Premiera Dragon Ball Z: Kakarot już w piątek. Czego się spodziewamy?

Radosław Dąbrowski Aktualności o grach Publikacja: 13.01.2020, 13:00 Aktualizacja: 14.01.2020, 18:31
Do premiery Dragon Ball Z: Kakarot pozostało naprawdę niewiele czasu. Mocno wyczekiwana przez sympatyków kultowego anime gra trafi na rynek już 17 stycznia 2020 roku. Na kilka dni przed premierą przybliżamy najważniejsze informacje na jej temat. Co wiemy już na temat nowej rozgrywki z Son Gokū w roli głównej?
Źródło: Bandai Namco
18 Udostępnień

Cyberconnect2 – nowy producent gier o Dragon Ball

Dragon Ball to temat, któremu na naszym portalu dość często poświęcamy uwagę. Dość wspomnieć o pierwszych sześciu zeszytach zainaugurowanej w zeszłym roku recenzowanej serii Dragon Ball Super czy pobocznym komiksie o przygodach Yamchy w alternatywnym uniwersum Dragon Ball. Równie ważne dla nas wydarzenie stanowi zbliżająca się premiera nowej gry z uniwersum Smoczych Kul!

Warto zacząć od tego, że Dragon Ball Z: Kakarot ukaże się na PC, PlayStation 4 oraz Xbox One. Usatysfakcjonowana będzie wobec tego zdecydowana większość środowiska graczy, a za nieokreślony czas uśmiechniętych twarzy powinno przybyć, gdy ukaże się wersja na Nintendo Switch. Na ten moment data premiery DBZ Kakarot na drugą najpopularniejszą konsolę świata nie jest jeszcze znana.

dragon ball z kakarot fabuła

Produkcją tytułu zajęło się studio Cyberconnect2 – to jego pierwsze zetknięcie ze światem Son Gokū, ale nie premierowe ogólnie o japońskiej kulturze myśląc. Do osiągnięć japońskiego dewelopera należy m.in. seria gier Naruto. Nie powinno być zatem większego problemu z umiejętnym przeniesieniem ducha anime czy mangi do świata PC czy konsoli.

Twórcy zapowiadają: to najbardziej wyjątkowa gra o Dragon Ball

Myślę, że większość na myśl o grach opartych na mandze czy anime spod znaku Dragon Ball ma przed oczami przede wszystkim proste w formie bijatyki z udziałem dwóch ruszających na siebie z przeciwnych kierunków bohaterów. Oczywiście z biegiem czasu gry o Son Gokū i jego przyjaciołach oraz rywalach ewoluowały zarówno pod kątem samej grywalności, jak i warstwy wizualnej, lecz być może dopiero teraz czeka nas prawdziwy przełom.

dragon ball z kakarot

Autorzy Dragon Ball Z: Karakot zapowiadają bowiem, że czeka nas prawdziwa rewolucja i otrzymamy grę, w której naprawdę chodzi o coś więcej niż tylko podejmowanie walki na otwartym polu. Zgodnie z napływającymi komunikatami mający premierę w najbliższy piątek produkt zawiera pełną przygód akcję, w której obok samych (mimo wszystko licznych) walk będziemy rozwijać umiejętności naszej postaci czy dbać o jej regularny dostęp do pożywienia (np. wędkując czy polując), co może przypominać słynne przygotowania do starć, jakim pod czujnym okiem Piccolo poddany został mały Gohan (wszyscy fani Dragon Ball na pewno doskonale wiedzą, o czym piszę).

Trudno sobie wyobrazić jakikolwiek świat (komiksu, filmu, gry) Dragon Ball bez przynajmniej minimalnego wkładu Akiry Toriyamy – ojca serii wspaniałych przygód Son Gokū. Na potrzeby Dragon Ball Z: Kakarot słynny rysownik stworzył nową postać – Bonyū. To silnie zbudowana kobieta będąca byłą członkini Specjalnego Oddziału Ginyū. Więcej na temat tej bohaterki dowiemy się już z samej rozgrywki, a jeżeli chcemy już wcześniej móc odblokować menu treningu pozwalającego na walkę z Bonyū, należy nabyć grę w przedsprzedaży.

Zdecydowanie nie będzie to gra jednopłaszczyznowa

W Dragon Ball Z: Kakarot czeka na nas sporo wątków pobocznych, przez co będziemy mieli poczucie, że obcujemy z dziełem wielopłaszczyznowym, zupełnie tak samo jak rozbudowane i liczne historie cechowały kolejne sezony kultowego serialu. Nie wszystkie moce czy formy ataków będą nam od razu znane, co wydaje się oczywiste, ale zdaniem twórców gry będziemy musieli naprawdę sporo poczekać, aż uda się skorzystać z wszystkich możliwych atrybutów.

dragon ball z kakarot

Na tym właśnie ma polegać fenomen rozwoju bohatera – progres będzie przychodzić stopniowo, co bez wątpienia wzmocni poziom realizmu gry. Podobna eksploracja dotyczy obszarów, na których stoczymy zmagania fizyczne. Niczym w prawdziwej przygodówce sukcesywnie odkrywać będziemy nowe krainy, a także kolekcjonować rozmaite przedmioty czy korzystać z opcji dialogowych w rozmowach z napotkanymi bohaterami.

Oprócz tego twórcy zaoferują mini-gry, co niektórym użytkownikom może już mniej przypaść do gustu. I tak postaciami z Dragon Ball będziemy mogli wziąć udział w meczu baseballu czy rozpędzić się autami na torach wyścigowych. Zapowiada się na to, że Dragon Ball Z: Kakarot może być jedną z najbardziej rozbudowanych gier AAA roku!

Nie tylko Son Gokū, czyli kim jeszcze będziemy grać w Dragon Ball Z: Kakarot

Pragnę uspokoić tych, którzy obawiają się, że w omawianej grze do dyspozycji otrzymamy wyłącznie najważniejszą postać mangi oraz anime. Są przecież tacy fani Dragon Ball (w tym ja), którzy największą sympatią darzą niekoniecznie protagonistę sagi i mają ochoty na zasmakowanie wirtualnej przygody, poruszając się inną postacią. Będzie to można uczynić, sięgając m.in. po Vegetę czy Gohana. Prezentacji Future Trunksa z Dragon Ball Z: Kakarot po ukazaniu się widowiskowego trailera poświęciliśmy nawet osobny artykuł.

dragon ball z kakarot

A naprzeciw nam do walki staną m.in. pierwszy poważny przeciwnik w Dragon Ball Z, czyli Raditz, Komórczak, Androidy, Buu czy chyba najbardziej kultowy z rozbudowanego grona rywali – Freeza. Nie zabraknie też wielu epizodycznych, zdecydowanie bardziej pozytywnych postaci, np. Namasa czy Indianina Upy.

Największy mankament? Brak opcji multiplayer!

Twórcy położyli szczególny nacisk na rozgrywkę w trybie singlowym (poznanie głównego wątku ma zająć około 40 godzin, a dorzucając do tego misje poboczne, na wszystko poświęcimy nawet sto godzin!), przez co postanowili zrezygnować z opcji multiplayer.

dragon ball z kakarot

Biorąc pod uwagę jak wiele mieliśmy podstaw do pisania artykułów o epicko i efektownie zapowiadających się starciach z trailerów Dragon Ball Z: Kakarot, tym większy jest niedosyt spowodowany brakiem możliwości zaproszenia do rozgrywki paczki znajomych i wspólnego delektowania się dynamiczną akcją oraz fantastycznie przygotowaną oprawą wizualną.

Cena Dragon Ball Z: Kakarot oraz edycje specjalne

Jak w przypadku wielu gier, i przy Dragon Ball Z: Kakarot do wyboru będziemy mieli kilka wydań. Za standardową edycję na PC zapłacimy 249 zł, a na konsole PlayStation 4 oraz Xbox One 269,99 zł. Można rozważyć także zakup dwóch edycji specjalnych (Deluxe oraz Ultimate Edition) w przedsprzedaży. Jakie dodatkowe opcje zapewnią?

Dragon Ball Z: Kakarot – Deluxe Edition

  • Wersja na PC – 329 zł
  • Wersja na konsole – 389,99 zł

Wydanie zawiera:

  • podstawową grę
  • przedmiot do gotowania zapewniający stałą premię do walki wręcz oraz punktów zdrowia
  • przepustkę sezonową (2 oryginalne odcinki i nowa opowieść)

Dragon Ball Z: Kakarot – Ultimate Edition

  • Wersja na PC – 359 zł
  • Wersja na konsole – 419 zł

Wydanie zawiera:

  • podstawową grę
  • przedmiot do gotowania zapewniający stałą premię do walki wręcz oraz punktów zdrowia
  • przepustkę sezonową (2 oryginalne odcinki i nowa opowieść)
  • Dragon Ball Z: Kakarot – Pakiet muzyczny (11 dodatkowych utworów z anime, dostępny wiosną 2020 r.)
  • Słup Kryminatora (dostępny wiosną 2020 r.)

Czekacie na premierę Dragon Ball Z: Kakarot z równie wielką niecierpliwością co my?

Grafika: Bandai Namco.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o