowo prawy kontroler, Joy-Con R posiada także sensor podczerwieni, który pozwala identyfikować gesty i obiekty. Najpopularniejsze gry wydane na Switcha to The Legend of Zelda: Breath of the Wild, Super Mario Odyssey, Mario Kart 8 Deluxe, Celeste czy Rocket League.

Technologia nie ma przed nami tajemnic. Sprawdzamy zarówno nietłukące się wyświetlacze (czy rzeczywiście takie istnieją?), jak i najnowsze klawiatury czy gogle wirtualnej rzeczywistości. Podpowiadamy, jakie modele komputerów, gogli, smartfonów i klawiatur są najlepsze. Tylko porządny sprzęt uzyska nasze pozytywne opinie - nie akceptujemy technologii, która zamiast ułatwiać życie powoduje frustrację graczy lub użytkowników.

Jeśli więc nie wiesz, na co się zdecydować- nieważne czego szukasz - sprawdź nasze opinie o sprzętach. Być może właśnie dzięki nam wybierzesz dokładnie to, czego potrzebujesz.

Netflix to najpopularniejsza internetowa wypożyczalnia. Platforma oferuje dostęp online do filmów i seriali w ramach miesięcznego abonamentu. Swoim zasięgiem obejmuje prawie cały świat (oprócz Chin, Syrii, Krymu oraz Korei Północnej). Według danych ze stycznia 2018 roku, liczba osób opłacających abonament to 117 milionów.
 
Firma została założona w Kalifornii w 1997 roku. Na początku jej działalność opierała się na wypożyczaniu płyt DVD pocztą. Dopiero dziesięć lat później, po wypożyczeniu ponad miliarda płyt, Netflix wzbogacił swoją ofertę, udostępniając produkcje online. W Polsce platforma zadebiutowała oficjalnie we wrześniu 2016 roku. 
 
Dzięki serwisowi mamy możliwość oglądania produkcji filmowych oraz seriali w ramach usługi VOD. Platforma jest dostępna przez internet, ale niektóre pozycje można oglądać także offline. Po opłaceniu abonamentu możemy oglądać wszystkie materiały dostępne na stronie – nie ma żadnych dodatkowych opłat.
 
Firma zajmuje się także produkcją. Seria Netflix Originals to filmy i seriale stworzone lub współtworzone przez Netflixa. Najpopularniejsze tytuły to seriale: Stranger Things, Orange is the New Black czy Narcos oraz filmy: Gra Geralda, Okja , Mudbound.

Chcesz wiedzieć, po jakie komiksy warto sięgnąć albo przekonać się, że ten gatunek to nie tylko Thorgal i Sandman? Jeśli tak, to dobrze trafiłeś - w tym dziale odnajdą się zarówno zagorzali fani komiksów, jak i kompletni laicy, którzy dopiero zaczęli interesować się tematem.

Naszym najważniejszym przesłaniem jest to, że komiksy są dla każdego. Różne rodzaje historii dopasowane są do wieku i doświadczenia czytelnika oraz jego gustu. Nasi recenzenci podpowiadają, na co warto zwrócić uwagę oraz na bieżąco informują o nadchodzących premierach i najważniejszych wydarzeniach.

Nie możesz doczekać się premiery kolejnego sezonu swojego ulubionego serialu i zależy ci na wszystkich nowinkach, jakie go dotyczą? A może szukasz opinii na temat nowej produkcji, do której nie jesteś do końca przekonany? Nie martw się, jesteśmy tu dla ciebie. Na bieżąco piszemy o nadchodzących premierach i wszystkich ciekawostkach związanych z serialami, a m.in. Netflix nie ma przed nami tajemnic. Dzięki temu działowi możesz spędzić ze swoimi ulubionymi serialowymi bohaterami jeszcze więcej czas niż tylko ten, który poświęcasz im siedząc przed ekranem.