Listopad miesiącem dystrybucji cyfrowej. Świetne wyniki AC Valhalla i Call of Duty

Bartosz Witoszka Aktualności o grach Publikacja: 29.12.2020, 10:53 Aktualizacja: 29.12.2020, 10:54
Miniony miesiąc był wyjątkowo owocny pod względem sprzedaży gier. Zwłaszcza w wersjach cyfrowych. Na opóźnieniu Cyberpunk 2077 skorzystało Assassin’s Creed Valhalla. Według raportu analityków SuperData gra stała się wizytówką konsol nowej generacji. Dobrym wynikiem pochwalić się może również nowe Call of Duty, którego sprzedaż cyfrowa pobiła kolejny rekord.
0 Udostępnień

Ogólny wzrost dystrybucji cyfrowej na wszystkich platformach

W opublikowanym przed przerwą świąteczną raporcie SuperData, analitycy zauważają, że doszło do znacznego wzrostu sprzedaży gier za pomocą platform cyfrowej dystrybucji w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Nie wyróżniono tutaj konkretnych sklepów, a skupiono się ogólnie na sprzętach – w przypadku urządzeń mobilnych zyski wzrosły o 9%, a jeśli chodzi o komputery osobiste, to mowa o 22-procentowym wzroście.

Użytkownicy konsol również wydali więcej na gry i elementy dostępne w cyfrowej dystrybucji (o 24%), nie pobito jednak rekordu ustanowionego w kwietniu 2020 roku. Łączne przychody z dystrybucji cyfrowej w listopadzie wynoszą 11,5 miliarda dolarów, co stanowi 15-procentowy wzrost w stosunku do podobnego okresu roku poprzedniego.

Assassin’s Creed Valhalla z udaną premierą

Duży wpływ miało na to wydane w listopadzie Assassin’s Creed Valhalla, które ze względu na opóźnienie Cyberpunk 2077 (przypomnijmy, że gra miała ukazać się 19 listopada), wyraźnie zyskało na znaczeniu w ubiegłym miesiącu. Tym bardziej, że produkcja od razu ukazała się na komputerach osobistych oraz konsolach starej i obecnej generacji. Dzięki temu tytuł Ubisoftu nieformalnie stał się jedną ze startowych gier na Xbox Series X|S oraz PS5, a część osób, które kupiły nowe konsole, chciała na nich po prostu w coś zagrać.

O tym, że premiera Valhalli okazała się bardziej niż udana (przynajmniej pod względem finansowym; o błędach gry przeczytacie w naszej recenzji) pisaliśmy jeszcze w listopadzie. Produkcja w dystrybucji cyfrowej trafiła do 1,7 miliona graczy, co jest o 50% większym wynikiem niż w przypadku wydanego dwa lata temu Odyssey.

Activision Blizzard również zalicza wzrost

Amerykanie także nie mają powodów do narzekań – o sukcesach serii Call of Duty i wydanego pod koniec listopada World of Warcraft: Shadowlands pisaliśmy już wcześniej. Z raportu SuperData wynika, że Call of Duty: Black Ops Cold War w dystrybucji cyfrowej na wszystkich platformach kupiło 5,7 miliona graczy, co stanowi wzrost o 7% w stosunku do poprzedniego rekordzisty, czyli Black Ops IIII z 2018 roku.

Nie zmienia to jednak tego, że w listopadzie niekwestionowanym królem popularności, jeśli chodzi o Call of Duty, było darmowe Warzone, które miało 2,7 raz więcej graczy niż Black Ops Cold War.

Zobacz także:
Tony Hawk’s Pro Skater 1 + 2. Remaster idealny
Aktualności o grach, 9 lipiec 2021
Loki w Fortnite
Gry, 30 czerwiec 2021
Nie żyje pierwowzór psa z Fallout 4
Aktualności o grach, 28 czerwiec 2021
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments