Bethesda na E3. Czy tę prezentację słusznie minął hype?

Michał Małysa Premiery i zapowiedzi Publikacja: 15.06.2019, 13:30 Aktualizacja: 27.01.2020, 11:30
Ogłoszenie Deathloop oraz GhostWire: Tokyo, powrót do kilku cenionych serii z Wolfensteinem i DOOM na czele, ale poza tym nic świeżego lub oryginalnego - tak najkrócej podsumować można te nowinki. Oceńcie jednak sami, czy prezentacja Bethesdy na E3 słusznie przeszła tak niezauważenie.
bethesda na e3 ghostwire tokyojpg
2 Udostępnień

Nowinki ze świata The Elder Scrolls bez najważniejszej wieści

Wymienianie elementów prezentacji Bethesdy na E3 zaczniemy od wielkiego nieobecnego – kolejnej części jednej z najpopularniejszych serii z katalogu tego wydawcy. Wcześniej przedstawiciele studia spekulowali na temat daty premiery The Elder Scrolls VI nie wcześniejszej niż w 2020 roku, a teraz przesuwa się ona bardziej i bardziej. Najwięksi fani świata TES nie zostaną jednak pozostawieni z niczym.

Jesienią ukaże się na Nintendo Switch mobilna wersja gry The Elder Scrolls: Blade. Stanowi ona przeniesienie najklasyczniejszego modelu TES-a (pierwszoosobowe RPG akcji) do realiów urządzeń przenośnych. Prócz eksploracji czy walk na arenie zajmiemy się zatem gromadzeniem zasobów oraz rozwojem miasta-bazy. Produkcja dostępna będzie za darmo w modelu F2P, podobnie jak dostępna już wersja na Androida oraz iOS-a.

Inną darmową grą w tym świecie jest karcianka The Elder Scrolls: Legends. Produkcję dostępną na PC, Androida oraz iOS-a reprezentował na E3 trailer, którego główny bohater po wypiciu halucynogennej kawy przenosi się do świata gry. Przy okazji warto też wspomnieć o rozszerzeniu Księżyce Elsweyra, które pojawi się w grze już 27 czerwca.

Dodatek fabularnie i czasowo zgrywa się z premierą rozszerzenia Elsweyr w innej produkcji Bethesdy z tego świata: The Elder Scrolls Online. Zagranie weń między 11 a 24 czerwca zaowocuje otrzymaniem piętnastu pakietów w karciance, a zachęcić może do tego całkiem fajny zwiastun.

Czy nowości w Fallout 76 utrzymają grę przy życiu?

Lista oczekiwań, których nie spełniła sieciowa odmiana kultowej gry postapo, jest naprawdę rozbudowana. Powodów porażki wymieniać można mnóstwo, jednak w naszej recenzji Fallout 76 podkreślaliśmy przede wszystkim fakt, iż w dniu premiery była ona daleka od ukończenia. Bethesda stale pracuje jednak nad poszerzaniem zawartości gry, a teraz zaproponować chce graczom kilka nowości, które mają utrzymać Fallout 76 przy życiu.

Nowi bohaterowie niezależni, nowe questy, nowe bronie, a nawet drzewka dialogowe – nie robi to szczerze mówiąc zbyt wielkiego wrażenia, szczególnie na graczach, którzy zdążyli zmarnować już dziesiątki godzin przy tak niedopracowanym produkcie. O wiele więcej zamieszania może wprowadzić z kolei dodatek w stylu battle royale, który znany jest z króciutkiego teasera. Nuklearna zima stanie się areną rozgrywki nawet pięćdziesięciu dwóch graczy jednocześnie!

Nowinki również w RAGE 2

Z nieco innym problemem mierzy się jak na razie RAGE 2. Podobnie jak w innych grach Avalanche Studio, i tutaj wszystko kończy się na całkiem niezłym gameplayu, ocenionym w naszej recenzji RAGE 2 na 7/10. Mimo fajnego klimatu i rozrywkowego charakteru większość graczy czuje się przebywaniem w świecie tej produkcji wyraźnie znudzona.

Nowy mech, nowe frakcje, nowe sztuczki, nowe tereny, nowe pojazdy… Niestety, trudno spodziewać się, aby nawet takie nawarstwienie świeżości wniosło do rozgrywki wystarczająco dużo. Entuzjaści tytułu powinni być jednak z dodatku Rise of the Ghosts zadowoleni.

GhostWire: Tokyo najciekawszym punktem programu?

Najciekawszą zapowiedzią z prezentacji Bethesdy na E3 wydaje się zapowiedź nowej gry twórców Evil Within. Kolejna produkcja Tango Gameworks ma nieco uciekać od survival horroru, jednak trailer GhostWire: Tokyo to spora dawka grozy w wydaniu paranormalnym.

Współczesne Tokio opanowane przez paranormalne siły to dobry i emocjonujący setting, jednak prezentację GhostWire wspominać będziemy przede wszystkim dzięki Ikumi Nakamurze, która spokojnie stawać może pod względem charyzmy w jednym rzędzie z Keanu Reevesem z Cyberpunk 2077.

Deathloop również zapowiada się interesująco

Wszelkie zapowiedzi tej gry rozpoczynają się od pochwał w kierunku twórców ze studia Arkane i nie ma w tym nic dziwnego. Stworzone przez nich przez trzema laty Dishonored 2 doczekało się kilku dziesiątek w recenzjach i osiągnęło wysoki wynik 88/100 w serwisie Metacritic! Innowacyjna gra akcji Deathloop zmienić ma nasze postrzeganie pierwszoosobowych gier akcji i choć jesteśmy przekonani, że Cyberpunk 2077 zrobi to ze znacznie większym rozmachem, w tym przypadku również możemy mieć wysokie oczekiwania.

Akcja Deathloop umiejscowiona zostanie na anarchistycznej wyspie Blackreef. Fabuła gry przedstawiała będzie dwójkę zabójców schwytanych w tytułową pętlę. Podczas gdy on raz na zawsze przerwać chce niekończący się pojedynek na śmierć i życie, ona nie zamierza psuć sobie zabawy. Niestety, szczegóły fabularne oraz zapowiadana rewolucyjność gatunkowa to jedyne dostępne na dzień dzisiejszy informacje o Deathloop.

Wolfenstein: Youngblood już w lipcu

Choć większość fanów serii Wolfenstein oczekuje na zwieńczenie trylogii The New Order, najnowszą produkcją Machine Games umiejscowioną w tym kultowym świecie stanowić będzie kooperacyjna strzelanka z córkami BJ-a Blazkowicza w roli głównej. Podczas prezentacji Bethesdy na E3 pokazany został kolejny trailer Wolfenstein: Youngblood.

Czego dowiedzieliśmy się z trailera Wolfenstein: Youngblood zaprezentowanego przez Bethesdę na E3? To przede wszystkim potwierdzenie kooperacyjnego charakteru rozgrywki. Jess i Soph Blazkowicz przedzierały się będą przez nazistowski Paryż we dwójkę. Graczy unikających jak ognia rozgrywki w parach wspomoże sztuczna inteligencja. Premiera Wolfenstein: Youngblood zaplanowana jest na 26 lipca.

DOOM Eternal – kolejny wielki powrót

Kolejnym wielkim powrotem do klasyczków będzie dla tego wydawcy premiera DOOM Eternal. To kolejne po DOOM z 2016 roku podejście do kultowej serii. Materiał z prezentacji Bethesdy na E3 prezentować ma fabułę gry, jednak nie oszukujmy się, ona nigdy nie była najważniejsza. Jeżeli fragmenty strzelankowe z trailera DOOM Eternal będą wyglądały podobnie w samej grze, fani klasycznej rozwałki powinni być spokojni o jakość tytułu.

Pierwotnie gra zaplanowana była na 22 listopada 2019 roku, ale ostatecznie premierę DOOM Eternal przesunięto na marzec. Miejmy nadzieję, że sprawi to, iż produkcja wyczekiwana przez tak wielu graczy będzie dopracowana w każdym calu!

Źródło: CNET, Game Overlook, PCWorld. Grafika: materiały prasowe.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o