Scopely nabyło gry mobilne Disneya. Co z Marvel Strike Force?

Grzegorz Ćwieluch Publicystyka Publikacja: 6.02.2020, 11:38 Aktualizacja: 7.02.2020, 11:01
Studio gier mobilnych Disneya trafiło właśnie w ręce Scopely. Oznacza to, że nowych właścicieli ma między innymi gra Marvel Strike Force. Jak gracze zareagowali na tę wiadomość? Najbardziej oddani przedstawiciele środowiska zdecydowali się na bojkot...
scopely kupilo gry disneya. co z marvel strike force
16 Udostępnień

Scopely kupiło gry mobilne Disneya. A mogło być gorzej…

Wiadomości, że Disney ma zamiar sprzedać FoxNext, producenta Marvel Strike Force, docierały do fanów gry mobilnej w komiksowym uniwersum już ubiegłej jesieni. Pojawiło się wiele plotek co do tego kto będzie nabywcą aktywów firmy.

Blady strach i troska o przyszłość gry położyły cień na międzynarodowej społeczności graczy MSF. Wieści o tym, kto będzie potencjalnym nowym właścicielem FN, sprawiały, że gracze na całym świecie snuli tzw. worst case scenarios. Na najbardziej oczywistego kupca typowano gracza znajdującego się w opinii gamerskich środowisk na najgłębszym piekielnym kręgu mikrotransakcji. Mowa nie o kim innym jak o Electronic Arts. Pogłoski te wywołały stan paniki, ale potencjalnie gorsze wieści miały jeszcze nadejść.

scopely kupilo gry disneya. co z marvel strike force

Kolejnym typem był Tencent. Chiński gigant technologiczny i największy wydawca gier na świecie. Tencent ma od dawna podpisany deal z EA na dystrybucję ich gier na terenie Chin. Przy takim partnerskim obrocie spraw EA mogłoby publikować grę na zachodzie na prawach licencji. Jako potencjalnych kupców brano pod uwagę też Activision Blizzard i Ubisoft. Obie firmy wykazują coraz większe zainteresowanie rynkiem gier mobilnych.

Za każdym razem, gdy pojawiały się pogłoski o kolejnym potencjalnym kupcu, dało się usłyszeć głównie tych fanów, którzy kreślili najczarniejsze scenariusze. Kiedy okazało się, że firmę przejmie producent Star Trek: Fleet Command, WWE 2019 i Looney Tunes: World of Mayhem, zdawałoby się, że można odetchnąć z ulgą. Frakcja defetystów ciągle zarażała innych graczy swoim czarnowidztwem. Pomimo tego, że Tencent, EA albo Blizzard to o wiele gorsze typy niż mniejszy Scopely, który robi podobne gry do MSF (Looney Tunes: World of Mayhem).

scopely kupilo gry disneya. co z marvel strike force

Z tego co się orientuje nikt z FoxNext nie został zwolniony w tym czasie i MSF jest robiony cały czas przez tych samych ludzi. Na messageboardach przeznaczonych dla fanów gry pojawiało się mnóstwo ludzi wieszczących armageddon po przejęciu przez Scopely, twórców m.in. The Walking Dead. Nic się jednak nie zmieniło na gorsze. Oferty wyglądają tak samo jak kiedyś, a surowców w daily objectives jest nawet nieco więcej niż było. W przyrodzie jednak nic nie ginie, a negatywne emocje zazwyczaj muszą znaleźć gdzieś ujście.

Dlaczego Disney sprzedał FoxNext firmie Scopely?

Dla porządku należy nadmienić, że FoxNext zostało utworzone ponad dwa lata temu i w założeniu miało się zajmować gamedevem w zakresie free to play na mobilne urządzenia. Na dzień dzisiejszy oprócz MSF, które cały czas wzbogacane jest o nowy content – są również w trakcie prac nad grami opartymi na filmach Avatar i Aliens.

scopely kupilo gry disneya. co z marvel strike force

Niektórzy dyrektorzy Disneya rozważali zatrzymanie FoxNext przy sobie (min. Kevin Mayer). Ulegli jednak naciskom ze strony CEO Disneya – Boba Igera. Stwierdził on, że lepiej będzie sprzedać studio. Disney pierwotnie był zainteresowany produkowaniem gier po czym przyjął odwrotną strategię. Przez ostatnie sześć lat wycofywał się z rynku etapami. W 2013 zamknął Junction Point i LucasArts. Tego samego roku podpisał umowę z Electronic Arts na dziesięcioletnią licencję dla gier umiejscowionych w uniwersum Star Wars. Licencje na inne swoje aktywa sprzedał Bandai Namco i LINE.

Następnym krokiem było zmniejszenie studia tworzącego grę połączoną z fizycznymi zabawkami dla dzieci o nazwie Infinity. Seria została wycofana w 2016 roku. Podobnie było z grą online Club Penguin Island i sprzedażą mobilnych puzzli Emoji Blitz.

W ubiegłym roku Bill Iger oświadczył, że Disney nie pokazał nigdy przekonywujących umiejętności w wydawaniu gier. Dodał też, że firma jest usatysfakcjonowana swoim dealem na licencje z Electronic Arts. Wydał takie oświadczenie pomimo nieciekawej atmosfery związanej z produkcjami wynikającymi z kolabo obu firm. Gry te zgarniały mnóstwo średnich recenzji, nie wspominając już o kontrowersjach z etycznością lootboksów EA we flagowej produkcji – Star Wars Battlefront.

scopely kupilo gry disneya. co z marvel strike force

CEO Disney, Bob Iger, wielokrotnie podkreślał, że firma chce pozostać przy sprzedawaniu licencji na gry video, ponieważ generuje to wyższe przychody z marży. Mniej ryzyka i więcej gotówy w kasie na rzeczy, w których Disney jest zwyczajnie dobry, czyli filmy, seriale TV i parki rozrywki. Rynek gier jest tymczasem zmienny, cykliczny, zależny od mikrotransakcji i DLC.

Mnie to do końca nie przekonuje i najwyraźniej twórców z FoxNext Games też, bo pod kierownictwem wydającej m.in. The Walking Dead firmy Scopely dwoją się i troją w dostarczaniu graczom nowych ekip, sklejaniu niesamowitych synergii i dodatkowych mode’ów do MSF. Trochę jakby chcieli pokazać Igerowi, że jednak ktoś z Disneya jest “dobry” w gamedev i ma skille potrzebne do dowożenia świetnych gier.

W szacunkach sprzedaż FoxNext wzmacnia przepływ środków pieniężnych Disneya i zmniejsza dług zaciągnięty na poczet wcześniejszego przejęcia ich aktywów wartych 71 miliardów dolarów. Trzeba pamiętać, że 21,2 miliardy dolarów w tej kwocie to dług samego Fox. Po części zmniejszy to również straty związane z ekspansją streamingowego ekosystemu Fox.

Przy założeniu, że FoxNext przyniósł w ubiegłym roku dwieście milionów dolarów dochodu i wycenić go można na trzysta pięćdziesiąt w porywach do pięciuset milionów dolarów. Przy takim scenariuszu Disney zgarnąłby stabilny przepływ tantiem marżowych o dużej wartości. Liczby mówią same za siebie.

Co z Marvel Strike Force? Bojkot najbardziej oddanych graczy

Wieloryby (ang. Whales) ogłosiły bojkot mikrotransakcji w grze. Nie wiesz kim są wieloryby? To gracze z najlepszych sojuszy, którzy wydają na MSF krocie. FatesFury, przywódca Legion_of_Cabal i autor listu do developerów z FN to chłop, który ma TCP (Total Collection Power) na poziomie dziewięciu milionów. Kolo wydał na grę dziesiątki tysięcy dolarów, a możliwe, że mógł wydać nawet ponad sto tysięcy dolarów.

Tacy goście jak on literalnie fundują pracownikom FoxNext wypłaty, a dodatkowo fundują grę wszystkim graczom free to play. Nic więc dziwnego w tym, że twórcy gry liczą się ze zdaniem jemu podobnych.

Zdania są podzielone co do konkretnych postulatów poruszonych w liście. Wszyscy wydają się być zgodni co do niechęci do loteryjności mechaniki czerwonych gwiazdek (RS). Kwestia braku możliwości farmienia nowych postaci też łączy zarówno weteranów, jak i nowszych graczy.

Rzecz, która najbardziej frustruje wielorybów, to brak nowego contentu. Typy, którzy grają tak długo jak oni i nie potrzebują żadnych porad do Marvel Strike Force, widzieli już w grze wszystko na wylot. Nowe postacie i drużyny to dla nich za mało. Żądają nowych mode’ów, nowych nitek kampanii i oczywiście więcej surowców (szczególnie pomarańczowego gearu).

Okazuje się, że pracownicy FN od dawna pracują nad postulatami, które zostały przedstawione w liście inicjującym bojkot. Można powiedzieć, że wysyp nowych bohaterów i villainów sprawił, że starzy gracze poczuli się jak za czasów, gdy zaczynali grę. List ma mnóstwo sensu i merytorycznych argumentów, ale ciężko nie odnieść wrażenia, że brak możliwości szybkiego przypakowania i wytrenowania nowych postaci był po prostu zbyt frustrujący dla graczy, którzy rządzą we wszystkich mode’ach.

scopely kupilo gry disneya. co z marvel strike force

Dla mnie i mojego sojuszu gra wygląda zgoła odmiennie. Nie przejadła mi się, robimy u6 niemal na sto procent i jaramy się tym, co mamy. Pants of Hulk i Legion of Cabal robią u7 na 100%, także dostają wszystko, co na obecną chwilę gra ma do zaoferowania. Podejrzewam, że apetyt rośnie w miarę jedzenia.

A jak wygladało to będzie pod kierownictwem Scopely? Twórcy mobilnej wersji The Walking Dead mają w zakresie darmowych produkcji na urządzenia przenośne spore doświadczenie…

Grafika: FoxNext Games.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o