Do wszystkich chłopców: P.S. Wciąż cię kocham [RECENZJA]. Jaka miła naiwna historia!

Ewelina Zdancewicz-Pękala Seriale Publikacja: 13.02.2020, 11:40 Aktualizacja: 13.02.2020, 11:40
Lara Jean powraca! Tym razem w roli szczęśliwie zakochanej nastolatki, która nie musi udawać, że jest w związku. Młoda dziewczyna cieszy się wszystkimi nowościami związanymi z pierwszą spełnioną miłością, ale szybko dowiaduje się, że miłość to także szansa na potencjalne zranienia. Poza tym w jej życiu pojawi się nieoczekiwanie jeszcze jeden chłopak...
do-wszystkich-chlopcow-2-recenzja
0 Udostępnień

Do wszystkich chłopców, których kochałam otrzymało kontynuację

Do wszystkich chłopców, których kochałam to film, który zadebiutował na Netflixie w 2018 roku. Niedługo później platforma zapowiedziała drugą i trzecią część produkcji. W pierwszym filmie z serii główna bohaterka, Lara Jean, pisała listy do wszystkich chłopaków, w których się mocno zakochiwała. Nigdy nie wysyłała tych listów. Pisanie pełniło w tym przypadku rolę terapautyczną.

Tymczasem pewnego dnia wszystkie listy znalazła jej młodsza siostra… po czym wysłała je do osób, do których były adresowane. Lara Jean, chcąc uniknąć upokorzenia, zaczęła “na niby” spotykać się z jednym z tych chłopaków, aby ten, w którym była zakochana obecnie (i który też dostał list), potraktował to jako formę żartu i po prostu o tym zapomniał.

Jednak udawana miłość szybko zmieniła się w prawdziwe uczucie. Po tym powinno nastąpić “żyli długo i szczęśliwe”, ale film cieszył się dużą oglądalnością, więc Netflix szybko postanowił nakręcić kolejne części. Czy było warto? Sprawdziliśmy.

Do wszystkich chłopców: P.S. Wciąż cię kocham – fabuła

Lara Jean (Lana Condor) i Peter (Noah Centineo) zaczynają naprawdę się spotykać, co Larę z jednej strony cieszy, a z drugiej piekielnie stresuje. Dziewczyna chce być dobra we wszystkim, co robi, w tym w byciu dziewczyną swojego chłopaka. Z tego powodu zatraca swoją naturalność, którą tak pokochał Peter. Z kolei Peter staje się dziwny: o ile w pierwszym filmie był takim “porządnym gościem”, tak teraz zaczyna zachowywać się jak pełnoprawna szkolna gwiazda. Lara wie, że nie pasuje do takiego wizerunku.

do-wszystkich-chlopcow-2-recenzja

W międzyczasie na jeden z wysłanych przez młodszą siostrę Lary odpowiada John Ambrose (Jordan Fisher) – wielka miłość Lary Jean z dzieciństwa! Okazuje się, że uczucia dziewczyny do tego chłopaka nie do końca wygasły… Rodzi to wiele problemów w życiu uczuciowym nastolatki! Na szczęście dziewczyna podczas wolontariatu w domu spokojnej starości poznaje Stromy (Holland Taylor). To prawdziwa dama z dawnych czasów. Pełna klasy, wygadana, jednocześnie potrafiąca słuchać i dająca dobre rady młodej dziewczynie dopiero wkraczającej w świat dorosłych.

Czy Holland Taylor przyćmiła Lanę Condor?

Grze aktorskiej w filmie Do wszystkich chłopców 2 nie można nic zarzucić. Na największa uwag zasługuje postać grana przez Holland Taylor. Mimo tego że ta aktorka nie dostała dużej roli, to odegrała ją w najlepszy możliwy sposób. Sceny z jej udziałem były najciekawsze i najbardziej wciągające. Poza tym scenarzyści świetnie zbudowali jej postać: kobieta, która swoje już w życiu przeszła, ale zawsze jest damą… która nie boi się walnąć prawdy prosto w oczy zawsze, kiedy trzeba to zrobić. Może i postać Stromy jest sztampowa, ale naprawdę przyjemnie się ją ogląda.

Dobrze patrzy się także na Lanę Condor. Dziewczyna ma dobry warsztat aktorski, jednak nie mogła pokazać pełni swoich możliwości. Po prostu Do wszystkich chłopców: P.S. Wciąż cię kocham nie dał Lanie zbyt wiele możliwości wykazania się, a widać, że ta aktorka ma do tego wszelkie możliwe zasoby.

Do wszystkich chłopców: P.S. Wciąż cię kocham – szaleństwo kolorów!

O efektach specjalnych nie może powiedzieć za wiele, bo nie jest to film, w którym miały się one pojawić. Od strony technicznej warto zwrócić uwagę na kolorystykę produkcji. Równie kolorowe (z ostatnich produkcji Netflixa) jest chyba tylko Sex Education 2. Jak miło było oglądać film, w którym nie dominują szarzyzny!

do-wszystkich-chlopcow-2-recenzja

Bogata kolorystyka miała podkreślać lekki klimat produkcji i zwracać uwagę na to, że jest to film kierowany do nastolatków. Jednak dorosłym też dobrze zrobi, jak czasem obejrzą coś lekkiego, może głupiego i naiwnego, ale za to podnoszącego na duchu.

To all the boys: P.S. I still love you. Jaka to miła i naiwna historia!

Scenarzyści się nie postarali: cały film jest przewidywalny i bardzo typowy. Dodatkowo tak naiwny, że miejscami przypomina niezamierzoną komedię. Jednocześnie ogląda się go z uśmiechem na twarzy. Wystarczy zdać sobie sprawę, że Do wszystkich chłopców 2 to produkcja kierowana tylko i wyłącznie do nastolatków. Z całą teen dramą i zastanawianiem się “kocha, nie kocha” na pewno trafia do swojej grupy docelowej.

Na pewno wiele nastolatek będzie się utożsamiało z Larą Jean i dlatego wielki plus za poruszenie ważnych tematów, takich jak wyraźna zgoda na pierwszy (czy właściwie jakikolwiek) seks. Do wszystkich chłopców: P.S. Wciąż cię kocham 2 to żadna nowość i widzieliśmy tego typu produkcje wiele razy. Film jednak nie jest szkodliwy dla nastolatków, jest po prostu naiwną, ale jak miłą historią. Nie żałuję, że go obejrzałam, teraz po prostu pora na coś zupełnie innego. Z pewnością warto go dołączyć do listy najlepszych filmów na Walentynki od Netflixa. To już jutro! Napisaliście listy do swoich ukochanych? : )

Fot. Netflix

Zobacz także:

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
EllaRecent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ella
Gość
Ella

Polecam książki
Film wypada słabo